
Rosyjskie rakiety i drony uderzyły w Kijów w nocy, zabijając co najmniej 10 osób i raniąc dziesiątki
Potężny atak rakietowy i dronowy Rosji na Kijów i jego obwód zabił co najmniej 10 osób i ranił od 46 do 56, kilka godzin po tym, jak prezydent Zełenski ostrzegł przed możliwym atakiem na dużą skalę.
Nocny atak na Kijów
Rosyjskie siły przeprowadziły w nocy z 5 na 6 lipca fale rakiet dalekiego zasięgu i dronów uderzeniowych na stolicę Ukrainy. Syreny alarmowe skierowały tysiące mieszkańców do stacji metra, gdy eksplozje wstrząsnęły kilkoma dzielnicami. Atak nastąpił zaledwie kilka godzin po tym, jak prezydent Wołodymyr Zełenski publicznie ostrzegł, że prawdopodobny jest kolejny atak na dużą skalę na miasto.
Ofiary i zniszczenia
Zginęło co najmniej 10 osób, jedno źródło podaje 11 zabitych, a od 46 do 56 zostało rannych, według władz miejskich i obwodowych. Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że 27 rannych trafiło do szpitala, w tym troje dzieci. Największe zniszczenia odnotowano w dzielnicach Podilski i Darnycki, gdzie trafione zostały wieżowce mieszkalne. W Podilskim rakieta przebiła mieszkania między piątym a dziewiątym piętrem, częściowo zawalając elewację. W Darnyckim wybuchł pożar w 25-piętrowym budynku, a odłamki uderzyły w 30-piętrową wieżę. Poza stolicą jedna osoba zginęła, a dziesięć zostało rannych w gminach obwodu kijowskiego, poinformował gubernator Mykoła Kałasznik.
- Kijów
- 55
- Obwód kijowski
- 11
To była noc piekła w Kijowie. Wciąż jestem na jednym z miejsc trafień; za mną jest budynek mieszkalny. Sytuacja jest krytyczna, są zwęglone ciała. Właśnie widziałem, jak ekipa ratunkowa uratowała żywego starszego mężczyznę, to straszne. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że trudno mnie pozbawić mowy, ale dziś jestem. Wciąż pozwalamy, by takie rzeczy się działy, jestem zmęczony i zły.
Uzasadnienie Rosji
Ministerstwo obrony Rosji określiło ostrzał jako odpowiedź na to, co nazwało ukraińskimi atakami terrorystycznymi na rosyjską infrastrukturę cywilną. Stwierdziło, że uderzenia przeprowadzono przy użyciu precyzyjnej broni wystrzeliwanej z ziemi, powietrza i morza, a także dronów, i były wymierzone w przedsiębiorstwa przemysłu obronnego, obiekty energetyczne i paliwowe w Kijowie i obwodzie kijowskim, a także lotniska wojskowe w obwodach dniepropietrowskim, połtawskim, czerkaskim, czernihowskim i kijowskim.
Ukraińskie kontrataki
Tej samej nocy siły ukraińskie uderzyły w rafinerię ropy w Jarosławiu, około 250 km na północny wschód od Moskwy, według rosyjskich kanałów Telegram. Filmy opublikowane przez mieszkańców pokazywały gęsty dym unoszący się z obiektu. Na Krymie portowe miasto Sewastopol straciło prąd po tym, jak rosyjski gubernator Michaił Razwożajew nazwał to ukraińskim atakiem na infrastrukturę energetyczną. Rafineria została już trafiona tydzień wcześniej, 28 czerwca.
Reakcja międzynarodowa
Polska poderwała myśliwce w celu ochrony swojej przestrzeni powietrznej, gdy rosyjskie rakiety leciały w kierunku zachodniej Ukrainy. Akcje ratunkowe w Kijowie trwały przez cały ranek, a władze ostrzegały, że liczba ofiar może wzrosnąć, gdy zespoły przeszukują gruzy w poszukiwaniu uwięzionych ludzi.


