
Katastrofa lodowcowa w Himalajach: co najmniej 579 ofiar śmiertelnych w Nepalu i Tybecie
Zawalenie się części lodowca Langtang Lirung wywołało lawiny błotno-skalne w dorzeczach rzek Trishuli i Bhote Koshi. Według danych z piątkowego wieczoru zginęło 579 osób, a 1924 uznaje się za zaginione.
Oderwanie lodowca i fala gruzu
W środę 26 sierpnia, krótko przed godziną 9:00, w Nepalu zawalił się fragment lodowca Langtang Lirung na wysokości 5200 metrów. Masa lodu i skał oderwała się od północnej ściany góry i uderzyła w dolinę Syabrubesi, blokując rzekę Lhende. Gwałtowne topnienie lodu zmieszanego z osadami i gruzem wygenerowało szybki przepływ mas ziemnych, który wdarł się do dorzeczy rzek Trishuli i Bhote Koshi. Amerykańska służba geologiczna (USGS) zarejestrowała początkowe zawalenie jako uwolnienie energii odpowiadające trzęsieniu ziemi o magnitudzie 5,2. Trzy godziny później odnotowano drugie zjawisko sejsmiczne o magnitudzie 4,2, co odpowiada wtórnemu osunięciu ziemi.
- Początkowe zawalenie lodowca
- 5.2 Magnituda
- Wtórne osunięcie ziemi
- 4.2 Magnituda
Zniszczenia transgraniczne i bilans ofiar
Potok przebył prawie 100 kilometrów w dół rzeki, niszcząc infrastrukturę w nepalskim dystrykcie Nuwakot oraz w Tybetańskim Regionie Autonomicznym w Chinach. W pobliżu przygranicznego miasta Timure fala gruzu osiągnęła wysokość prawie 80 metrów, niszcząc budynki, drogi i mosty. Wielopiętrowy kompleks graniczny Rasuvagadhi oraz obiekt portowy Gyirong w Tybecie uległy poważnym uszkodzeniom. Wśród ofiar znaleźli się pracownicy lokalnych banków, funkcjonariusze policji z posterunku, w którym nie odnaleziono ocalałych, oraz pasażerowie autobusów podróżujący na święto Janai Purnima. Oficjalne dane z piątkowego wieczoru, 28 sierpnia, potwierdziły co najmniej 579 ofiar śmiertelnych i 1924 osoby zaginione, w tym setki zagranicznych turystów i co najmniej czterech obywateli Francji.
- Lodowiec Langtang Lirung zawala się na wysokości 5200 m, wywołując przepływ mas ziemnych o magnitudzie 5,2
- USGS wykrywa wtórne zjawisko sejsmiczne o magnitudzie 4,2 spowodowane osunięciem ziemi
- Wznowienie akcji poszukiwawczo-ratowniczej po przerwie spowodowanej ostrzeżeniami o powodzi
- Liczba ofiar osiąga 579 zabitych i 1924 zaginionych, zbiornik o objętości 2,5 mln m3 zaczyna się przelewać
Zagrożenie wtórnymi powodziami i akcja ratunkowa
W strefie katastrofy zmobilizowano tysiące ratowników. Zespoły tymczasowo wstrzymały poszukiwania wzdłuż dolin rzecznych po ostrzeżeniach Międzynarodowego Centrum Zintegrowanego Rozwoju Gór (ICIMOD) dotyczących ryzyka wtórnych powodzi. Zawalenie utworzyło dwie naturalne tamy w sieci rzecznej, w tym jedną w Tybecie, która według szacunków chińskich inżynierów przetrzymuje zbiornik o objętości ponad 2,5 mln metrów sześciennych wody. Władze Nepalu poinformowały, że spiętrzona woda zaczęła przelewać się przez tamę, co zwiększa zagrożenie dla społeczności położonych niżej. Pomoc zaoferowało wiele krajów, w tym Indie, Stany Zjednoczone i państwa europejskie. Simon Cox, główny badacz w GNS Science w Nowej Zelandii, wyjaśnił przyczyny trwającej niestabilności zboczy górskich.
Gdy tylko usunie się fragment góry, tuż obok prawdopodobnie znajduje się kolejny, który został zdestabilizowany przez to usunięcie. Możemy zatem spodziewać się podobnego zawalenia.
Ocieplenie klimatu i podatność geologiczna
Wstępne hipotezy przypisujące katastrofę trzęsieniu ziemi lub standardowemu przerwaniu tamy lodowcowej zostały odrzucone, gdy analizy satelitarne i sejsmiczne potwierdziły bezpośrednie oderwanie się lodowca. Wzrost temperatur w regionie Hindukusz-Himalaje przyspiesza topnienie lodu i degradację warstw wiecznej zmarzliny, które spajają ściany skalne. Naukowcy zauważyli, że stroma topografia i aktywność tektoniczna Himalajów sprawiają, że takie przepływy mas ziemnych są wyjątkowo niszczycielskie w porównaniu z regionami takimi jak Alaska czy Alpy Szwajcarskie. Étienne Berthier, glacjolog z francuskiego Narodowego Centrum Badań Naukowych (CNRS), opisał, dlaczego himalajskie ukształtowanie terenu potęguje te zjawiska.
Przybierają one takie rozmiary w Himalajach, ponieważ topografia jest specyficzna, a góry są tektonicznie bardzo aktywne, co wzmacnia (...) prawdopodobieństwo wystąpienia takich zjawisk na taką skalę.


