
Izrael ostrzega USA przed irańskim spiskiem mającym na celu zabicie Trumpa, amerykański wywiad sceptyczny co do motywów
Izraelski wywiad przekazał Waszyngtonowi ostrzeżenie, że Iran opracowuje nowy plan zamachu na prezydenta Donalda Trumpa – podały 9 lipca amerykańskie media. Urzędnicy USA podchodzą do tego alertu sceptycznie, podejrzewając, że może on być częścią izraelskich wysiłków mających wpływ na decyzje wojskowe Trumpa wobec Iranu.
Ostrzeżenie z Tel Awiwu
Izraelskie służby wywiadowcze przekazały w tym tygodniu Waszyngtonowi informację o nowym irańskim planie zamachu na prezydenta USA Donalda Trumpa – wynika z doniesień Wall Street Journal i CNN opublikowanych w czwartek 9 lipca. Obie amerykańskie redakcje, powołując się na anonimowe źródła, podały niewiele szczegółów operacyjnych. Jedno źródło CNN podało, że alert dotarł do amerykańskich uszu w tym tygodniu; inne powiedziało stacji, że Izraelczycy potwierdzili nowy irański plan, który amerykańskie służby już częściowo wykryły.
Długa historia gróźb
Teheran od lat otwarcie zapowiadał zemstę za zabicie Qassema Soleimaniego, generała irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, który został zamordowany na rozkaz Trumpa w Iraku w 2020 roku, podczas jego pierwszej kadencji. Pragnienie zemsty nasiliło się po zabiciu Najwyższego Przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego 28 lutego 2026 roku w wyniku wspólnego uderzenia USA i Izraela na samym początku ich wojny z Iranem. Podczas procesji pogrzebowych Chameneiego, które odbywały się od 4 do 9 lipca, uczestnicy skandowali hasła wzywające do śmierci Trumpa i nieśli transparenty z napisem „Zabijemy Trumpa”.
Odpowiedź Trumpa w Ankarze
Przemawiając do dziennikarzy 8 lipca na marginesie szczytu NATO w Ankarze, Trump nawiązał do gróźb pod swoim adresem.
Oni chcą wyeliminować amerykańskiego przywódcę, czyli mnie. Jestem na pewnego rodzaju liście. Widziałem dziś rano, że jestem na wszystkich ich listach. Jak dotąd miałem trochę szczęścia, jak sądzę, ale to może nie potrwać długo.
Prezydent opuścił szczyt starym samolotem prezydenckim, a nie nowym Air Force One podarowanym przez Katar, ze względów bezpieczeństwa – podał New York Times. Zapytany o izraelski raport, Biały Dom nie zaprzeczył mu, wskazując zamiast tego na środowe uwagi Trumpa.
Podejrzenia w Waszyngtonie
Źródła amerykańskiego wywiadu cytowane przez CNN podały, że izraelski raport został przyjęty sceptycznie w Waszyngtonie. Postrzegany jest, przynajmniej częściowo, jako element szerszej izraelskiej strategii mającej na celu wpływanie na decyzje wojskowe Trumpa wobec Iranu. Jedno źródło powiedziało CNN, że izraelski raport był postrzegany jako „element większej izraelskiej strategii mającej na celu wpływanie na decyzje Donalda Trumpa dotyczące Iranu”, podczas gdy inne dodało, że amerykański wywiad „zawsze podchodzi sceptycznie do informacji izraelskich”.
Pęknięty sojusz i nowe uderzenia
Wyciek informacji o nowym spisku następuje w momencie, gdy relacje między Trumpem a izraelskim premierem Benjaminem Netanjahu wyraźnie pogorszyły się w ostatnich tygodniach. Obaj przywódcy są skłóceni w kwestii prowadzenia wojny w Iranie. Stany Zjednoczone są głównym sojusznikiem Izraela, ale Trump kilkakrotnie publicznie krytykował Netanjahu po tym, jak izraelska wojna z Hezbollahem w Libanie zagroziła rozmowom z Iranem. Ambasada Izraela w Waszyngtonie odmówiła komentarza, a irańska misja przy ONZ nie odpowiedziała natychmiast na pytania Wall Street Journal. Wśród tych napięć w tym tygodniu wznowiono uderzenia między USA a Iranem, a w czwartek siły irańskie zbombardowały 85 amerykańskich celów w Bahrajnie i Kuwejcie.
- USA zabijają generała Qassema Soleimaniego w Iraku na rozkaz Trumpa w czasie jego pierwszej kadencji.
- Najwyższy Przywódca Ali Chamenei zabity w uderzeniu USA-Izrael.
- Rozpoczynają się procesje pogrzebowe Chameneiego; okrzyki i transparenty wzywają do śmierci Trumpa.
- Trump mówi dziennikarzom na szczycie NATO w Ankarze, że znajduje się na irańskich listach celów.
- Izrael ostrzega USA przed nowym irańskim spiskiem mającym na celu zamach. Siły irańskie bombardują 85 celów USA w Bahrajnie i Kuwejcie.


