
Katalonia planuje skrócić czas oczekiwania na pozwolenie budowlane z 12 miesięcy do jednego w ramach szeroko zakrojonej reformy urbanistycznej
Prezydent Salvador Illa przedstawił projekt ustawy w fabryce Ebro w Barcelonie w poniedziałek, określając zmiany jako 'dobrą politykę', która przyspieszy projekty mieszkaniowe i przemysłowe bez rezygnacji z zabezpieczeń.
Ogłoszenie w Ebro
Salvador Illa wybrał fabrykę samochodów Ebro w barcelońskiej Zona Franca na poniedziałkową prezentację, w towarzystwie radcy ds. prezydencji Alberta Dalmau oraz radcy ds. terytorium, mieszkalnictwa i transformacji ekologicznej Sílvii Paneque. Obecni byli także przedstawiciele pracodawców i związków zawodowych. Miejsce miało symbolizować rodzaj dużego projektu przemysłowego, który nowe prawo ma przyciągnąć.
To, co tu dziś robimy, to polityka. Dobra polityka, użyteczna polityka.
Projekt ustawy wchodzi w konsultacje publiczne w poniedziałek 13 lipca i będzie otwarty do 30 września. Rząd Katalonii zamierza zatwierdzić ostateczny tekst w Consell Executiu w grudniu.
Trzy główne skrócenia czasu
Reforma celuje w trzy wąskie gardła. Pozwolenia budowlane zajmują obecnie średnio od dziewięciu do dwunastu miesięcy, a w niektórych gminach czas oczekiwania sięga 24, a nawet 26 miesięcy. W nowym systemie inwestorzy mogliby otrzymać pozwolenie w ciągu miesiąca. Pochodne instrumenty planowania urbanistycznego, które obecnie trwają około dwóch lat, byłyby rozstrzygane w ciągu sześciu do ośmiu miesięcy. Jedna faza zezwoleń środowiskowych, która może trwać do 24 miesięcy, zostałaby również skompresowana do jednego miesiąca.
- Pozwolenie budowlane (obecnie)
- 12 miesiące
- Pozwolenie budowlane (proponowane)
- 1 miesiące
- Plan urbanistyczny (obecnie)
- 24 miesiące
- Plan urbanistyczny (proponowane)
- 8 miesiące
- Faza środowiskowa (obecnie)
- 24 miesiące
- Faza środowiskowa (proponowane)
- 1 miesiące
Mechanizm certyfikatu ECAU
Kluczową innowacją dla pozwoleń budowlanych jest dobrowolna ścieżka przyspieszona. Zamiast czekać, aż technicy gminy zatwierdzą każdy plik, inwestor może złożyć certyfikat zgodności przygotowany przez upoważniony organ zewnętrzny, zwany Entitat Col·laboradora de Certificació del Àmbit Urbanístic (ECAU). Firmy architektoniczne, urbanistyczne i inżynieryjne będą mogły zostać ECAU po zatwierdzeniu i audycie przez administrację. Rada miasta Barcelony obecnie zajmuje średnio około dziewięciu miesięcy; prawo wymagałoby, aby urząd miasta udzielił (lub odrzucił) pozwolenie w ciągu miesiąca od otrzymania certyfikatu ECAU. Niektóre projekty są wyłączone z szybkiej ścieżki: chronione dobra kultury, mieszkania turystyczne w gminach z problemami mieszkaniowymi oraz prace na gruntach publicznych, takich jak wybrzeże.
Przeprojektowanie, nie deregulacja
Zarówno Illa, jak i radca Dalmau podkreślali, że reforma nie likwiduje wymogów prawnych ani środowiskowych. Tekst zmienia dziesięć ustaw i pięć rozporządzeń, według kilku raportów, podczas gdy El Periódico liczy łącznie piętnaście norm. Raporty sektorowe od organów takich jak Katalońska Agencja Wodna, Dyrekcja Dróg, Obrona Cywilna, Agencja Odpadów i Dyrekcja Przemysłu pozostaną obowiązkowe, ale proces ich zbierania i weryfikacji jest restrukturyzowany. Diagnoza rządu mówi o powielonych kontrolach, które dodają miesiące bez zwiększania ochrony.
To, co przedstawiamy, to nie 'precz z zasadami i każdy sobie'. Zasady, tak. Proste również.
Filozofia zmienia się z kolejnych kontroli administracyjnych na model współodpowiedzialności między sektorem publicznym a prywatnym. Części prac weryfikacyjnych znajdą się poza administracją pod nadzorem prawnym, podczas gdy Generalitat zachowuje uprawnienia inspekcyjne.
Polityczne i ekonomiczne stawki
Projekt ustawy jest częścią szerszego zobowiązania Illi do dostarczenia 50 000 przystępnych cenowo mieszkań do 2030 roku i deklarowanej ambicji reindustrializacji Katalonii. Rząd przedstawił pakiet jako reformę sygnaturową obecnej kadencji. Inicjatywy prywatne mogą być również uznane za 'strategiczne' i 'ogólnego interesu' w nowych ramach. Po dwumiesięcznych konsultacjach publicznych tekst musi uzyskać konsensus wśród grup parlamentarnych, co – jak powiedział Illa – ma nadzieję, że odzwierciedli porozumienie już zawarte ze związkami zawodowymi, stowarzyszeniami biznesowymi i gminami.

