Sprzedaż paliw dla cywilów na Krymie wstrzymana po ukraińskich atakach dronów na terminale
Rosyjska administracja okupacyjna na Krymie w niedzielę zawiesiła wszelką sprzedaż paliw dla cywilów, rezerwując dostawy wyłącznie dla instytucji rządowych i służb bezpieczeństwa, po fali ukraińskich ataków dronów, które wywołały poważne pożary w terminalach naftowych po obu stronach Cieśniny Kerczeńskiej.
Co się wydarzyło
W nocy z 20 na 21 czerwca 2026 roku siły ukraińskie przeprowadziły skoordynowany atak dronów na infrastrukturę paliwową na okupowanym Krymie oraz w rosyjskim Kraju Krasnodarskim. Uderzenia trafiły w port w Kerczu, gdzie zapalił się terminal paliwowy należący do krymskiej firmy TES, oraz w port Kawkaz w Kraju Krasnodarskim, drugi co do ważności port w rejonie Morza Azowskiego po Noworosyjsku. Dane satelitarne z NASA FIRMS potwierdziły rozległe pożary w obu lokalizacjach. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził operację, oświadczając, że ataki dronów trafiły w logistykę morską wykorzystywaną do transportu ropy w Kraju Krasnodarskim oraz skład ropy w tymczasowo okupowanym Kerczu.
Bezpośrednie konsekwencje
Ataki wywołały kryzys paliwowy na półwyspie. Siergiej Aksionow, mianowany przez Rosję gubernator Krymu, ogłosił na Telegramie, że od niedzielnego poranka do odwołania wstrzymana zostanie wszelka sprzedaż paliw osobom prywatnym i firmom. Zakaz obejmuje zarówno transakcje gotówkowe, jak i rządowe bony paliwowe. Aksionow napisał, że paliwo będzie dostarczane wyłącznie instytucjom rządowym zapewniającym funkcjonowanie i bezpieczeństwo półwyspu. Osobno Michaił Razwożajew, gubernator okupowanego Sewastopola, potwierdził wstrzymanie ruchu na Moście Krymskim, kluczowym połączeniu między Rosją a zaanektowanym półwyspem. Wezwał do spokoju i zaapelował do mieszkańców o stosowanie się do poleceń służb bezpieczeństwa.
Ofiary i szersze zakłócenia
Rosyjskie media podały, że cztery osoby zginęły na Krymie, a jedna w Kraju Krasnodarskim, gdzie rzekomo trafiony został prom pasażerski. Zamknięcie mostu i wstrzymanie sprzedaży paliw następują w sytuacji, gdy ukraińską aktywność dronów odnotowano także w innych częściach Krymu, w tym w Symferopolu, Eupatorii, Sewastopolu i Bakczysaraju. Skala zniszczeń w terminalach paliwowych jest nadal oceniana, ale wczesne nagrania pokazywały gęsty czarny dym unoszący się z rejonu portu w Kerczu.
- Ukraińskie drony uderzają w mosty kolejowe w pobliżu Rozdołnego i Władysławówki, zakłócając linię kolejową Kercz–Dżankoj.
- Nocny atak dronów trafia w terminale paliwowe w porcie w Kerczu i porcie Kawkaz; wybuchają rozległe pożary.
- Mianowany przez Rosję gubernator Aksionow wstrzymuje wszelką sprzedaż paliw cywilom; wstrzymany ruch na Moście Krymskim.
Kontekst strategiczny
Ataki są częścią nasilającej się ukraińskiej kampanii przeciwko rosyjskiej logistyce na terytoriach okupowanych. W ostatnich tygodniach drony systematycznie uderzały w infrastrukturę energetyczną, węzły transportowe i szlaki zaopatrzenia wojskowego na Krymie oraz w okupowanych częściach ukraińskich obwodów donieckiego, zaporoskiego i chersońskiego. Zaledwie kilka dni wcześniej, w nocy z 18 na 19 czerwca, ukraińskie drony uderzyły w mosty kolejowe w pobliżu Rozdołnego i Władysławówki w środkowej i wschodniej części Krymu, zakłócając linię kolejową łączącą Kercz i Dżankoj – obie kluczowe dla rosyjskiej logistyki wojskowej na półwyspie i froncie południowym. Analitycy cytowani przez kanał Telegram Exilenova+ zauważyli, że rosyjska obrona powietrzna na półwyspie jest stopniowo wyczerpywana, co czyni niegdyś dobrze chronione miasta coraz bardziej podatnymi na ataki.
Uderzenia trafiły w obiekty po obu stronach Mostu Krymskiego: logistykę morską używaną do transportu ropy w Kraju Krasnodarskim oraz skład ropy w tymczasowo okupowanym Kerczu.
Paliwo będzie dostarczane instytucjom rządowym zapewniającym funkcjonowanie i bezpieczeństwo półwyspu.
Co dalej
Nie ma oficjalnego harmonogramu przywrócenia sprzedaży paliw dla cywilów ani ponownego otwarcia mostu. Zawieszenie wszystkich prywatnych transakcji paliwowych stanowi znaczącą eskalację presji ekonomicznej na okupowanym Krymie, gdzie niedobory paliwa mogą szybko wpłynąć na codzienne życie i operacje wojskowe. Siły ukraińskie sygnalizują, że tempo uderzeń na rosyjskie węzły logistyczne będzie kontynuowane.

