Yamal rozpala Hiszpanię, a dublet Oyarzabala przypieczętowuje pogrom Arabii Saudyjskiej 4:0 w Atlancie
Lamine Yamal strzelił gola w swoim pierwszym występie w podstawowym składzie na mundialu, a Mikel Oyarzabal trafił dwukrotnie w ciągu sześciu minut, gdy Hiszpania otrząsnęła się po ospałym remisie w pierwszym meczu i rozgromiła Arabię Saudyjską 4:0 w grupie H w niedzielę.
Mistrzowie Europy Hiszpanie odnaleźli swój ofensywny rytm na Mercedes-Benz Stadium, przytłaczając Arabię Saudyjską trzema golami w pierwszej połowie i wczesnym golem samobójczym w drugiej, co dało im prowadzenie w grupie H.
Błyskawiczny wpływ Yamala
Wracając do podstawowego składu po raz pierwszy od dwóch miesięcy po kontuzji mięśnia dwugłowego, 18-letni skrzydłowy Barcelony dał Hiszpanii wczesny impuls, którego brakowało w meczu z Republiką Zielonego Przylądka. W 10. minucie Alex Baena wypuścił Oyarzabala lewą stroną, a jego niskie dośrodkowanie znalazło Yamala wślizgującego się przy dalszym słupku, co dało mu pierwszego gola w mistrzostwach świata.
Strzelenie gola na mundialu to niesamowicie wyjątkowe uczucie. Zawsze marzyłem o byciu na mistrzostwach świata, a móc strzelić gola w swoim pierwszym meczu w podstawowym składzie to spełnienie marzeń.
Yamal odpowiedział później na Instagramie saudyjskim kibicom, którzy przed meczem drwili: „Gdzie jest Yamal?”, publikując: „Oto jestem. Dalej Hiszpanio. Dziękuję wszystkim za wsparcie, zawsze z Bogiem.”
Szybki dublet Oyarzabala
Hiszpania podwoiła prowadzenie w 21. minucie po tym, jak rzut rożny został wybity tylko częściowo. Aymeric Laporte zgrał głową piłkę do Oyarzabala, który wepchnął ją do siatki. Zaledwie trzy minuty później płynna akcja z udziałem Pedro Porro, Marca Cucurelli i Daniego Olmo zakończyła się strzałem z woleja Oyarzabala z bliskiej odległości, co dało mu drugiego gola wieczoru. Napastnik Realu Sociedad był o włos od hat-tricka w pierwszej połowie, gdy jego śmiała próba z wąskiego kąta trafiła w poprzeczkę.
- Lamine Yamal otwiera wynik wślizgiem po dośrodkowaniu Oyarzabala.
- Oyarzabal dobija do luźnej piłki po rzucie rożnym, podwyższając na 2:0.
- Oyarzabal strzela z woleja po główce Olmo, zdobywając swojego drugiego i trzeciego gola dla Hiszpanii.
- Strzał Cucurelli odbija się od al-Tambaktiego, dając gola samobójczego na 4:0.
Trener Luis de la Fuente, który w dniu meczu skończył 65 lat, dokonał czterech zmian po bezbramkowym remisie z Republiką Zielonego Przylądka i podkreślił, że jego drużyna potrzebuje „więcej pionowości, aby grać głębiej”.
Przeanalizowaliśmy poprzedni mecz i wszyscy zgodziliśmy się, że potrzebujemy więcej pionowości, aby grać głębiej, i to zobaczyliśmy, a od pierwszej minuty staraliśmy się dusić przeciwnika.
Rutynowa druga połowa i gol samobójczy
Ponieważ rywalizacja była praktycznie rozstrzygnięta, de la Fuente zdjął Yamala i Oyarzabala w przerwie. Hiszpania dołożyła czwartego gola w 49. minucie, gdy strzał Cucurelli został obroniony przez bramkarza Mohammeda Al-Owaisa, ale odbił się od obrońcy Hassana al-Tambaktiego i wpadł do siatki.
Hiszpania następnie kontrolowała grę, oszczędzając energię przed ostatnim meczem w grupie H. Oyarzabal, który w pierwszym meczu nie dotknął piłki przez pierwsze 30 minut, ma teraz 14 goli w ostatnich 13 występach w reprezentacji.
Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało nam się odwrócić losy meczu. W pierwszym meczu nie miałem zbyt wielu kontaktów z piłką, ale dziś podania były celne i mogłem wykończyć akcje.
Sytuacja w grupie H
Zwycięstwo Hiszpanii daje im cztery punkty, wyprzedzając Republikę Zielonego Przylądka i Urugwaj, które później w niedzielę zremisowały 2:2 w Miami. Republika Zielonego Przylądka dwukrotnie prowadziła po rzucie wolnym Kevina Piny i wyrównującym golu Helio Vareli, ale Maxi Araújo i Agustín Canobbio dali Urugwajowi krótkotrwałe prowadzenie. Debiutanci mają teraz dwa punkty, tyle samo co Urugwaj, podczas gdy Arabia Saudyjska pozostaje z jednym punktem.
- Hiszpania
- 4 punkty
- Republika Zielonego Przylądka
- 2 punkty
- Urugwaj
- 2 punkty
- Arabia Saudyjska
- 1 punkty
Belgia zremisowała bezbramkowo z Iranem w grupie G, przez co Czerwone Diabły wciąż nie mają zwycięstwa po dwóch meczach.


