
Polska i Łotwa ostrzegają przed rosyjskimi dronami i sabotażem przed wyborami w krajach bałtyckich
Sojusznicy z NATO wzmacniają obronę powietrzną krajów bałtyckich przy użyciu niemieckich, włoskich i tureckich myśliwców, podczas gdy Warszawa i Ryga informują o przygotowaniach Rosji do zamaskowanych ataków rakietowych i dronów.
Bezpieczeństwo wyborów na Łotwie i patrole NATO
Łotwa przygotowuje się do wyborów parlamentarnych 3 października 2026 r., co skłoniło rząd w Rydze do wystąpienia o wzmocnienie obrony powietrznej i zwiększenie liczby patroli NATO. Prezydent Edgars Rinkēvičs stwierdził, że choć konwencjonalny, masowy atak wojskowy Rosji na terytorium NATO i UE nie jest obecnie możliwy, Moskwa będzie atakować infrastrukturę krytyczną poprzez sabotaż i dezinformację. Obrona powietrzna nad Łotwą zostanie wzmocniona przez niemieckie myśliwce Eurofighter oraz tureckie i włoskie oddziały sił powietrznych stacjonujące w bazach sojuszniczych w Estonii i na Litwie. To pierwsze w historii objęcie łotewskiej przestrzeni powietrznej dedykowanym nadzorem na czas cyklu wyborczego. Rinkēvičs wezwał obywateli do wspierania narodowych sił zbrojnych i niezwłocznego zgłaszania wszelkich podejrzanych działań służbom bezpieczeństwa.
Kategoryzacja bałtyckich zagrożeń hybrydowych
Zagrożenia zidentyfikowane przez łotewskie władze obejmują cyberataki, nieautoryzowane naruszenia przestrzeni powietrznej przez drony, kampanie dezinformacyjne oraz presję migracyjną na granicy z Białorusią. Rinkēvičs zauważył, że określanie działań państwowych mianem zagrożeń hybrydowych łagodzi postrzeganie bezpośredniego sabotażu. Dodał, że termin ten kojarzy się raczej z samochodem hybrydowym niż z terroryzmem i dywersją. Łotewska prezydencja stwierdziła, że Rosja dąży do agresywnych zakłóceń w okresie jesienno-zimowym, aby osiągnąć sukcesy na froncie w Ukrainie, jednocześnie zastraszając europejskich sojuszników i osłabiając spójność NATO.
- Donald Tusk upamiętnia rocznicę agresji z 1939 r. ostrzeżeniami przed eskalacją rosyjską
- Edgars Rinkēvičs prosi o ochronę przestrzeni powietrznej na czas wyborów, a Donald Tusk odwiedza Kijów
- Łotwa przeprowadza wybory parlamentarne pod wzmożonym nadzorem powietrznym NATO
Polskie ostrzeżenia wywiadowcze dotyczące zamaskowanych uderzeń
Polska przekazała partnerom europejskim szczegółowe ostrzeżenia dotyczące zamiarów Rosji wobec krajów dostarczających pomoc wojskową Ukrainie. W wystąpieniu w Sejmie premier Donald Tusk przywołał oceny wywiadowcze wskazujące, że Moskwa przygotowuje ataki hybrydowe z użyciem bezzałogowych statków powietrznych i rakiet skierowane w infrastrukturę logistyczną. Tusk stwierdził, że rosyjscy planiści zamierzają przedstawiać wszelkie uderzenia jako przypadkowe, dążąc do sparaliżowania lub osłabienia woli państw członkowskich NATO do powołania się na artykuł 5. traktatu waszyngtońskiego. Oświadczenie padło po przemówieniu Tuska z okazji 17 września, rocznicy sowieckiej agresji z 1939 r., w którym podkreślił, że Polska nie pozwoli się zastraszyć.
W 1939 roku byliśmy praktycznie sami, dzisiaj jesteśmy w NATO i UE.
Regionalne środki obronne i relacje z USA
Tusk wzmocnił regionalne stanowisko Polski wizytą w Kijowie w piątek, aby okazać bezpośrednie wsparcie polityczne ukraińskim władzom. Premier stwierdził, że nadchodzący czas będzie sprawdzianem dla regionalnej determinacji.
Przed nami trudne tygodnie i miesiące. Dzisiaj w Ukrainie pokazujemy solidarność.
Polskie media donoszą, że Warszawa planuje zwiększyć dostawy broni dla Ukrainy, w tym pocisków przechwytujących PAC-3 MSE dla baterii Patriot. Oprócz zobowiązań sojuszniczych Polska rozwija dwustronne porozumienia obronne z Waszyngtonem. Donald Trump stwierdził, że rozmowy dotyczące stałej bazy wojskowej USA na terytorium Polski są zaawansowane, wskazując na wydatki obronne Polski przekraczające wytyczne NATO oraz pozycję kraju jako największego nabywcy amerykańskiego sprzętu wojskowego w regionie.


