
Hiszpania pokonuje Francję 2:0 i awansuje do finału mistrzostw świata, wyrównując rekord 37 meczów bez porażki
Mikel Oyarzabal i Pedro Porro strzelili gole, a Hiszpania zdominowała Francję w Arlington w Teksasie, zapewniając sobie miejsce w niedzielnym finale mistrzostw świata, gdzie zmierzy się z Anglią lub Argentyną.
Hiszpańska kontrola od początku
Hiszpania ani przez moment nie była zagrożona w półfinale na AT&T Stadium, obejmując prowadzenie w 20. minucie po tym, jak Lucas Digne sfaulował w polu karnym Lamine'a Yamala. Napastnik Realu Sociedad, Mikel Oyarzabal, z łatwością wykorzystał rzut karny, posyłając Mike'a Maignana w przeciwną stronę. Francja nie miała wiele do zaoferowania przed przerwą – Kylian Mbappé był izolowany, a duet pomocników Rodri i Fabián Ruiz tłumił wszelkie francuskie ataki. Dopiero rzadki przebieg Mbappégo zmusił Unaia Simóna do interwencji pod koniec pierwszej połowy.
Francuskie gwiazdy ataku znikają
Les Bleus, którzy mierzyli w trzeci z rzędu finał mistrzostw świata, zobaczyli swoich cenionych napastników całkowicie zneutralizowanych. Mbappé był przez większość czasu postacią peryferyjną, nie mając wpływu na grę poza późnym incydentem, w którym Yamal rzucił się na niego i uniknął żółtej kartki. Ousmane Dembélé nie znajdował przestrzeni przeciwko zwartej hiszpańskiej obronie, a Michael Olise nie był w stanie powtórzyć kreatywnych występów z wcześniejszych rund. De Volkskrant opisał francuskiego kapitana jako marionetkę w hiszpańskim cyrku, a statystyki to potwierdzały: Francja nie oddała celnego strzału w drugiej połowie.
Kluczowe momenty kształtują rywalizację
Rzut karny wynikał z niezgrabnego faulu obrońcy Lucasa Digne, który zdawał się nie zauważać wbiegającego Yamala, zanim zahaczył nastolatka. Yamal dotknął piłki ręką w trakcie akcji, ale sędzia Iván Barton z Salwadoru nie dopatrzył się przewinienia. Wkrótce po golu problemy Francji pogłębiły się, gdy środkowy obrońca William Saliba usiadł z powodu kontuzji i został zastąpiony przez Maxence'a Lacroix. Hiszpania niemal podwoiła prowadzenie przed przerwą, gdy Fabián Ruiz zmusił Maignana do obrony po płynnej akcji z udziałem Oyarzabala, Daniego Olmo i Yamala.
Porro przesądza o wyniku
Drugi gol Hiszpanii padł tuż po godzinie gry. Prawy obrońca Pedro Porro wymienił szybką dwójkę z Danim Olmo na skraju pola karnego i precyzyjnym strzałem po ziemi pokonał Maignana. Od tego momentu gra Francji stawała się coraz bardziej desperacka – pojawiły się niecelne podania i pospieszne dalekie wyrzuty, które łatwo wyłapywali hiszpańscy stoperzy Aymeric Laporte i Pau Cubarsí. Wynik 2:0 schlebiał francuskiej drużynie, która w drugiej połowie nie oddała celnego strzału, a Hiszpania rozegrała końcowe fragmenty z opanowaniem zespołu niepokonanego od 37 meczów.
- Mikel Oyarzabal strzela z rzutu karnego po faulu Lucasa Digne na Laminie Yamalu.
- William Saliba zmuszony do zejścia z powodu kontuzji, zastąpiony przez Maxence'a Lacroix.
- Pedro Porro finalizuje dwójkę z Danim Olmo, podwajając prowadzenie Hiszpanii.
Co dalej?
Hiszpania spotka się ze zwycięzcą środowego półfinału między Anglią a Argentyną na MetLife Stadium w East Rutherford w stanie New Jersey w niedzielę wieczorem. Wynik przedłuża passę Hiszpanii bez porażki do 37 meczów, wyrównując wszech czasów rekord w piłce reprezentacyjnej mężczyzn. Francja musi się zebrać przed meczem o trzecie miejsce w Miami w sobotę, gdzie zmierzy się z przegranym tego pojedynku. Dla drużyny Luisa de la Fuente jest to dopiero drugi występ w finale mistrzostw świata, pierwszy od zwycięstwa 1:0 nad Holandią w 2010 roku, które przyniosło narodowi pierwszy tytuł mistrzowski.


