
Jagiellonia Białystok eliminuje Rangers FC na Ibrox i awansuje do rundy play-off Ligi Europy
Jagiellonia Białystok zremisowała 1:1 na Ibrox Stadium, eliminując 55-krotnych mistrzów Szkocji Rangers FC w dwumeczu 3:2. Mistrzowie Polski awansowali do rundy play-off Ligi Europy, gdzie 20 i 27 sierpnia zmierzą się z gruzińskim Iberia 1999 Tbilisi.
Remis, który smakuje jak zwycięstwo
Jagiellonia Białystok zremisowała w czwartkowy wieczór 1:1 na Ibrox Stadium, eliminując 55-krotnych mistrzów Szkocji Rangers FC w dwumeczu 3:2 i awansując do czwartej, decydującej rundy eliminacji Ligi Europy. Polski zespół przyjechał do Glasgow z jednobramkową zaliczką (2:1) z pierwszego meczu w Białymstoku, w którym odwrócił losy spotkania dzięki bramkom Kajetana Szmyta. Rangers potrzebowali odrobić straty i od początku grali agresywnie, zmuszając Sławomira Abramowicza do interwencji po strzałach Emmanuela Fernandeza i Lawrence'a Shanklanda.
Jagiellonia była bliska objęcia prowadzenia w 14. minucie, gdy po precyzyjnym podaniu Andersa Klynge Jesus Imaz trafił w słupek. Minutę później Imaz ponownie sprawdził bramkarza Rangers, jednak jego strzał był zbyt słaby. Mecz zmienił się w 19. minucie, gdy Yuki Kobayashi zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym po akcji Daisuke Yokoty. Grecki sędzia Vassilios Fotias po analizie VAR podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Shankland, wyrównując stan dwumeczu na 2:2.
- Jagiellonia wygrywa z Rangers 2:1 w Białymstoku, odwracając wynik bramkami Kajetana Szmyta
- Jesus Imaz trafia w słupek dla Jagiellonii na Ibrox
- Lawrence Shankland wykorzystuje rzut karny po zagraniu ręką Yukiego Kobayashiego potwierdzonym przez VAR, wyrównując stan dwumeczu
- Nik Prelec strzela głową po dośrodkowaniu Andersa Klynge na 1:1, przywracając prowadzenie Jagiellonii w dwumeczu
- Mecz kończy się wynikiem 1:1; Jagiellonia awansuje w dwumeczu 3:2 do rundy play-off Ligi Europy
- Pierwszy mecz rundy play-off z Iberia 1999 Tbilisi w Białymstoku
- Rewanż rundy play-off z Iberia 1999 Tbilisi na wyjeździe
Reakcja po przerwie
Rangers utrzymywali optyczną przewagę przez resztę pierwszej połowy, ale nie zdołali zdobyć drugiej bramki. Nik Prelec zmarnował okazję z bliskiej odległości w 38. minucie, nie trafiając w piłkę po dośrodkowaniu Rodrigo Conceicao. Do przerwy Rangers prowadzili 1:0, co w tamtym momencie oznaczało dogrywkę.
Po zmianie stron intensywność gry gospodarzy spadła, co Jagiellonia wykorzystała w 65. minucie. Klynge dośrodkował z lewej strony, a Prelec wygrał pojedynek powietrzny na dalszym słupku, strzelając gola na 1:1 i przywracając prowadzenie Jagiellonii w dwumeczu. Rangers naciskali w końcówce. Bojan Miovski miał szansę w 89. minucie, a Vanja Dragojević strzelił minimalnie obok słupka w tej samej minucie, jednak Jagiellonia utrzymała wynik do ostatniego gwizdka.
Co powiedzieli trener i zawodnicy
Adrian Siemieniec, który przed meczem zapewniał, że jego drużyna nie przyjechała do Glasgow tylko po to, by przetrwać, pochwalił konsekwencję swojego zespołu w obu spotkaniach.
Jesteśmy bardzo szczęśliwi, ponieważ ten awans to wielka rzecz. Awansowaliśmy zasłużenie. Zespół taki jak Rangers musi mieć swoje momenty w meczu, ale w przekroju tego dwumeczu, moim zdaniem, awansowała lepsza drużyna. Nasza konsekwencja i gra zespołowa były widoczne; pokazaliśmy to, co robimy najlepiej, naszą tożsamość.
Jesus Imaz, który niedawno przedłużył kontrakt z białostockim klubem, podkreślił znaczenie trzymania się własnego stylu.
Przede wszystkim musieliśmy grać swoją piłkę. Nie mogliśmy zboczyć ze ścieżki, którą obraliśmy w Europie. Wyrwaliśmy awans drużynie, która napisała wielką historię futbolu. Dla mnie to wielka rzecz, że mogę dalej pisać historię Jagiellonii.
Co dalej
Przeciwnikiem Jagiellonii w rundzie play-off jest gruziński zespół Iberia 1999 Tbilisi, który po dogrywce wyeliminował północnoirlandzki Larne FC. Pierwszy mecz zaplanowano na czwartek 20 sierpnia w Białymstoku, a rewanż na 27 sierpnia. Nawet w przypadku porażki w tej rywalizacji, Jagiellonia ma zagwarantowane miejsce w fazie ligowej Ligi Konferencji, co zapewnia klubowi europejskie puchary jesienią trzeci rok z rzędu. Rangers spadają do ścieżki eliminacyjnej Ligi Konferencji, gdzie przegrany z pary Jagiellonia–Iberia zmierzy się z czeskim FK Jablonec.

