
Japońska biała księga obronności 2026 wskazuje Chiny jako największe wyzwanie strategiczne i łączy zbrojenia z dobrobytem gospodarczym
Rząd Japonii przyjął we wtorek doroczny przegląd obronności, wskazując Chiny jako największe wyzwanie strategiczne dla kraju i ostrzegając, że w Azji Wschodniej może dojść do kryzysu podobnego do rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Japonia publikuje białą księgę obronności 2026
Rząd Japonii przyjął we wtorek, 4 sierpnia 2026 r., 598-stronicową doroczną białą księgę obronności, przedstawiając największą od czasów II wojny światowej rozbudowę armii jako konieczność bezpieczeństwa oraz szansę gospodarczą. Minister obrony Shinjiro Koizumi napisał we wstępie, że Japonia musi wzmocnić swoje siły zbrojne z "poczuciem pilności i kryzysu większym niż kiedykolwiek wcześniej". Dokument wskazuje Chiny jako największe wyzwanie strategiczne Japonii i ostrzega, że pogłębiająca się współpraca wojskowa Chin, Rosji i Korei Północnej tworzy środowisko bezpieczeństwa tak trudne, jak żadne inne od 1945 r.
Działania wojskowe Chin i incydenty
Biała księga stwierdza, że Chiny "intensyfikują swoje działania" wokół Japonii i wymienia serię incydentów z 2025 r. W grudniu chińskie samoloty namierzyły radarem japońskie maszyny podczas ćwiczeń lotniskowców w pobliżu południowo-zachodniej Japonii, co dokument opisuje jako możliwe przygotowanie do otwarcia ognia. W czerwcu w pobliżu południowych wysp zauważono dwa chińskie lotniskowce, a w czerwcu i lipcu doszło do dwóch osobnych, niebezpiecznie bliskich spotkań chińskich i japońskich samolotów. Japońskie myśliwce startowały do alarmowych lotów 595 razy w ciągu 12 miesięcy do 31 marca 2026 r., z czego 366 razy przeciwko chińskim samolotom, a 214 przeciwko rosyjskim. Łączna liczba jest niższa od 704 w poprzednim roku i stanowi najniższy poziom od co najmniej 2021 r.
- Dwa chińskie lotniskowce zauważone w pobliżu południowych wysp Japonii
- Chińskie i japońskie samoloty zbliżyły się na niebezpieczną odległość w dwóch osobnych incydentach
- Chińskie samoloty namierzyły radarem japońskie maszyny podczas ćwiczeń w pobliżu południowo-zachodniej Japonii
- Chińskie i rosyjskie bombowce po raz pierwszy przeleciały nad południowymi wyspami Japonii
Rosja i Korea Północna zacieśniają więzi
Raport podkreśla wspólne loty chińskich i rosyjskich bombowców oraz ćwiczenia morskie w pobliżu Japonii jako "pokaz siły" i poważny powód do niepokoju o bezpieczeństwo narodowe. W grudniu 2025 r. chińskie i rosyjskie bombowce po raz pierwszy przeleciały nad południowymi wyspami Japonii, co skłoniło Tokio do poderwania myśliwców. Biała księga odnotowuje również "niezwykle szybki" postęp Korei Północnej w rozwoju rakiet, w tym broni hipersonicznej, i ostrzega, że współpraca wojskowa z Rosją może wzmocnić zdolności Pjongjangu w średnim i długim terminie. Przypomina, że Xi Jinping, Władimir Putin i Kim Dzong Un stali razem na paradzie wojskowej w Pekinie we wrześniu 2025 r.
Rozbudowa wojskowa jako motor dobrobytu
Rząd premier Sanae Takaichi przedstawia rozbudowę obronności jako motor wzrostu gospodarczego. Biała księga "podkreśla, że inwestycje w obronność przynoszą korzyści szerszej gospodarce i życiu obywateli", jak wynika z prezentacji Ministerstwa Obrony. Okładka, przedstawiająca grafikę w stylu anime z uśmiechniętą rodziną w futurystycznym mieście, miała przekazać to przesłanie. Japonia rozmieściła już rakiety manewrujące dalekiego zasięgu i wyrzutnie rakiet na swoich południowo-zachodnich wyspach, pozyskała zdolności do kontrataku, a w kwietniu zniosła nałożony na siebie zakaz eksportu broni. Rząd zabezpieczył rekordowy budżet 122,3 bln jenów na rok do marca 2027 r. i dodał pakiet uzupełniający o wartości 3,1 bln jenów. Program szybkiego rozwoju dronów wyłonił cztery firmy spośród 38 wnioskodawców, a testy morskie mają rozpocząć się na początku sierpnia. Biała księga wskazuje, że adaptacja do "nowych sposobów prowadzenia wojny", w tym dronów i sztucznej inteligencji, jak widać na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, jest niezbędna.
- Chiny
- 366 starty alarmowe
- Rosja
- 214 starty alarmowe
Chiny odrzucają białą księgę
Pekin zareagował ostro. Rzecznik chińskiego Ministerstwa Obrony Chen Xi stwierdził, że dokument jest "pełen fałszywych narracji" i nazwał go "klasycznym przypadkiem przerzucania winy i wymówką do rozluźnienia własnych ograniczeń wojskowych".
Jesteśmy głęboko niezadowoleni i stanowczo sprzeciwiamy się takiemu stanowisku.
Wezwał Tokio do "zaprzestania wprowadzania w błąd japońskiego społeczeństwa i społeczności międzynarodowej". Reakcja ta następuje po miesiącach napiętych relacji, odkąd Takaichi powiedziała w listopadzie 2025 r., że Japonia mogłaby użyć swoich Sił Samoobrony, gdyby chiński atak na Tajwan zagroził przetrwaniu Japonii, co Pekin określił jako "rażące".
Sojusze i dalsza droga
Koizumi przekazał, że omówił z sekretarzem obrony USA Pete'em Hegsethem "niezachwiany" sojusz japońsko-amerykański. Japonia zacieśniła również współpracę w zakresie bezpieczeństwa z Filipinami, Australią i Koreą Południową. Biała księga odnotowuje, że administracja Trumpa nie kwestionuje historycznego sojuszu. Podczas gdy rząd Takaichi przygotowuje nową strategię bezpieczeństwa narodowego, eksperci wojskowi spodziewają się dalszych wzrostów wydatków, mających na celu odstraszenie Chin od konfliktu o Tajwan, który mógłby wciągnąć Japonię w długotrwałą wojnę. Sposób sfinansowania tej rozbudowy bez nadwyrężania i tak już napiętych finansów publicznych pozostaje niejasny.


