
Ataki Huti w prowincjach Marib i Hadramaut. Nie żyje co najmniej 38 żołnierzy sił rządowych
Ataki dronów i pocisków rakietowych Huti na obozy wojskowe w prowincjach Marib i Hadramaut z 6 sierpnia zabiły co najmniej 38 żołnierzy sił rządowych, a 29 raniły. To najkrwawszy incydent od czasu zawieszenia broni w 2022 roku, które jest bliskie załamania.
Ataki w prowincjach Marib i Hadramaut
Siły Huti przeprowadziły w czwartek, 6 sierpnia 2026 r., ataki z użyciem dronów i pocisków balistycznych, wymierzone w obozy wojskowe rządu Jemenu w prowincjach Marib i Hadramaut. Źródła medyczne przekazały agencji AFP, że zginęło co najmniej 38 żołnierzy, a 29 zostało rannych. To jeden z najtragiczniejszych dni od czasu wprowadzenia zawieszenia broni w 2022 roku. Źródła rządowe szacują liczbę ofiar na co najmniej 30 zabitych i 50 rannych, ostrzegając, że bilans może wzrosnąć. Drugi urzędnik wojskowy, wypowiadający się anonimowo ze względów bezpieczeństwa, poinformował, że jeden z pocisków uderzył w żołnierzy podczas porannego szkolenia w obozie w rejonie Al-Ruwaik w prowincji Marib, zabijając i raniąc co najmniej 45 osób.
Ataki uderzyły w obóz w Al-Ruwaik w prowincji Marib w środkowym Jemenie oraz w obozy w Al-Abr i Al-Wadiah w prowincji Hadramaut, w pobliżu granicy z Arabią Saudyjską. Marib i Hadramaut to bogate w ropę prowincje kontrolowane przez rząd.
Oświadczenie i uzasadnienie Huti
Rzecznik wojskowy Huti, Yahya Saree, przekazał, że grupa wystrzeliła „dużą liczbę dronów i pocisków balistycznych” w stronę obozów wojskowych w Marib i Hadramaut. Dodał, że atak nastąpił po tym, jak Huti „zaobserwowali dużą mobilizację wojskową Arabii Saudyjskiej”, która miała na celu „eskalację” działań przeciwko nim. Saree ostrzegł rząd Arabii Saudyjskiej, że „poniesie konsekwencje każdej eskalacji”.
Huti określili cele jako wspierane przez Arabię Saudyjską „mobilizacje”. Jemeńskie wojsko w oświadczeniu w mediach społecznościowych poinformowało, że Huti zaatakowali „kilka obozów i jednostek Sił Zbrojnych”, co doprowadziło do „strat w ludziach i sprzęcie”, nie podając jednak liczby ofiar.
- Wybucha wojna domowa w Jemenie, gdy Huti przejmują kontrolę nad Saną i innymi terytoriami
- Koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej interweniuje, aby odsunąć Huti od władzy i przywrócić uznawany międzynarodowo rząd
- Zawarcie zawieszenia broni między Huti a rządem wspieranym przez Arabię Saudyjską
- 16 żołnierzy ginie w ataku Huti na siły rządowe na południe od Al-Hudajdy
- Huti zawieszają rozejm po lądowaniu irańskiego samolotu w Sanie; ogłaszają blokadę morską wobec Arabii Saudyjskiej
- Ataki dronów i pocisków Huti na obozy w Marib i Hadramaut zabijają co najmniej 38 żołnierzy sił rządowych
Załamanie zawieszenia broni z 2022 roku
Ataki następują po zerwaniu zawieszenia broni, które obowiązywało od 2022 roku między Huti a rządem wspieranym przez Arabię Saudyjską. W ciągu ostatniego miesiąca Jemen stał się nowym frontem wojny między USA a Iranem. Huti, wspierani przez Teheran, zawiesili rozejm po tym, jak irański samolot wylądował bezpośrednio w stolicy, Sanie, co było wyzwaniem dla saudyjskiej dominacji w jemeńskiej przestrzeni powietrznej. Lądowanie wywołało odwet i doprowadziło do ogłoszenia przez Huti blokady morskiej wobec Arabii Saudyjskiej oraz ataków na saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym. Huti ostrzeliwali również przepływające statki handlowe.
W lipcu, jak podały źródła medyczne dla AFP, 16 żołnierzy zginęło w ataku Huti na siły rządowe na południe od portowego miasta Al-Hudajda. Wojna domowa w Jemenie, która rozpoczęła się w 2014 roku, gdy Huti przejęli kontrolę nad Saną i innymi terytoriami, pochłonęła setki tysięcy ofiar w wyniku przemocy, głodu i chorób. Koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej interweniowała w 2015 roku, aby odsunąć Huti od władzy i przywrócić uznawany międzynarodowo rząd.
Obawy przed odnowieniem wojny domowej
Rozejm jest bliski załamania po miesiącach rosnących napięć i sporadycznych potyczek między siłami rządowymi a Huti. Eskalacja grozi ponownym wybuchem wojny domowej. W ciągu ostatniej dekady Huti umocnili kontrolę nad północą kraju, faktycznie dzieląc Jemen na dwa państwa. Grupa wydaje się dążyć do skonsolidowania władzy nad Jemenem i jego zasobami ropy, uznając, że po latach politycznego impetu od czasu zawieszenia broni ma niewiele do stracenia. Huti w ostatnich tygodniach starli się również z Arabią Saudyjską, przenosząc konflikt poza granice Jemenu.


