Polacy podzieleni w sprawie spotkania Nawrockiego z Putinem na szczycie G20 w Miami, 63,5% jest przeciw
Marco Rubio poinformował, że Władimir Putin otrzymał zaproszenie na szczyt G20 w Miami, który odbędzie się 14–15 grudnia. Polskę będzie tam reprezentował prezydent Karol Nawrocki. Sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wskazuje, że 63,5% badanych uważa, iż do spotkania obu polityków nie powinno dojść.
Zaproszenia na szczyt
Szczyt G20 odbędzie się 14–15 grudnia w Miami na Florydzie. Oprócz Stanów Zjednoczonych weźmie w nim udział 19 państw oraz zaproszeni goście. Polskę będzie reprezentował prezydent Karol Nawrocki, który przyjął zaproszenie od strony amerykańskiej. Sekretarz stanu USA Marco Rubio przekazał, że na spotkanie zaproszono również Władimira Putina, argumentując to w następujący sposób:
Będzie to dla niego okazja do rozmowy nie tylko z prezydentem Trumpem, ale także z innymi światowymi liderami.
Reakcja Warszawy
Przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego nie kryją niezadowolenia z zaproszenia dla Putina. Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej, zapowiedział, że Nawrocki nie odwoła wyjazdu, ponieważ udział w szczycie jest „kluczowy z punktu widzenia polskich interesów”. W rozmowie z Wirtualną Polską dodał, że nie spodziewa się żadnych interakcji między Putinem a Nawrockim, jeśli rosyjski przywódca pojawi się w Stanach Zjednoczonych. Decyzja o podróży pozostaje w mocy mimo zaproszenia dla Putina.
Opinia publiczna w Polsce
Sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” przeprowadzono w dniach 2–3 października 2026 r. metodą CATI na grupie 1072 respondentów. 63,5% badanych stwierdziło, że do spotkania nie powinno dojść, niemal 30% uznało, że Nawrocki powinien spotkać się z Putinem, a 6,8% nie miało zdania. Przeciwnicy spotkania to głównie zwolennicy obozu rządzącego (85%), wyborcy Koalicji Obywatelskiej z ostatnich wyborów parlamentarnych (89%) oraz osoby o poglądach lewicowych (78%). Poparcie dla spotkania płynęło głównie od zwolenników opozycji (44% odpowiedzi) oraz respondentów o poglądach prawicowych (34%), z których 75% głosowało w ostatnich wyborach na Konfederację.
Opinia eksperta
Prof. Arkady Rzegocki, były ambasador Polski w Londynie i Dublinie, skomentował wyniki dla „Rzeczpospolitej”. Jego zdaniem sondaż pokazuje jasny stosunek większości Polaków do Rosji, podczas gdy gotowość około jednej trzeciej respondentów do zaakceptowania spotkania odzwierciedla przekonanie, że kanały komunikacji powinny pozostać otwarte nawet z przeciwnikiem:
Większość Polaków jasno ocenia rosyjską agresję na Ukrainę, imperialny charakter polityki Kremla oraz zagrożenie, jakie Rosja stanowi dla bezpieczeństwa naszego regionu. Jednocześnie fakt, że około jedna trzecia respondentów dopuszcza takie spotkanie, można odczytać jako przekonanie, że kanały komunikacji powinny być utrzymywane nawet z przeciwnikiem.


