
Motocyklista przewrócił się w pobliżu konwoju ministra obrony narodowej w Poznaniu, nikt nie odniósł obrażeń
Motocyklista przewrócił się po gwałtownym hamowaniu w pobliżu rządowego konwoju wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w niedzielę wieczorem. Nikt nie odniósł obrażeń, a konwój kontynuował podróż.
Incydent
Motocyklista przewrócił się w pobliżu rządowego konwoju wiozącego wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza w niedzielę, 28 czerwca 2026 r., około godziny 19:50 czasu lokalnego. Do zdarzenia doszło w pobliżu Ronda Starołęka w Poznaniu, gdy konwój wracał z uroczystości 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956.
Według komunikatu Żandarmerii Wojskowej, motocyklista usłyszał syreny pojazdu prowadzącego i gwałtownie zahamował, co spowodowało poślizg przedniego koła i upadek motocykla. Nie doszło do kontaktu między motocyklem a żadnym pojazdem konwoju.
Motocyklista, słysząc sygnały dźwiękowe pojazdu prowadzącego kolumnę, gwałtownie nacisnął hamulec, co doprowadziło do poślizgu przedniego koła i upadku motocykla. Do kontaktu między pojazdami nie doszło.
Bez obrażeń, minister sprawdza stan kierowcy
Pomoc medyczna nie była wymagana, choć ratownicy medyczni podróżujący z konwojem byli gotowi jej udzielić. Żandarmeria Wojskowa potwierdziła, że sytuacja nie stanowiła zagrożenia dla życia ani zdrowia motocyklisty ani nikogo w kolumnie.
Minister Kosiniak-Kamysz osobiście zainteresował się stanem motocyklisty. Po uzyskaniu zapewnienia, że nic się nie stało, konwój kontynuował podróż.
Minister Kosiniak-Kamysz osobiście zainteresował się stanem zdrowia motocyklisty. Po uzyskaniu zapewnienia, że nic się nie stało, kolumna kontynuowała podróż.
Kontekst rocznicy
Minister uczestniczył w uroczystościach 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 – pierwszego strajku generalnego w historii Polski Ludowej. Podczas wydarzenia prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że złożył projekt ustawy ustanawiającej nowe święto państwowe 28 czerwca: Dzień Działacza Opozycji Antykomunistycznej i Osoby Represjonowanej z Powodów Politycznych. Prezydent wyraził nadzieję na ponadpartyjne poparcie w Sejmie.

