
Mateusz Kołodziejski wygrywa finał Diamentowej Ligi w skoku wzwyż w Brukseli
24-letni polski skoczek wzwyż zdobył Diamentową Trofeum, pokonując w finale sezonu JuVaughna Harrisona i Gianmarco Tamberiego dzięki zaliczeniu wysokości 2,28 m w pierwszej próbie.
Przebieg rywalizacji w Brukseli
Rywalizacja mężczyzn w skoku wzwyż podczas 15. mityngu sezonu Diamentowej Ligi rozpoczęła się w piątek w Brukseli. Mateusz Kołodziejski rozpoczął serię od zaliczenia 2,16 m oraz 2,21 m w pierwszych podejściach, podczas gdy Belg Thomas Carillo odpadł na wysokości początkowej. Lider światowych list JuVaughn Harrison miał trudny początek, potrzebując trzech prób zarówno na 2,16 m, jak i 2,21 m. Na wysokości 2,25 m Kołodziejski zanotował dwa nieudane skoki, co postawiło go w trudnej sytuacji obok Jamajczyka Romaina Beckforda. Polak zaliczył poprzeczkę w trzeciej próbie, podczas gdy Beckford oraz Meksykanin Erick Portillo zostali wyeliminowani.
Kołodziejski natychmiast po tym sukcesie zaliczył 2,28 m w pierwszej próbie, ustanawiając rekord życiowy na stadionie. Harrison spudłował w pierwszej próbie na 2,28 m, po czym zaliczył tę wysokość, natomiast mistrz Europy Gianmarco Tamberi po jednym nieudanym skoku na 2,28 m przeniósł pozostałe dwie próby na 2,31 m. Ukrainiec Ołeh Doroszczuk również nie poradził sobie z wysokością 2,28 m. Po podniesieniu poprzeczki na 2,31 m Kołodziejski nie zaliczył żadnej z trzech prób, jednak zapewnił sobie tytuł po tym, jak Harrison trzykrotnie strącił poprzeczkę, a Tamberi nie wykorzystał swoich dwóch pozostałych podejść.
- Zaliczone w pierwszej próbie
- Zaliczone w pierwszej próbie
- Zaliczone w trzeciej próbie po dwóch nieudanych
- Zaliczone w pierwszej próbie, objęcie prowadzenia
- Trzy nieudane próby po zapewnieniu tytułu
Wyniki końcowe i nagrody
Kołodziejski wygrał zawody, wyprzedzając drugiego Harrisona (2,28 m). Tamberi zajął trzecie miejsce z wynikiem 2,25 m, dzieląc tę pozycję z Doroszczukiem zgodnie z klasyfikacją mityngu. Zwycięstwo w finale zapewniło polskiemu zawodnikowi Diamentowe Trofeum wykonane przez szwajcarską firmę jubilerską, nagrodę pieniężną w wysokości około 20 000 dolarów oraz dziką kartę na Mistrzostwa Świata w Lekkoatletyce 2027 w Pekinie. Punkty rankingowe zdobyte w Brukseli poprawiają również jego pozycję kwalifikacyjną do nadchodzących zawodów międzynarodowych.
Kołodziejski został drugim polskim lekkoatletą, który zdobył trofeum Diamentowej Ligi, dołączając do dyskobola Piotra Małachowskiego, który wygrywał serię w latach 2010, 2014, 2015 i 2016. Wynik zawodów skomentował dziennikarz Michał Chmielewski.
Mateusz Kołodziejski wygrał finał Diamentowej Ligi! 2,28 m w pierwszej próbie wystarczyło na rywali! Drugi Polak z takim sukcesem po Piotrze Małachowskim!
- Mateusz Kołodziejski
- 2.28 m
- JuVaughn Harrison
- 2.28 m
- Gianmarco Tamberi
- 2.25 m
- Ołeh Doroszczuk
- 2.25 m
Droga do kwalifikacji i polska kadra
Kołodziejski zapewnił sobie miejsce w finale sezonu dzięki czwartemu miejscu w Memoriale Kamili Skolimowskiej na Śląsku oraz zaliczeniu 2,27 m w Monako. W trakcie sezonu uzyskał wynik 2,30 m w hali oraz wystąpił na Mistrzostwach Europy w Birmingham, gdzie Tamberi zdobył złoto z wynikiem 2,32 m. Brukselski finał zgromadził zawodników z największą liczbą punktów zgromadzonych podczas 14 poprzednich mityngów oraz uczestników z dzikimi kartami.
Skok wzwyż był jedyną konkurencją z udziałem Polaków podczas piątkowej części dwudniowego mityngu. W sobotnim programie w Brukseli wystąpi czworo innych polskich sportowców: Natalia Bukowiecka w biegu na 400 m, Klaudia Kazimierska na 1500 m, Pia Skrzyszowska w biegu na 100 m przez płotki oraz Dawid Wegner w rzucie oszczepem.


