Drużynowe · Warszawa i Brzeg Dolny
Marian Kmita przejmuje stery w Polskim Komitecie Olimpijskim po aresztowaniu Radosława Piesiewicza
Zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego wybrał 14 września 2026 roku dyrektora sportowego Polsatu, Mariana Kmitę, na pełniącego obowiązki prezesa. Zastąpił on Radosława Piesiewicza, który został aresztowany w związku ze śledztwem dotyczącym giełdy Zondacrypto.
Tekst AI na podstawie relacji Przegląd Sportowy, sportowefakty.wp.pl, TVN24.pl i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Zarząd PKOl zatwierdził Mariana Kmitę na stanowisku p.o. prezesa 14 września 2026 roku, przy 43 głosach za, 9 przeciw i jednym wstrzymującym się.
Radosław Piesiewicz został zatrzymany przez warszawską prokuraturę pod koniec sierpnia 2026 roku i trafił do aresztu na co najmniej trzy miesiące w związku ze sprawą Zondacrypto.
Kmita ogłosił, że będzie pełnił funkcję społecznie, podczas gdy Piesiewicz w sierpniu 2026 roku zarobił 61 808,63 PLN i miał otrzymać 494 000 PLN przed odwołaniem.
Ministerstwo Sportu i Turystyki uznało wybór za konieczny, a Kmita zaplanował rozmowy z ministrem Jakubem Rutnickim.
- kwiecień 2023Marian Kmita zostaje wybrany na wiceprezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
- maj 2026Radosław Piesiewicz atakuje przeciwników w zarządzie w związku z kontrowersyjnym sponsoringiem Zondacrypto.
- sierpień 2026Warszawska prokuratura aresztuje Piesiewicza na trzy miesiące.
- 14.09Zarząd PKOl wybiera Kmitę na p.o. prezesa do kwietnia 2027 roku.
Wybór zarządu i zmiana władz
Zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) przegłosował 14 września 2026 roku powołanie Mariana Kmity na stanowisko pełniącego obowiązki prezesa do końca obecnej kadencji w kwietniu 2027 roku. Kmita, który od kwietnia 2023 roku pełnił funkcję wiceprezesa PKOl, a od 1999 roku kieruje redakcją sportową w Polsacie, był jedynym kandydatem podczas posiedzenia. Zarząd zatwierdził jego wybór na podstawie artykułu 21 statutu komitetu. Za kandydaturą opowiedziało się 43 członków, 9 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Po głosowaniu Kmita potwierdził, że odejdzie z pracy w telewizji i zrezygnuje z wynagrodzenia w komitecie.
„Muszę się na te kilka miesięcy pożegnać. Prawdopodobnie pójdę na urlop bezpłatny, jakoś to rozwiążemy.”
- Za
- 43 głosy
- Przeciw
- 9 głosy
- Wstrzymujący się
- 1 głosy
Dane z tekstu artykułu
Wyzwania finansowe i warunki wynagrodzenia
Zmiana władz następuje w obliczu rosnącej presji finansowej wewnątrz komitetu olimpijskiego. Kmita po wyborze przekazał, że sekretarz generalny poinformował zarząd o trudnej sytuacji finansowej, która będzie wymagała uwagi w nadchodzących miesiącach. Aby ograniczyć wydatki, Kmita ogłosił, że nie będzie pobierał pensji za pełnienie obowiązków prezesa, a członkowie prezydium zgodzili się na redukcję kosztów operacyjnych. Jego poprzednik, Radosław Piesiewicz, otrzymywał miesięczne wynagrodzenie w wysokości sześciokrotności średniej krajowej, które po wcześniejszej decyzji zarządu wzrosło w sierpniu 2026 roku do 61 808,63 PLN. Do końca swojej kadencji Piesiewicz miał zarobić 494 000 PLN.
„Zarząd podjął definitywną decyzję, w oparciu o artykuł 21 statutu PKOl, o powierzeniu mi funkcji prezesa PKOl. Taki stan rzeczy potrwa do końca kadencji, przynajmniej do kwietnia przyszłego roku, bo wtedy wygasa kadencja tego zarządu.”
Skutki śledztwa w sprawie Zondacrypto
Zmiana na stanowisku prezesa wynika z zatrzymania Piesiewicza przez warszawską prokuraturę pod koniec sierpnia 2026 roku w związku ze śledztwem dotyczącym giełdy kryptowalut Zondacrypto. Sąd orzekł wobec Piesiewicza co najmniej trzymiesięczny areszt tymczasowy, co pozostawiło komitet bez aktywnego kierownictwa. Napięcia między Kmitą a Piesiewiczem narastały już wcześniej w 2026 roku, gdy Kmita zorganizował list opozycyjny, krytykujący Piesiewicza za podpisanie umowy partnerskiej z Zondacrypto bez wcześniejszych konsultacji z zarządem. Choć Piesiewicz został odsunięty od wykonywania władzy prezesowskiej na podstawie artykułu 21, komitet nie zakończył jeszcze formalnej procedury odwołania go z zarządu.
Reakcja rządu i reforma statutu
Ministerstwo Sportu i Turystyki wydało oficjalne oświadczenie, w którym odniosło się do decyzji zarządu i przedstawiło oczekiwania wobec nowych władz. Resort wezwał do odpowiedzialnego zarządzania i pełnej przejrzystości, aby chronić polskich sportowców przed kryzysem wizerunkowym, przy jednoczesnym poszanowaniu autonomii komitetu. Kmita zapowiedział, że wystąpi o oficjalne spotkanie z ministrem sportu i turystyki Jakubem Rutnickim, aby omówić sporne kwestie i ułożyć przyszłą współpracę. Nowe kierownictwo planuje również przygotować poprawki do statutu PKOl, aby wprowadzić jasne mechanizmy nadzoru nad powoływaniem i odwoływaniem członków władz.
„Ministerstwo Sportu i Turystyki przyjmuje do wiadomości decyzję Zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Jest to niezbędny krok w kierunku przywrócenia stabilności i wiarygodności PKOl. Oczekujemy pełnej przejrzystości, odpowiedzialnego zarządzania oraz działań, które pozwolą odbudować zaufanie do polskiego ruchu olimpijskiego.”
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Przegląd SportowyWiadomo, co z posadą Mariana Kmity w Polsacie. Oficjalnie potwierdził
- sportowefakty.wp.plMinisterstwo zareagowało na rewolucję w PKOl. "Oczekujemy"
- Przegląd SportowyTyle Radosław Piesiewicz zarabiał co miesiąc jako szef PKOl. Lepiej usiądź
- Przegląd SportowyTak Kmita może pomóc PKOl-owi. Problem, który zostawił Piesiewicz
- Radosław Piesiewicz
- Były prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego aresztowany w związku ze sprawą Zondacrypto
- Jakub Rutnicki
- Minister sportu i turystyki
- Miejsca
- Warszawa
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar