
Inflacja w Hiszpanii sięga 3,8%, a wstrząs wojny w Iranie odbija się na gospodarce, ostrzega BBVA Research
BBVA Research prognozuje, że inflacja w Hiszpanii wzrośnie do 3,8% w 2026 r., najwyższego poziomu od 2008 r. z wyłączeniem kryzysu energetycznego 2022 r., napędzana konfliktem w Iranie. Wzrost PKB utrzymuje się na poziomie 2,4% w tym roku, ale oczekuje się, że spowolni do 2,1% w 2027 r.
Hiszpańskie gospodarstwa domowe stoją w obliczu gwałtownego przyspieszenia kosztów utrzymania, ponieważ fale wstrząsów gospodarczych wojny w Iranie podnoszą ceny energii i żywności, wynika z najnowszego raportu BBVA Research 'Situación España'. Analitycy banku prognozują średnią inflację na poziomie 3,8% w 2026 r., o cały punkt procentowy wyższą niż ich prognoza sprzed zaledwie trzech miesięcy i najwyższy odczyt od 18 lat, jeśli wykluczyć wyjątkowy wzrost o 8,4% w 2022 r.
Wzrost się utrzymuje, ale narastają przeciwności
Oczekuje się, że PKB Hiszpanii w tym roku nadal wzrośnie o 2,4%, co utrzymuje gospodarkę wśród bardziej odpornych w Europie. Jednak silnik wzrostu traci moc. BBVA Research obniżył prognozę na 2027 r. o trzy dziesiąte do 2,1%, powołując się na utrzymujący się ciężar drogiej energii, wąskie gardła w handlu światowym i słabnący popyt ze strony kluczowych europejskich partnerów handlowych. Bank szacuje, że szok podażowy wynikający z konfliktu na Bliskim Wschodzie obniży PKB o 0,5 punktu procentowego w 2026 r. i 0,1 punktu w 2027 r., dodając odpowiednio 1,3 i 0,6 punktu do inflacji.
Koszt dla globalnej gospodarki nie pochodzi tylko z ropy, ale z kombinacji droższych surowców, ponownego pojawienia się wąskich gardeł logistycznych i pogorszenia zaufania.
Energia i żywność uderzają najmocniej
Wzrost inflacji koncentruje się na produktach energetycznych i świeżej żywności, gdzie oczekuje się, że wzrost cen przekroczy 7%. Konflikt podniósł ceny ropy w kierunku 90 dolarów za baryłkę, z wcześniejszych założeń nieco powyżej 70 dolarów, a także podniósł koszty nawozów. Uderza to bezpośrednio w producentów i sektor rolno-spożywczy, podważając konkurencyjność hiszpańskich producentów. Dla najbardziej wrażliwych gospodarstw domowych skutki są nieproporcjonalne: najbiedniejsze 10% ma ujemną stopę oszczędności, wydając dwukrotność swoich dochodów i polegając na długu, podczas gdy kolejne 10% w ogóle nie oszczędza.
Ceny mieszkań przewyższają płace
Obok inflacji, rynek mieszkaniowy nadal wywiera presję. BBVA Research przewiduje wzrost cen domów o 12% w 2026 r. i dalsze 5,7% w 2027 r., tempo trzykrotnie wyższe niż wzrost płac. Inwestycje w budownictwo mieszkaniowe mają wzrosnąć o 5,7% w tym roku i 6,7% w przyszłym, wspierane przez tworzenie około 200 000 nowych gospodarstw domowych rocznie. Jednak rządowy plan mieszkaniowy o wartości 7 mld euro ma dodać tylko 33 000 jednostek, co bank określa jako niewystarczające bez ambitnych reform.
- PKB 2026
- 2.4 %
- PKB 2027
- 2.1 %
- Inflacja 2026
- 3.8 %
- Inflacja 2027
- 2.8 %
- Ceny mieszkań 2026
- 12 %
- Ceny mieszkań 2027
- 5.7 %
Presja fiskalna i monetarna
Rządowe środki wsparcia fiskalnego o wartości 5 mld euro złagodziły cios, ale zwiększą deficyt publiczny do 2,8% PKB w 2026 r., znacznie powyżej 2,1% zobowiązanego wobec Brukseli. W miarę wycofywania tych środków deficyt ma spaść do 2,5% w 2027 r., wciąż daleko od celu 1,8%. Od strony monetarnej BBVA Research oczekuje, że EBC podniesie stopę depozytową o 25 punktów bazowych w czerwcu, a kolejna podwyżka w pierwszej połowie 2027 r. doprowadzi stopę końcową do 2,5%. Euribor już wzrósł z 2,2% w lutym do 2,8% w maju, zwiększając koszty finansowania dla gospodarstw domowych.
Turystyka stanowi bufor
Jednym z jasnych punktów jest turystyka, która korzysta z efektu 'bezpiecznej przystani', gdy podróżni unikają strefy konfliktu we wschodniej części Morza Śródziemnego. Przychody hoteli wzrosły o 4% rok do roku w pierwszych czterech miesiącach 2026 r., napędzane prawie w całości wzrostem cen o 3,8%, podczas gdy obłożenie wzrosło zaledwie o 0,2%. Lobby turystyczne Exceltur szacuje, że przekierowanie odwiedzających może dodać dwa punkty procentowe do PKB turystyki w tym roku, co jest warte około 4,2 mld euro. Santiago Vallejo z Mesa del Turismo zauważył dyskomfort sektora z powodu czerpania korzyści z niestabilności gdzie indziej, ale potwierdził, że Hiszpania ma zdolność do przyjęcia większej liczby odwiedzających poza sześcioma najpopularniejszymi regionami.
Jeśli wolumen rezerwacji będzie się utrzymywał tak, jak w pierwszych czterech miesiącach, możemy osiągnąć 100 milionów turystów.


