Strategiczny bombowiec B-52 rozbił się podczas startu z bazy Edwards, zginęło 8 osób na pokładzie
Amerykański bombowiec B-52 Stratofortress rozbił się w poniedziałek kilka minut po starcie z bazy sił powietrznych Edwards na pustyni Mojave, zabijając wszystkie osiem osób znajdujących się na pokładzie. Jest to pierwszy śmiertelny wypadek z udziałem tego długoletniego bombowca od 2008 roku.
Katastrofa podczas rutynowego lotu testowego
Maszyna B-52 Stratofortress runęła na ziemię 15 czerwca 2026 roku o godzinie 11:20 czasu lokalnego, tuż po starcie z bazy sił powietrznych Edwards, wykonując rutynowy lot testowy z ośmioma członkami załogi na pokładzie. Zdjęcia z miejsca zdarzenia ukazały wielką kolumnę czarnego dymu i wypaloną ziemię na pustyni Mojave, około 150 km od Los Angeles. Służby ratunkowe przybyły na miejsce natychmiast, jednak wstępne dowody wskazały, że katastrofa była niemożliwa do przeżycia. Siły Powietrzne USA pracują nad identyfikacją wszystkich ofiar.
Wstępne dowody wskazują, że katastrofa była niemożliwa do przeżycia. Służby ratunkowe są na miejscu, a władze identyfikują wszystkie ofiary. Trwa dochodzenie.
Bombowiec z dekadami służby
B-52 wszedł do służby w 1955 roku, co czyni go jednym z najstarszych samolotów wciąż aktywnie używanych przez Siły Powietrzne USA. Ten ciężki bombowiec dalekiego zasięgu, zazwyczaj obsługiwany przez pięcioosobową załogę, może przenosić do 32 ton uzbrojenia konwencjonalnego lub nuklearnego. Choć produkcję zakończono dekady temu, w inwentarzu pozostaje 76 modeli B-52H, stacjonujących głównie w bazie Minot w Dakocie Północnej oraz bazie Barksdale w Luizjanie. Niektóre z tych maszyn brały udział w bombardowaniu Iranu na początku 2026 roku.
Poprzednie wypadki B-52
Poniedziałkowa katastrofa była pierwszą z udziałem B-52 od maja 2016 roku, kiedy to Stratofortress rozbił się na Guam; siedmiu członków załogi przeżyło. Wcześniejszy wypadek w 2008 roku u wybrzeży Guam pochłonął sześć ofiar, gdy B-52 rozbił się podczas próbnego przelotu defiladowego. Ostatni incydent stał się tym samym najtragiczniejszym wypadkiem B-52 od ponad 15 lat.
Rozpoczęcie dochodzenia
Przyczyna zdarzenia nie została jeszcze ustalona. Na miejscu katastrofy pracują śledczy wojskowi, a Siły Powietrzne USA zapowiedziały, że kolejne szczegóły będą udostępniane w miarę ich pojawiania się. Wypadek ten podkreśla ryzyko związane z eksploatacją wiekowych płatowców, nawet podczas rutynowych misji niebojowych.


