
Hollick pokonuje cztery uderzenia straty i wygrywa BMW International Open; Rosenmüller szósty
Michael Hollick z RPA zakończył ostatnie dwa dołki birdie i eagle'em, wyprzedzając Henniego du Plessisa i wygrywając 37. edycję BMW International Open pod Monachium. Lokalny faworyt Thomas Rosenmüller, który zaczynał dzień dwa uderzenia za liderem, zanotował rundę na poziomie par 72 i zakończył na szóstym miejscu.
Michael Hollick z RPA zanotował późną serię uderzeń, by wygrać 37. edycję BMW International Open na polu Golfclub München Eichenried w niedzielę, wyprzedzając rodaka Henniego du Plessisa birdie i eagle'em na dwóch ostatnich dołkach. 39-letni Hollick zakończył rundę wynikiem 69, osiągając 18 poniżej par i wyprzedzając o jedno uderzenie du Plessisa, zapewniając sobie pierwszy tytuł w DP World Tour.
Późny atak Hollicka
Hollick rozpoczął rundę finałową z liderem Austriakiem Berndem Wiesbergerem z wynikiem 13 poniżej par. Na dwa dołki przed końcem tracił cztery uderzenia do du Plessisa, który wysunął się na prowadzenie. Hollick zrobił następnie birdie na 17. dołku i eagle na par-5 18., by wyrwać zwycięstwo. Du Plessis, który kontrolował przebieg gry, zakończył na drugim miejscu z wynikiem 17 poniżej par, a Wiesberger zajął trzecie miejsce z 14 poniżej par.
- Hollick traci cztery uderzenia do du Plessisa
- Hollick robi birdie, zmniejszając stratę
- Hollick robi eagle, wychodząc na prowadzenie
- Eagle za końcowe 72, kończy na szóstym miejscu
Nadzieje Rosenmüllera na rodzimym gruncie rozwiane
Lokalny faworyt Thomas Rosenmüller, rodowity monachijczyk grający na swoim rodzinnym polu, rozpoczął dzień na dzielonym czwartym miejscu, zaledwie dwa uderzenia za liderem. 29-latek, który jako dziecko oglądał zwycięstwo Martina Kaymera w 2008 roku, nie zdołał podtrzymać swojej szansy. Cztery bogey'e zniweczyły jego rundę, a końcowy eagle na 18. dołku tylko złagodził cios, pozostawiając go z wynikiem 11 poniżej par na szóstym miejscu.
Wciąż pamiętam uczucie bycia tutaj jako dziecko.
Rosenmüller był głównym „moverem” w sobotę, uzyskując wynik 65 i awansując o 46 miejsc w górę. Jednak presja zwycięstwa u siebie i wcześniejszy start wymuszony przez ostrzeżenie przed burzą zdawały się go rozstrajać.
Inne występy Niemców
Najwyżej sklasyfikowany niemiecki golfista Matti Schmid przeżył trudny weekend. Po wejściu do turnieju z ambicjami zwycięstwa, rodowity regensburczyk zanotował rundy 74 i 72, kończąc na dzielonym 23. miejscu. Jego końcowy wynik w niektórych źródłach podawano jako 6 poniżej par, a w innych jako 7 poniżej par. Nicolai von Dellingshausen zrównał się z wynikiem Schmida, a Freddy Schott zakończył o jedno uderzenie lepiej. Amator Finn Kölle, jedyny nieprofesjonalista, który przeszedł cut, zakończył na dzielonym 30. miejscu z wynikiem 5 poniżej par.
Pogoda i dziedzictwo
Ostrzeżenie przed gwałtowną pogodą skłoniło organizatorów do przyspieszenia niedzielnych teeing time'ów o kilka godzin. Zmiana nie sprzyjała niemieckiej grupie, a deszcz nadszedł, gdy tylko rozpoczęła się ceremonia wręczenia nagród. Martin Kaymer, jedyny niemiecki zwycięzca tego turnieju (2008), nie przeszedł cutu, zmagając się z problemami z barkiem i łokciem.
Było dobrze, byłem dość cierpliwy przez cały dzień. Ogólnie rzecz biorąc, czułem się całkiem solidnie i przez większość czasu trzymałem się z dala od kłopotów, a jeśli już się w nie wpakowałem, to dobrze wychodziłem z opresji. Myślę, że 67 w tych warunkach to całkiem przyzwoity wynik.
- Michael Hollick
- 18 poniżej par
- Hennie du Plessis
- 17 poniżej par
- Bernd Wiesberger
- 14 poniżej par
- Thomas Rosenmüller
- 11 poniżej par


