
Kuba przeżywa trzecią ogólnokrajową awarię prądu w ciągu 10 dni, a blokada paliwowa USA pogłębia kryzys energetyczny
Cała sieć energetyczna wyspy przestała działać we wtorek o godzinie 11:05 czasu lokalnego, co stanowi piąty ogólnokrajowy blackout w 2026 roku, pozostawiając 9,6 miliona mieszkańców bez prądu w obliczu dotkliwych niedoborów paliwa.
Narodowa sieć elektroenergetyczna Kuby załamała się całkowicie we wtorek, 14 lipca, co było trzecim ogólnokrajowym blackoutem w niecałe dziesięć dni i piątym od początku 2026 roku. Państwowe przedsiębiorstwo energetyczne UNE poinformowało, że całkowite odłączenie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego nastąpiło o godzinie 11:05 czasu lokalnego (15:05 GMT), dotykając całą wyspę liczącą 9,6 miliona mieszkańców. Władze przypisały awarię nagłej oscylacji spowodowanej nieoczekiwanym wyłączeniem elektrowni cieplnej, co doprowadziło do gwałtownej nierównowagi między produkcją a zapotrzebowaniem.
Sieć na krawędzi
Infrastruktura energetyczna Kuby jest pod ekstremalną presją. Kraj opiera się na siedmiu starzejących się elektrowniach cieplnych, z których wiele pochodzi z lat 60. i 80. XX wieku, które często ulegają awariom lub wymagają przestojów konserwacyjnych. Według UNE niedobory paliwa sprawiły, że krajowa sieć stała się bardziej podatna na przerwy w dostawie prądu, a awaryjne generatory zapasowe stały się prawie bezużyteczne. Dwa poprzednie ogólnokrajowe blackouty, które miały miejsce w poprzednim tygodniu, każdy wymagał ponad 24 godzin na przywrócenie zasilania, a nawet po ponownym podłączeniu, nadal występowały reglamentowane wyłączenia prądu z powodu niskiej produkcji energii elektrycznej. Do wtorkowego wieczora tylko 11,5% domów w Hawanie, mieście liczącym 1,7 miliona mieszkańców, miało prąd.
Blokada paliwowa
Minister Energii i Górnictwa Vicente de la O Levy powiedział na konferencji prasowej, że kryzys został zaostrzony przez politykę Waszyngtonu. „Dzieje się tak przede wszystkim ze względu na sytuację naszego systemu elektrycznego, spotęgowaną po decyzji Stanów Zjednoczonych” – powiedział. W styczniu prezydent Donald Trump nałożył na Kubę blokadę naftową, będącą częścią kampanii nacisków mającej na celu zakończenie sześćdziesięciu lat komunistycznych rządów. Od tego czasu Waszyngton zezwolił na przybycie tylko jednego rosyjskiego tankowca, który w marcu dostarczył 100 000 ton ropy naftowej. Te rezerwy są już wyczerpane. Minister opisał sytuację jako „praktycznie wojnę” i stwierdził, że na wyspie panuje „całkowity brak paliwa”, bez dostępu do części zamiennych do elektrowni cieplnych.
To praktycznie wojna, przez którą przechodzimy.
Życie codzienne po ciemku
W ostatnich tygodniach blackouty w Hawanie przekraczały 30 kolejnych godzin, podczas gdy w prowincjach wewnętrznych przerwy w dostawie prądu mogą ciągnąć się kilka dni. Mieszkańcy wyrażają rosnącą frustrację. María Caridad Álvarez, 62-letnia gospodyni domowa, powiedziała AFP, że ugotowała fasolę, gdy prąd wrócił rano, tylko po to, by wkrótce potem znów został odcięty. „Wydaje się, że nie ma rozwiązania” – powiedziała. Dodała, że kryzys energetyczny „zabija entuzjazm człowieka do życia i robienia czegokolwiek dla tego” – odnosząc się do rewolucji. David Matías Rodríguez, 82-letni emeryt, powiedział, że jego głównym zmartwieniem był fakt, że nieliczne przedmioty w jego lodówce się zepsują. W najgorzej dotkniętych dzielnicach mieszkańcy dawali upust swojej złości, podpalając sterty śmieci na ulicach lub uderzając w garnki i patelnie, często z wnętrza własnych domów.
Kiedy obudziłam się dziś rano, prąd wrócił i ugotowałam trochę fasoli. Teraz wyszłam i znów go nie ma. Wydaje się, że nie ma rozwiązania.
Geopolityczne naciski
Stosunki między Waszyngtonem a Hawaną gwałtownie się pogorszyły od początku roku. USA usunęły wenezuelskiego prezydenta Nicolása Maduro, długoletniego sojusznika Kuby, na początku stycznia i przewiozły go do USA, by stanął przed sądem federalnym. Wenezuela była głównym dostawcą subsydiowanej ropy dla Kuby, a pod presją USA Meksyk również wstrzymał dostawy paliwa. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej, Kuba produkowała tylko około 40% ropy, którą konsumowała w 2023 roku, co czyniło ją silnie uzależnioną od importu. Administracja Trumpa zaostrzyła również sankcje wobec kubańskich przedsiębiorstw państwowych i postawiła w stan oskarżenia byłego prezydenta Raúla Castro w związku z zestrzeleniem dwóch cywilnych samolotów trzy dekady temu. Podczas debaty na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w zeszłym tygodniu ambasador USA Michael Waltz powiedział, że to kubańscy przywódcy są odpowiedzialni za niedobory prądu.
Zmieńcie swoje postępowanie i włączcie światła dla swojego narodu.
Co dalej
Kuba rozpoczęła zakrojony na szeroką skalę program budowy parków słonecznych, zapoczątkowany dwa lata temu, ale nie zrównoważył on jeszcze spadku produkcji energii cieplnej. Rząd nie podał harmonogramu stabilizacji sieci. Wyczerpanie rezerw paliwa i brak zezwolenia Waszyngtonu na nowe dostawy tankowców sprawiają, że perspektywa dalszych załamań sieci jest realna. Powtarzające się blackouty wywołały już rozproszone protesty w Hawanie, podczas których mieszkańcy skandowali „włączcie światła” podczas przerw w dostawie prądu w zeszłym tygodniu.
- USA nakładają blokadę naftową na Kubę; Maduro z Wenezueli zostaje usunięty z władzy, odcinając subsydiowane dostawy ropy.
- Pojedynczy rosyjski tankowiec dostarcza 100 000 ton ropy – jedyna autoryzowana dostawa paliwa w ramach blokady.
- Pierwszy ogólnokrajowy blackout w lipcu; przywrócenie zasilania zajmuje ponad 24 godziny.
- Drugi ogólnokrajowy blackout w ciągu tego samego tygodnia; po ponownym podłączeniu do sieci nadal występują reglamentowane wyłączenia prądu.
- Trzeci ogólnokrajowy blackout w niecałe 10 dni – całkowite odłączenie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego.


