
Hiszpania odsyła 21 migrantów do Maroka po incydencie w Ceucie
Władze hiszpańskie odesłały 21 migrantów do Maroka po tym, jak rzucali oni kamieniami w patrol wojskowy na plaży w Ceucie. Madryt przejmuje kontrolę nad portem w enklawie, aby utworzyć tam tymczasowe schroniska.
Incydent na plaży Trampolin
Władze hiszpańskie odesłały w niedzielę 21 migrantów do Maroka po sprzeczce w pobliżu granicy w północnoafrykańskiej enklawie Ceuta. Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem na plaży Trampolin, gdzie grupy migrantów gromadziły się, przebywając na lokalnych ulicach. Według źródeł w hiszpańskiej Gwardii Cywilnej, członkowie patrolu wojskowego zgłosili, że zostali obrzuceni kamieniami przez osoby przebywające na plaży. Funkcjonariusze Gwardii Cywilnej natychmiast interweniowali, aby zidentyfikować sprawców. Urzędnicy poinformowali, że 21 zidentyfikowanych osób zgodziło się następnie na dobrowolny powrót przez granicę z Marokiem. Gwardia Cywilna potwierdziła, że zdarzenie zakończyło się bez obrażeń personelu i uszkodzeń sprzętu wojskowego.
Przeludnienie w północnoafrykańskiej enklawie
Konfrontacja nastąpiła po napływie migrantów pod koniec lipca 2026 r., kiedy to w ciągu kilku dni około 70 000 osób przekroczyło granicę z Maroka do Ceuty. Choć większość przybyłych opuściła enklawę krótko po przyjeździe, tysiące osób nadal przebywa w przestrzeniach publicznych na terenie całego terytorium. Ceuta zajmuje powierzchnię 18,5 km kw. i liczy około 80 000 stałych mieszkańców. Utrzymują się rozbieżności co do dokładnej liczby osób przebywających obecnie w mieście; szacunki rządu centralnego wskazują na 5000 osób, podczas gdy lokalni urzędnicy informują o nawet 10 000 osób.
- Szacunki rządu centralnego
- 5000 osoby
- Szacunki władz lokalnych
- 10000 osoby
Napięcia w enklawie powracały w ostatnich tygodniach, w tym w kilku wcześniejszych przypadkach rzucania kamieniami w patrole wojskowe, co prowadziło do wcześniejszych wydaleń. Demonstracje publiczne organizowane przez lokalnych mieszkańców, domagających się natychmiastowego wyjazdu migrantów, również doprowadziły do starć z jednostkami policji.
Konflikt między Madrytem a lokalnymi władzami
Zarządzanie sytuacją wywołało ostre podziały polityczne między rządem centralnym w Madrycie a lokalną administracją Ceuty. W sobotę rząd centralny zdecydował o przejęciu administracyjnej kontroli nad portem w Ceucie, po tym jak władze miejskie odmówiły zgody na instalację tymczasowych obiektów zakwaterowania. Lokalny rząd Ceuty jest kierowany przez konserwatywną Partię Ludową, która pozostaje w opozycji parlamentarnej wobec administracji krajowej. Prawicowe i skrajnie prawicowe partie polityczne w Madrycie konsekwentnie krytykują rząd centralny za sposób radzenia sobie z kryzysem granicznym i tempo repatriacji.
Przyspieszone powroty i tymczasowa infrastruktura
Hiszpański minister polityki terytorialnej Angel Víctor Torres odniósł się do sporu podczas niedzielnej transmisji w telewizji publicznej, broniąc decyzji o rozmieszczeniu tymczasowych schronisk w porcie. Torres starał się uspokoić lokalnych mieszkańców, zapewniając, że konstrukcje nie staną się stałym miejscem zamieszkania dla osób oczekujących na rozpatrzenie wniosków.
To są schroniska, które zostaną zdemontowane, a zatem nie są przeznaczone do tego, aby (migranci) pozostali w Ceucie.
Torres stwierdził, że utworzenie zaplecza administracyjnego jest konieczne, aby zarejestrować i przetworzyć dane osób, które obecnie nie mają schronienia w mieście. Rząd centralny utrzymuje, że szybsze procedury administracyjne pozostają kluczowe dla rozwiązania sytuacji na granicy.
Im szybciej ich zidentyfikujemy, tym szybciej będą mogli zostać odesłani.


