
Hiszpańskie płace w tyle za zarobkami emigrantów w Europie Północnej
Ekonomiści wskazują na zależność od spadków i stagnację płac w Hiszpanii, podczas gdy pracujący za granicą zgłaszają wyższe zarobki, większe oszczędności i lepszy dostęp do usług publicznych.
Stagnacja krajowa i majątek ze spadków
Ekonomista Gonzalo Bernardos, występując w programie Más vale tarde na antenie laSexta, poinformował, że mniej niż 6% pracowników w Hiszpanii zarabia 3000 euro miesięcznie. Bernardos zauważył, że choć wskaźniki makroekonomiczne pokazują wzrost gospodarczy, krajowa siła nabywcza pozostaje ograniczona, ponieważ koszty życia i wydatki na mieszkanie rosną szybciej niż płace. Według Bernardosa 90% majątku niższej klasy średniej w Hiszpanii pochodzi ze spadków, a nie z pracy zarobkowej. Stwierdził on, że obywatele powyżej 50. roku życia mają silniejszą pozycję ekonomiczną dzięki odziedziczonym aktywom i dekadom stabilności zawodowej, podczas gdy osoby przed 40. rokiem życia mierzą się z poważną presją finansową, a wielu z nich mieszka z rodzicami do 35. roku życia.
W Hiszpanii 90% majątku niższej klasy średniej pochodzi ze spadków.
Różnice w zarobkach i oszczędnościach w krajach nordyckich
Dysproporcje w sile nabywczej skłoniły hiszpańskich profesjonalistów do dzielenia się doświadczeniami z pracy w Europie Północnej. W Islandii pracownica restauracji María Ventura zarobiła 3154 euro netto w okresie od 26 czerwca do 26 lipca, po uwzględnieniu napiwków, podatków i potrącenia 50 000 koron islandzkich (około 350 euro) za pokój. Jej płaca podstawowa wynosząca 451 728 koron została zwiększona dzięki zasadom układów zbiorowych, które podnoszą stawki za pracę w niestandardowych godzinach. W Norwegii byli pracownicy socjalni Inma i Jesús zaoszczędzili 10 000 euro w ciągu trzech miesięcy pracy sezonowej, po miesiącach poświęconych na codzienne poszukiwania ofert pracy, podczas gdy w Hiszpanii oszczędzali około 400 euro miesięcznie. Podobnie pielęgniarka środowiskowa Virginia Benítez udokumentowała zarobek około 500 euro za jedną siedmiogodzinną zmianę świąteczną w Norwegii, co odpowiada stawce około 70 euro za godzinę opieki nad pacjentami.
- Po 17:00
- 33 %
- Weekendy
- 45 %
- Święta państwowe
- 90 %
Koszty usług i dostęp do opieki zdrowotnej w Japonii
Życie za granicą skłoniło również do porównań dotyczących świadczenia usług publicznych i ich kosztów. Mieszkający w Japonii Hiszpan Dani opisał wizytę lekarską w związku z przewlekłą chorobą skóry, za którą zapłacił 2200 jenów (około 14 euro). Mógł on bezpośrednio wybrać specjalistę, zamiast korzystać z systemu skierowań. Po opłaceniu leków opisał bezpośredni dostęp do specjalistów jako szybszy niż w hiszpańskim systemie publicznej opieki zdrowotnej.
Zawsze mówią, że po wyjeździe z Hiszpanii opieka zdrowotna będzie kosztować fortunę, ale dla mnie wcale tak nie było.
Postrzeganie bezpieczeństwa i policja w Hiszpanii
W przeciwieństwie do presji ekonomicznej, obcokrajowcy mieszkający w Hiszpanii pozytywnie oceniają tamtejsze środowisko publiczne. Argentyńczyk, który przeprowadził się do Hiszpanii trzy miesiące wcześniej, zauważył w wywiadzie z twórcą pastorcomunica, że policjanci rzadko prowadzą widoczne patrole uliczne poza konkretnymi wydarzeniami, takimi jak mecze piłkarskie czy demonstracje. Zauważył brak bójek i kradzieży w godzinach nocnych w miejscach rozrywki, przypisując niski poziom widocznych konfliktów zachowaniom społecznym.


