Król Karol po raz pierwszy ujawni swoje osobiste zobowiązania podatkowe – Pałac Buckingham stawia na przejrzystość
Pałac Buckingham opublikuje w swoim rocznym sprawozdaniu finansowym osobiste wpłaty podatkowe króla Karola III za rok podatkowy 2024–25 – to pierwszy taki przypadek w przypadku nowożytnego brytyjskiego monarchy. Decyzja zapada po skandalach z udziałem księcia Andrzeja i jest częścią szerszych działań na rzecz otwartości i odpowiedzialności.
Król Karol III stanie się pierwszym brytyjskim monarchą w czasach nowożytnych, który publicznie ujawni swój osobisty rachunek podatkowy – ogłosił Pałac Buckingham. Informacja zostanie opublikowana w czwartek jako nowa sekcja rocznego sprawozdania finansowego rodziny królewskiej, a źródła określają tę decyzję jako osobisty wybór króla.
Osobista decyzja na rzecz przejrzystości
Król, który już wcześniej ujawniał swoje wpłaty podatkowe jako książę Walii, rozszerza tę praktykę na monarchę. Pałac twierdzi, że ruch ten jest bezpośrednim wynikiem jego osobistej woli, częścią zmian wprowadzonych od czasu wstąpienia na tron w 2022 roku. Decyzja zapada po latach żądań ze strony posłów i opinii publicznej o większą otwartość po skandalach z udziałem księcia Andrzeja.
Mówiąc wprost, kontynuujemy modernizację i ewolucję.
Choć to pierwszy raz, gdy monarcha dzieli się tymi osobistymi informacjami podatkowymi, warto przypomnieć, że Jego Wysokość udostępniał je już wcześniej jako książę Walii. Decyzja o uczynieniu tego jako władca wynika z wyraźnego życzenia samego króla i jest częścią zmian wprowadzonych od czasu objęcia tronu.
Co zostanie ujawnione
Informacje podatkowe obejmą rok podatkowy 2024–25 i będą zawierać dochody króla z posiadłości Lancaster, jego prywatnych majątków w Sandringham i Balmoral, inwestycji osobistych oraz oszczędności. Posiadłość Lancaster, portfel gruntów i nieruchomości komercyjnych w północnej Anglii i centralnym Londynie, zapewniła mu roczny dochód w wysokości od 24 do 26,8 miliona funtów, w zależności od źródła. Król dobrowolnie płaci podatek dochodowy od wszystkich prywatnych zarobków oraz podatek od zysków kapitałowych od sprzedaży aktywów, zgodnie z Memorandum of Understanding on Royal Taxation 2023.
Tło finansowe
Ujawnienie pojawi się obok szczegółów dotyczących dotacji suwerennej (Sovereign Grant), corocznego publicznego finansowania rodziny królewskiej. Dotacja ta osiągnęła rekordowy poziom 137,9 miliona funtów, częściowo z powodu tymczasowego zwiększenia na finansowanie trwających remontów w Pałacu Buckingham. Rzecznik pałacu powiedział, że celem jest „wyjaśnienie wszystkich elementów finansów królewskich w sposób, który jeszcze bardziej zwiększy przejrzystość i dostępność”. Monarchowie nie są prawnie zobowiązani do płacenia podatku dochodowego, podatku od spadków po poprzednim monarsze ani podatku od zysków kapitałowych, ale król dobrowolnie płaci dwa pierwsze.
Kontrast z następcą tronu
Podczas gdy król upublicznia swoje wpłaty podatkowe, jego syn książę William nie ujawnił swoich składek podatkowych od czasu objęcia tytułu księcia Walii. W ostatnim roku podatkowym otrzymał prawie 23 miliony funtów z posiadłości Kornwalii, dziedzicznego majątku obejmującego m.in. stadion The Oval i więzienie Dartmoor. Dobrowolnie płaci najwyższą stawkę podatku dochodowego po odliczeniu kosztów urzędowych, ale całkowita kwota pozostaje nieujawniona.
Odpowiedzialność i nastroje społeczne
Zwrot w stronę przejrzystości następuje po skandalach związanych z Andrew Mountbattenem-Windsorem, które skłoniły posłów do żądania większej kontroli nad finansami rodziny królewskiej. Pałac twierdzi, że rachunek podatkowy króla będzie publikowany corocznie, co sygnalizuje trwałą zmianę w sposobie, w jaki monarchia rozlicza się ze swojego prywatnego majątku. Pierwszy zestaw danych zostanie opublikowany jeszcze w tym tygodniu, a szczegóły dotyczące roku podatkowego 2025–26 pojawią się w przyszłym roku po audycie.

