
Huti atakują dwa saudyjskie tankowce w ciągu jednego dnia, eskalując blokadę Morza Czerwonego
Wspierani przez Iran jemeńscy Huti poinformowali o ataku na dwa saudyjskie tankowce 5 sierpnia 2026 roku. Do zdarzeń doszło w pobliżu Janbu na Morzu Czerwonym oraz w Zatoce Adeńskiej, w trzecim tygodniu blokady morskiej nałożonej na Arabię Saudyjską.
Podwójne uderzenie w saudyjską flotę
Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti ogłosili przeprowadzenie dwóch oddzielnych ataków rakietowych na saudyjskie tankowce w środę, 5 sierpnia 2026 roku, co stanowi eskalację ogłoszonej przez nich blokady morskiej królestwa. Rzecznik wojskowy Huti, Yahya Saree, przekazał w oświadczeniu wideo, że grupa "skutecznie zaatakowała saudyjski tankowiec Wafa w północnej części Morza Czerwonego, u wybrzeży Janbu, przy użyciu kilku pocisków balistycznych". Kilka godzin później Saree poinformował o drugim uderzeniu w tankowiec Daisy w Zatoce Adeńskiej, który również został trafiony pociskiem balistycznym i zmuszony do zawrócenia. Według danych rebeliantów, Daisy była dziewiątą jednostką zaatakowaną od momentu ogłoszenia blokady 22 lipca, a Wafa ósmą.
Janbu jako saudyjska linia życia
Portowe miasto Janbu, położone na północnym wybrzeżu Morza Czerwonego, stało się głównym terminalem eksportowym ropy dla Arabii Saudyjskiej, odkąd Iran zablokował żeglugę przez cieśninę Ormuz. Wobec zamknięcia trasy przez Zatokę Perską, szlak przez Morze Czerwone i cieśninę Bab al-Mandab zyskał kluczowe znaczenie dla saudyjskiego eksportu ropy. Wąska droga wodna między Jemenem a Dżibuti łączy Morze Czerwone z Oceanem Indyjskim oraz, poprzez Kanał Sueski, z Morzem Śródziemnym. Saree stwierdził, że blokada Huti zmusiła Arabię Saudyjską do przekierowania "swoich tankowców w stronę północnego Morza Czerwonego", czyli obszaru najbardziej oddalonego od Jemenu, gdzie grupa zamierza "zintensyfikować" ataki, "aby zamknąć wszystkie punkty dostępu i uniemożliwić ich przepłynięcie".
Wzrost eksportu przez Bab al-Mandab
- Luty 2026
- 7 mln baryłek
- Czerwiec 2026
- 100 mln baryłek
Według danych serwisu śledzenia jednostek morskich Kpler, saudyjski morski eksport ropy przez cieśninę Bab al-Mandab wzrósł ośmiokrotnie między marcem a połową lipca 2026 roku w porównaniu z analogicznym okresem w 2025 roku. W czerwcu eksport osiągnął niemal 100 mln baryłek, podczas gdy w lutym wynosił 7 mln baryłek. Według Kpler, w kwietniu i maju cały saudyjski morski eksport ropy wypływał z portu w Janbu.
Szerszy kontekst konfliktu
Blokada Huti zagraża zdolności Arabii Saudyjskiej do transportu ropy na rynki międzynarodowe, potęgując skutki irańskiego zamknięcia cieśniny Ormuz po drugiej stronie Półwyspu Arabskiego. Arabia Saudyjska, największy eksporter ropy na świecie, od 2015 roku udzielała wsparcia wojskowego uznawanemu międzynarodowo rządowi Jemenu. Po kilku latach względnego spokoju, wrogie działania między rebeliantami a Arabią Saudyjską niedawno wznowiono, otwierając nowy front w trwającym konflikcie między Stanami Zjednoczonymi, sojusznikiem Rijadu, a Iranem. W odwecie koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej atakowała cele wojskowe Huti, które zagrażały żegludze na Morzu Czerwonym. Saudyjscy urzędnicy nie odpowiedzieli niezwłocznie na prośbę o komentarz w sprawie pierwszego ataku, o czym donosi Reuters.


