
Hiszpania pokonuje Chorwację 4:1 w Sewilli, Lamine Yamal strzela dwa gole w Lidze Narodów
Lamine Yamal zdobył dwie bramki i zaliczył asystę w wygranym przez Hiszpanię 4:1 wtorkowym meczu z Chorwacją w Sewilli, utrzymując perfekcyjny start w rozgrywkach Ligi Narodów UEFA.
Wczesna wymiana ciosów w Sewilli
Hiszpania przystąpiła do meczu Ligi Narodów UEFA w Sewilli po inauguracyjnym zwycięstwie 3:2 z Anglią na Wembley. Gospodarze objęli prowadzenie w drugiej minucie po serii 25 podań trwającej 70 sekund, którą celnym strzałem zakończył Lamine Yamal po podaniu Alexa Baeny. Chorwacja wygrała swój pierwszy mecz 2:1 z Czechami pod wodzą powracającego trenera Slavena Bilicia, jednak początkowo miała trudności z konstruowaniem akcji, zmuszając bramkarza Unaia Simona do interwencji dopiero w 17. minucie. Goście wyrównali w 28. minucie, gdy 195-centymetrowy napastnik Dinama Zagrzeb, Dion Beljo, skierował piłkę do siatki głową po dośrodkowaniu kapitana Ivana Perisicia, zdobywając swojego pierwszego gola w trzecim występie w kadrze. Hiszpania odpowiedziała trzy minuty później, kiedy Yamal dośrodkował z prawego skrzydła do Marca Pubilla, a ten strzałem głową z bliskiej odległości przywrócił prowadzenie.
Hiszpańska presja i kontrola w pierwszej połowie
Po odzyskaniu prowadzenia gospodarze zwiększyli tempo, testując chorwacką defensywę kilkoma próbami przed przerwą. Dominik Livaković obronił strzał z dystansu Alexa Baeny, a obrońca Pau Cubarsi posłał piłkę tuż obok słupka. Pomocnik Fermin Lopez również minimalnie chybił, a w kolejnej akcji zmusił Livakovicia do interwencji. Mikel Oyarzabal dobił strzał Fermina, jednak sędzia asystent odgwizdał pozycję spaloną. W 45. minucie Fermin trafił w słupek, dzięki czemu zespół Luisa de la Fuente schodził na przerwę z wynikiem 2:1, podczas gdy Chorwacja zakończyła pierwszą część gry z zaledwie jednym niecelnym strzałem poza bramką Beljo.
Dublet Yamala i dominacja w drugiej połowie
Chorwacja rozpoczęła drugą połowę agresywniej, co poskutkowało żółtymi kartkami dla Alexa Baeny, Marco Pasalicia i Josipa Misicia. Hiszpania zachowała spokój i podwyższyła prowadzenie w 63. minucie, gdy wprowadzony z ławki Pedri obsłużył Yamala, który pokonał Livakovicia strzałem z ostrego kąta przy bliższym słupku. Po trzecim golu obaj trenerzy dokonali licznych zmian. Luka Modrić pojawił się na boisku przy owacji na stojąco od publiczności w Sewilli. W 89. minucie rezerwowy Nico Williams wykończył zespołową akcję, ustalając wynik na 4:1. Modrić przeprowadził jeszcze indywidualny rajd w pole karne, ale jego strzał trafił prosto w ręce Simona, co było drugim i ostatnim celnym uderzeniem Chorwacji w tym meczu.
- Lamine Yamal otwiera wynik dla Hiszpanii po serii 25 podań
- Dion Beljo wyrównuje dla Chorwacji strzałem głową po dośrodkowaniu Ivana Perisicia
- Marc Pubill strzela gola głową po dośrodkowaniu Yamala, przywracając prowadzenie Hiszpanii
- Yamal zdobywa drugą bramkę po podaniu Pedriego przy bliższym słupku
- Nico Williams strzela czwartego gola dla Hiszpanii, pieczętując zwycięstwo 4:1
Sytuacja w grupie i mecz z Czechami
Zwycięstwo 4:1 przedłużyło serię Hiszpanii do 39 meczów bez porażki i było ich dziewiątą wygraną z rzędu. W innym wtorkowym meczu grupy 3 Dywizji A Anglia wygrała 2:0 z Czechami w Pradze. Czesi grali w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Pavla Sulca w 23. minucie za faul na Elliotcie Andersonie, a chwilę później żółtą kartkę otrzymał Myles Lewis-Skelly. Anthony Gordon zdobył pierwszego gola dla Anglii po przejęciu i dośrodkowaniu Trenta Alexandra-Arnolda, a Harry Kane podwyższył prowadzenie, strzelając bramkę w piątym meczu z rzędu. Hiszpania przewodzi w tabeli grupy przed spotkaniem z Czechami 3 października, podczas gdy Chorwacja tego samego dnia podejmie Anglię.


