
Przełom Rafy Jódara na Roland Garros: Pięciosetowy powrót, wiralowa kontrowersja i hiszpański pojedynek z Carreño
Hiszpański nastolatek Rafa Jódar dokonał dramatycznego powrotu po pięciu setach przeciwko Alexowi Michelsenowi na Roland Garros, zapewniając sobie pierwszy w karierze awans do czwartej rundy Wielkiego Szlema i spotkanie z rodakiem Pablo Carreño, jednocześnie odnosząc się do kontrowersji związanej z wiralowym filmem.
Maraton na Simonne-Mathieu
Rafael Jódar, 19-letnia hiszpańska sensacja, przetrwał wyczerpującą czterogodzinną i szesnastominutową walkę z Amerykaninem Alexem Michelsenem w piątek, aby dotrzeć do czwartej rundy Roland Garros. Mecz, rozgrywany pod palącym słońcem na korcie Simonne-Mathieu, był sprawdzianem czystej wytrzymałości. Ostatecznie Jódar zwyciężył 7-6(2), 6-7(5), 4-6, 6-3, 6-3, oznaczając swój pierwszy występ w drugim tygodniu turnieju Wielkiego Szlema.
Młody zawodnik z Madrytu, obecnie zajmujący 29. miejsce na świecie, musiał sięgnąć głęboko po przegraniu drugiego i trzeciego seta. Jego agresywny, płaski styl uderzeń odzwierciedlał styl przeciwnika (42. miejsce), co doprowadziło do meczu pełnego długich wymian i niewymuszonych błędów. Odporność Jódara okazała się decydująca w dwóch ostatnich setach, gdzie przełamał serwis Michelsena w kluczowych momentach i zachował koncentrację.
Mecz nie jest skończony do ostatniego punktu, i taka była moja mentalność w czwartym i piątym secie. To jeden z powodów, dla których odwróciłem losy meczu.
Triumfalny powrót Carreño
Kilka godzin wcześniej tego samego dnia Pablo Carreño zapewnił sobie miejsce w czwartej rundzie, pokonując Argentyńczyka Thiago Agustína Tirante 7-6(0), 7-5, 3-6, 6-4. Dla 34-letniego zawodnika z Gijón jest to znaczący kamień milowy: pierwszy raz od czterech lat dotarł do drugiego tygodnia turnieju wielkoszlemowego, po długiej i żmudnej rekonwalescencji po poważnej kontuzji łokcia, która wymagała operacji.
Carreño, obecnie zajmujący 89. miejsce, opisał ten moment jako głęboko emocjonalny, przyznając, jak trudną drogę przebył, aby wrócić na ten poziom rywalizacji. Jego zwycięstwo gwarantuje czysto hiszpański pojedynek w 1/8 finału, zapewniając, że Hiszpan awansuje do ćwierćfinału. Doświadczenie weterana i jego obecna forma, w tym zwycięstwo w pierwszej rundzie nad 12. rozstawionym Jirim Lehecką, stwarzają warunki do fascynującego pojedynku pokoleń.
Mam gęsią skórkę, bo to były bardzo trudne chwile. Wysiłek, jaki trzeba włożyć, aby wrócić na ten poziom i fizycznie odzyskać to, co się kiedyś miało, nie jest łatwy.
Wiralowy moment i stanowcze zaprzeczenie
Triumf Jódara na korcie został prawie przyćmiony przez kontrowersję, która wybuchła w mediach społecznościowych. Klip wideo z meczu stał się wiralowy, pokazując nastolatka wykonującego gniewny gest i prawdopodobnie popychającego piłkarkę, gdy opuszczał kort na przerwę toaletową między czwartym a piątym setem. Nagranie, zrobione z daleka, pozostawiało incydent otwartym na interpretację, a wielu użytkowników szybko potępiło zawodnika.
W konferencji prasowej po meczu wyraźnie zaniepokojony Jódar bezpośrednio odniósł się do incydentu i stanowczo zaprzeczył jakiemukolwiek przewinieniu. Wyjaśnił, że rozmawiał z ojcem na trybunach, a piłkarka, która cofała się, potknęła się o pokrywę kortu. Zapewnił, że nigdy jej nie dotknął i wyraził głębokie uznanie dla pracy piłkarzy, zwłaszcza w upalnych warunkach.
Ona szła do tyłu, nie popchnąłem jej ani nic. Mówiłem tacie, żeby dał mi rzeczy, których potrzebowałem. Ona była na środku i próbowała się stamtąd wydostać. Szła do tyłu, ale nie potknęła się, bo ją popchnąłem, myślę, że to była pokrywa kortu i na nią wpadła.
Od sparingpartnera do rywala
Nadchodzący mecz między Jódarem a Carreño ma wyjątkową historię. We wrześniu 2024 roku 17-letni Jódar, świeżo po wygraniu juniorskiego US Open, został powołany przez Davida Ferrera do pełnienia roli sparingpartnera dla hiszpańskiej drużyny Pucharu Davisa. Tam trenował u boku swoich idoli, w tym Carlosa Alcaraza i Pablo Carreño. Teraz, zaledwie półtora roku później, były pomocnik zmierzy się z jednym ze swoich byłych mentorów, stawką będzie awans do ćwierćfinału.
Carreño wspominał młodego Jódara jako bardzo szczupłego, ale już posiadającego potężne uderzenia i imponującą kontrolę nad kortem. Jódar ze swojej strony przyznał, że to spotkanie ma szczególny charakter, postrzegając je zarówno jako wyzwanie, jak i szansę na kontynuację szybkiego awansu w świecie tenisa. Mecz zaplanowano na niedzielę.
- Jódar w wieku 17 lat pełni rolę sparingpartnera dla hiszpańskiej drużyny Pucharu Davisa, trenując z Pablo Carreño i Carlosem Alcarazem.
- Pablo Carreño pokonuje Thiago Agustína Tirante w czterech setach, docierając do czwartej rundy Roland Garros.
- Rafa Jódar kończy powrót po pięciu setach przeciwko Alexowi Michelsenowi, zapewniając sobie pierwszy występ w czwartej rundzie Wielkiego Szlema.
- Jódar i Carreño mają zaplanowane spotkanie w czwartej rundzie Roland Garros.
Hiszpański ćwierćfinalista zapewniony
Dzięki obu zwycięstwom hiszpański tenis ma zapewnionego reprezentanta w ćwierćfinale Roland Garros. Turniej rozgrywany jest bez obecnej gwiazdy kraju i dwukrotnego mistrza Carlosa Alcaraza, który jest nieobecny z powodu kontuzji. Otworzyło to drzwi do nowej narracji, gdzie weteran Carreño stara się zwieńczyć swoją historię powrotu, a młody Jódar dąży do umocnienia swojej pozycji jako kolejna wielka nadzieja hiszpańskiego tenisa.
Zwycięstwo Jódara nad Michelsenem było jego 18. wygraną na glinie w tym roku, co daje mu remis z Jannikiem Sinnerem pod względem liczby zwycięstw na tym podłożu w tourze. Jego passy w Paryżu, obejmujące powrót po pięciu setach i radzenie sobie z pozakortowymi rozproszeniami, świadczą o rosnącej dojrzałości. Zwycięzca czysto hiszpańskiego pojedynku awansuje do ćwierćfinału, robiąc krok w stronę potencjalnego pierwszego tytułu Wielkiego Szlema.


