
Polskie służby zatrzymują 11 przedstawicieli uczelni w ramach rozszerzonego śledztwa ws. Collegium Humanum
Funkcjonariusze CBA oraz Straży Granicznej przeprowadzili 29 września aresztowania na terenie województw mazowieckiego i wielkopolskiego, zwiększając łączną liczbę podejrzanych w sprawie handlu dyplomami do ponad 80 osób.
Wspólna operacja wymierzona w kierownictwo prywatnej uczelni
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) oraz Straży Granicznej zatrzymali 29 września 11 osób w związku ze śledztwem dotyczącym korupcji w Collegium Humanum. Skoordynowane działania przeprowadzono na terenie województw mazowieckiego i wielkopolskiego pod nadzorem śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach. Agenci CBA zatrzymali sześciu podejrzanych, którzy pełnią lub pełnili funkcje kierownicze w dwóch prywatnych uczelniach wyższych, natomiast funkcjonariusze Straży Granicznej dokonali pięciu zatrzymań. Katowicki wydział Prokuratury Krajowej oraz Delegatura CBA w Rzeszowie koordynują dochodzenie, planując doprowadzenie wszystkich zatrzymanych do prokuratury w celu przeprowadzenia czynności procesowych jeszcze tego samego dnia.
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński potwierdził zakres operacji w mediach społecznościowych:
To kontynuacja wielowątkowego śledztwa związanego z aferą Collegium Humanum, dotyczącego handlu dyplomami i prania pieniędzy.
- Centralne Biuro Antykorupcyjne
- 6
- Straż Graniczna
- 5
Handel dyplomami i obsadzanie stanowisk w spółkach skarbu państwa
Szersze dochodzenie dotyczy zorganizowanej sieci stworzonej po otwarciu Collegium Humanum w Warszawie w 2018 roku. Tygodnik Newsweek po raz pierwszy opisał nieprawidłowości w tej instytucji w 2022 roku, co skłoniło prokuraturę do wszczęcia formalnych postępowań. Śledczy ustalili, że kierownictwo uczelni wystawiało fałszywe dyplomy, w tym tytuły Master of Business Administration (MBA), licencjackie oraz magisterskie, w zamian za korzyści osobiste i majątkowe. Kandydaci uzyskiwali stopnie w ciągu kilku miesięcy bez uczestnictwa w obowiązkowych wykładach, zdawania egzaminów czy pisania prac dyplomowych. Takie przyspieszone certyfikaty spełniały wymogi prawne, pozwalając ich posiadaczom zasiadać w radach nadzorczych spółek skarbu państwa oraz spółek komunalnych. Dochodzenie obejmuje 26 prywatnych uczelni, w tym kilka nieaktywnych placówek, gdzie personel fabrykował dokumentację studencką z datami wstecznymi.
- Powstaje Collegium Humanum w Warszawie.
- Katowicka prokuratura i CBA wszczynają śledztwo w sprawie handlu dyplomami.
- Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadza pierwsze aresztowania w sprawie.
- Funkcjonariusze CBA i Straży Granicznej zatrzymują 11 kolejnych przedstawicieli uczelni.
Znani podejrzani i łapówki za akredytacje
Sprawa dotyczy osób publicznych, administratorów uczelni oraz urzędników nadzorczych. Były rektor Collegium Humanum Paweł Cz. usłyszał zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, która ułatwiała wystawianie fałszywych dokumentów. Prokuratura postawiła również cztery zarzuty prezydentowi Wrocławia Jackowi Sutrykowi, w tym wręczania korzyści majątkowych rektorowi, podżegania do wystawienia fałszywych dokumentów oraz trzy zarzuty oszustwa na łączną kwotę blisko 500 000 PLN. Wśród innych podejrzanych znajdują się byli europosłowie PiS Karol Karski i Ryszard Czarnecki, były rzecznik prezydenta Błażej Spychalski oraz byli komendanci Państwowej Straży Pożarnej. Prokuratorzy oskarżyli również Artura G., byłego dyrektora i sekretarza zespołu nauk społecznych Polskiej Komisji Akredytacyjnej, o przyjęcie ponad 900 000 PLN łapówek w zamian za zatwierdzanie nowych kierunków studiów i filii uczelni.
Skala zarzutów, zabezpieczenie majątku i wyroki sądowe
Akta sprawy stanowią jedno z największych postępowań dotyczących korupcji w szkolnictwie wyższym prowadzonych przez katowicką prokuraturę. Według oficjalnych danych przytaczanych przez organy ścigania, od 83 do 84 podejrzanych usłyszało od 407 do 475 zarzutów karnych. Sądy zastosowały tymczasowe aresztowanie wobec 13 podejrzanych, a prokuratorzy nałożyli 192 różne środki zapobiegawcze w toku śledztwa. Organy ścigania zabezpieczyły ponad 176 mln PLN oraz blisko 600 000 EUR w ramach majątku. Tydzień przed operacją z 29 września Sąd Okręgowy w Warszawie wydał pierwsze wyroki w powiązanym wątku sprawy, skazując sześciu byłych rektorów i prorektorów prywatnych uczelni na kary więzienia w zawieszeniu oraz grzywny.


