Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© ANSA.it
Celebryci·3 g. temu

Sąd w Mediolanie unieważnił testament matki Lady Gucci, otwierając drogę do spadku o wartości 20 milionów euro

Sąd w Mediolanie uznał testament Silvany Barbieri, matki Patrizi Reggiani, za fałszywy, co oznacza, że była Lady Gucci może odziedziczyć co najmniej 20 milionów euro. Decyzja, podjęta na podstawie dowodu z tajnego nagrania dokonanego przez gospodynię, została zaskarżona.

Od celebrytki do skazanej morderczyni

Patrizia Reggiani, obecnie 77-letnia, była niegdyś żoną Maurizia Gucciego, szefa legendarnego domu mody. Ich wystawne wesele w 1972 roku w Mediolanie zgromadziło ponad 500 gości, ale małżeństwo zakończyło się rozwodem w 1985 roku. Dziesięć lat później Gucci został zastrzelony w Mediolanie, a Reggiani została skazana za zorganizowanie morderstwa. Odbyła 17 lat więzienia i została zwolniona w 2016 roku za dobre sprawowanie. Od tamtej pory mieszka w Mediolanie, w separacji z dwiema córkami, Alessandrą i Allegrą Gucci.

Nigdy w życiu nie pracowałam i nie mam zamiaru zaczynać.

Zaskarżony testament matki

Kiedy jej matka Silvana Barbieri zmarła w 2019 roku, Reggiani odkryła, że została pominięta w testamencie. Dokument, podpisany 6 listopada 2018 roku, gdy Barbieri miała 90 lat i przebywała w szpitalnym łóżku, pozostawiał większość jej majątku – wartego co najmniej 20 milionów euro – nowo utworzonej Fondazione Fernando e Silvana Reggiani. Fundację założył i jej przewodniczył prawnik Maurizio Enrico Carlo Giani, który został również wykonawcą testamentu. Majątek obejmował duży kompleks nieruchomości za mediolańskim dworcem centralnym, z 130 mieszkaniami, sklepami i garażami przynoszącymi około 950 000 euro rocznego czynszu, zapis w wysokości 4 milionów euro oraz opłatę w wysokości 100 000 euro.

Nagranie audio, które zmieniło wszystko

Reggiani zakwestionowała testament w sądzie cywilnym. Punktem zwrotnym było przedstawienie przez gospodynię zwaną „Ritą” nagrania audio z podpisywania testamentu, wykonanego na własną prośbę Barbieri.

Pani Barbieri poprosiła mnie, abym nagrała podpisywanie testamentu. Zostawiłam włączony telefon i wyszłam. Powiedziała mi, abym przekazała nagranie Patrizi, Aladze i Alessandrze, gdyby pojawiły się jakieś problemy.

Nagranie ujawniło rozbieżności z pisemnym dokumentem, a IV Wydział Sądu Cywilnego w Mediolanie uznał testament za fałszywy pod koniec 2025 roku. Sąd zaznaczył, że kilka stwierdzeń w testamencie nie zgadzało się z tym, co zostało powiedziane podczas podpisywania.

Co dalej

Prawnicy fundacji złożyli apelację od decyzji, więc wynik nie jest jeszcze ostateczny. Jeśli orzeczenie się utrzyma, Patrizia Reggiani odziedziczy majątek, ale nie będzie miała nad nim pełnej kontroli. Nadal pozostaje pod kuratelą sądową – środek, który jej matka wnioskowała lata wcześniej. To nie pierwsze dziedziczenie: wcześniej otrzymała od matki gotycki zamek w centrum Mediolanu wart 10 milionów euro, duży magazyn i liczne mieszkania. Prawnik Giani był wcześniej badany pod kątem wywierania niedozwolonego wpływu na osobę ubezwłasnowolnioną, ale został uniewinniony.

Oś czasu sporu spadkowego
  1. Silvana Barbieri podpisuje testament pozostawiający majątek Fondazione Fernando e Silvana Reggiani
  2. Barbieri umiera
  3. Sąd w Mediolanie uznaje testament za fałszywy
  4. Apelacja w toku; Patrizia Reggiani ma odziedziczyć
Mediolan

8 źródeł

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Kultura i sport