
Kamery dronów Royal Navy potajemnie przesyłały dane na chiński adres IP
Kamery w dronach obserwacyjnych K3 Scout należących do Royal Navy przesyłały sygnały typu heartbeat na chiński adres IP. Ministerstwo Obrony odłączyło urządzenia i wszczęło dochodzenie w sprawie bezpieczeństwa łańcucha dostaw.
Naruszenie bezpieczeństwa
Kamery zainstalowane w dronach obserwacyjnych K3 Scout należących do Royal Navy potajemnie przesyłały „sygnały heartbeat” do urządzenia o chińskim adresie IP, poinformował 9 sierpnia dziennik The Telegraph. Transmisje, wykryte podczas rutynowej oceny podatności na cyberataki, zawierały jedynie podstawowe dane potwierdzające, że kamery są włączone i działają. Naruszenie zidentyfikowano w kwaterze głównej Special Boat Service w Poole w hrabstwie Dorset po tym, jak flota dronów weszła do służby w marcu. Kamery mogły pozostawać aktywne nawet po wyłączeniu samych dronów, co rodzi obawy, że mogły rejestrować aktywność w pobliżu miejsc spotkań wyższych rangą oficerów sił specjalnych.
Drony i ich misja
Royal Navy zakupiła 20 dronów K3 Scout od Kraken Technology Group, brytyjskiego wykonawcy zbrojeniowego z siedzibą w Fareham w hrabstwie Hampshire, w ramach projektu o nazwie Operation Beehive. Flota kosztowała około 12 mln funtów. Bezzałogowe jednostki nawodne mogą poruszać się z prędkością do 55 węzłów (około 100 km/h), operować nieprzerwanie do 30 dni i przenosić ładunki o masie do 600 kg. Są wykorzystywane przez Coastal Forces Squadron oraz 47 Commando piechoty morskiej do celów obserwacyjnych, ochrony sił i precyzyjnych uderzeń. Ten sam model K3 Scout służy również w flocie NATO i został zakupiony przez Dowództwo Operacji Specjalnych USA. W maju Ministerstwo Obrony ogłosiło, że drony będą częścią potencjalnego rozmieszczenia w celu ochrony żeglugi w Cieśninie Ormuz, obok autonomicznego sprzętu do wykrywania min, systemów antydronowych i odrzutowców Typhoon.
- Royal Navy nabywa 20 dronów K3 Scout od Kraken Technology Group w ramach Operation Beehive
- Ministerstwo Obrony ogłasza drony do potencjalnego rozmieszczenia w Cieśninie Ormuz obok odrzutowców Typhoon i systemów wykrywania min
- The Telegraph ujawnia, że kamery dronów K3 Scout przesyłały dane heartbeat na chiński adres IP
Obawy dotyczące łańcucha dostaw
Kraken Technology Group wyprodukowała drony, ale kamery pozyskała od zewnętrznego dostawcy, który zapewniał firmę o ich bezpieczeństwie. Rzecznik Kraken stwierdził, że kamery były zgodne z amerykańską ustawą National Defense Authorization Act, ale zawierały ograniczoną liczbę komponentów z krajów spoza Wielkiej Brytanii. Po potwierdzeniu naruszenia Ministerstwo Obrony nakazało odłączenie kamer od internetu. Firma Kraken oświadczyła, że wspólny audyt z Royal Navy nie wykazał dowodów na ujawnienie wrażliwych informacji poza zatwierdzonymi kanałami.
Źródło w Ministerstwie Obrony przekazało The Telegraph, że incydent stanowi poważne uchybienie w weryfikacji pochodzenia komponentów.
To poważne uchybienie w weryfikacji pochodzenia komponentów i straciliśmy zaufanie do tej platformy.
Ministerstwo Obrony poinformowało w oświadczeniu, że dokładne dochodzenie nie wykazało dowodów na to, aby dane lub systemy zostały przejęte, naruszone lub przesłane na zewnątrz.
Szersza kontrola chińskiej technologii
Incydent zintensyfikował kontrolę technologii chińskiej produkcji w wrażliwej brytyjskiej infrastrukturze wojskowej i publicznej. Kamery chińskiej produkcji zostały usunięte z brytyjskich budynków publicznych, a chińskie pojazdy elektryczne objęto zakazem wstępu do instalacji wojskowych. Ujawnienie tych informacji następuje w czasie, gdy rząd Partii Pracy pod kierownictwem premiera Keira Starmera stara się złagodzić napięcia z Pekinem. Starmer odwiedził Chiny pod koniec stycznia, jako pierwszy brytyjski premier od czasu Theresy May w 2018 roku. Wcześniej w tym roku rząd zatwierdził również budowę nowego kompleksu ambasady Chin przy Royal Mint Court, w pobliżu podziemnych kabli o strategicznym znaczeniu dla operatorów finansowych City, co wywołało obawy o potencjalne szpiegostwo.


