
Iran odprawia modlitwy pogrzebowe za Alego Chameneiego; syn-następca nieobecny z powodu obaw o bezpieczeństwo
Dziesiątki tysięcy ludzi zgromadziły się w Teheranie na modlitwach pogrzebowych za zmarłego Najwyższego Przywódcę Alego Chameneiego, zabitego w lutowych nalotach. Jego syn i następca Modżtaba nie wziął udziału, a urzędnicy powołują się na względy bezpieczeństwa.
Modlitwy pogrzebowe w Teheranie
W niedzielę ogromny tłum wypełnił kompleks Wielkiego Mosalli w Teheranie na modlitwę pogrzebową Alego Chameneiego, który rządził Iranem przez ponad 36 lat, aż do śmierci w wyniku amerykańsko-izraelskich nalotów z 28 lutego. Ceremonię prowadził 97-letni ajatollah Dżafar Sobhani, starszy szyicki duchowny z Kom. Trumna, udrapowana w irańską flagę i zwieńczona czarnym turbanem Chameneiego, została wystawiona obok trumien czterech członków rodziny, którzy również zginęli w ataku: jego córki, zięcia, synowej i 14-miesięcznej wnuczki. Wśród obecnych urzędników byli prezydent Masud Pezeszkian, przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf oraz szef wymiaru sprawiedliwości Gholam Hosejn Mohseni Ejei. Władze ogłosiły niedzielę i poniedziałek świętami państwowymi, a metro w Teheranie odnotowało 7 milionów przejazdów, gdy tłumy napływały.
Nieobecność Modżtaby Chameneiego
Wyraźnie nieobecny był Modżtaba Chamenei, syn Alego Chameneiego i jego następca na stanowisku najwyższego przywódcy. Nie pojawił się publicznie od czasu, gdy został ranny w tym samym ataku 28 lutego, w którym zginął jego ojciec, żona i syn. Według doniesień powołujących się na źródła bliskie jego otoczeniu, jego twarz została oszpecona, a on sam odniósł poważną kontuzję nogi. „The New York Times” podał, powołując się na dwóch anonimowych członków Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, że irańscy urzędnicy ds. bezpieczeństwa odrzucili jego prośbę o udział w pogrzebie, obawiając się, że Izrael go namierzy lub zlokalizuje. Jego nieobecność rodzi pytania o to, kto faktycznie rządzi krajem. Obecni byli trzej inni synowie – Mostafa, Mejsam i Masud, a Masud był widziany we łzach, ocierając oczy kefiją.
Zemsta i żałoba
Ceremonię przerywały okrzyki „Śmierć Ameryce” i „Śmierć Izraelowi”, a żałobnicy bili się w piersi w żałobie. Niektórzy machali czerwonymi flagami symbolizującymi zemstę i sprawiedliwość, a portret prezydenta USA Donalda Trumpa nałożony na celownik karabinu maszynowego niósł napis „Krew zostanie przelana”. 38-letni duchowny Mohammad Mirsalehi powiedział AFP:
Prezydent Pezeszkian powiedział, że masowa frekwencja udowodniła, że muzułmanie „nie poddadzą się uciskowi i zastraszaniu”. Wzięły w nim udział także delegacje Hezbollahu, Hamasu, Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu i jemeńskich rebeliantów Huti.Był dla nas wszystkich ojcem. Z jego odejściem wszyscy jesteśmy sierotami. Nasz ból jest ogromny.
Komentarze Trumpa i zawieszenie broni
Pogrzeb odbywa się w czasie kruchego zawieszenia broni, które wstrzymało trwającą cztery miesiące wojnę. Prezydent Trump powiedział portalowi Axios, że rozmowy pokojowe zostały zawieszone na tydzień z powodu uroczystości pogrzebowych i że nie uderzy na Iran podczas procesji. Wyraził zdziwienie widząc płaczących Irańczyków, mówiąc:
Ambasada Iranu w Armenii odpowiedziała na platformie X:Może to fałszywe łzy.
Nie rozumiesz tych rzeczy, bo nie masz cywilizacji, historii ani honoru.
Ceremonie tygodniowe
Obrzędy pogrzebowe, które rozpoczęły się w piątek oficjalnym hołdem, potrwają do czwartku. Po niedzielnej modlitwie, w poniedziałek odbędzie się procesja ulicami Teheranu. Następnie we wtorek trumna zostanie przewieziona do świętego miasta Kom, w środę do Iraku na czuwania modlitewne, a w czwartek w końcu do Meszhedu na pogrzeb w mauzoleum Imama Rezy. Władze spodziewają się, że w samym Teheranie weźmie w nich udział od 15 do 20 milionów ludzi. Przy temperaturach przekraczających 35°C organizatorzy rozdawali wodę i ostrzegali przed ryzykiem paniki.
- Rozpoczęcie oficjalnej ceremonii hołdu.
- Trumna wystawiona wewnątrz dla przywódców, następnie na zewnątrz pod szkłem.
- Modlitwa pogrzebowa w Wielkim Mosalli, prowadzona przez ajatollaha Sobhaniego.
- Procesja ulicami Teheranu.
- Przewiezienie trumny do Kom.
- Czuwania modlitewne w Iraku.
- Pogrzeb w mauzoleum Imama Rezy w Meszhedzie.


