
USA rozbija Paragwaj 4-1 w otwarciu mistrzostw świata, zapewniając historyczny wieczór dla amerykańskiego futbolu
Reprezentacja Stanów Zjednoczonych mężczyzn po raz pierwszy zdobyła rekordowe cztery gole w meczu mistrzostw świata, pokonując Paragwaj 4-1 przed ryczącym tłumem 70 492 widzów na Los Angeles Stadium.
Historyczny wieczór dla amerykańskiego futbolu
Reprezentacja Stanów Zjednoczonych mężczyzn rozpoczęła Mistrzostwa Świata 2026 na własnym boisku od zwycięstwa 4-1 nad Paragwajem na Los Angeles Stadium, osiągając największe zwycięstwo w mistrzostwach świata od 1930 roku i po raz pierwszy w historii tych rozgrywek zdobywając cztery gole w jednym meczu. Emfatyczny wynik przed 70 492 kibicami wysłał USA na czoło grupy D i dał drużynie solidną kontrolę nad drogą do fazy pucharowej. Różnica bramek wyrównała 96-letni rekord ustanowiony podczas inauguracyjnego turnieju, kiedy to Amerykanie pokonali Paragwaj 3-0. Selekcjoner Mauricio Pochettino powiedział, że występ był „niesamowity dla naszych kibiców”.
Jak przebiegał mecz
Paragwajski Damian Bobadilla skierował dośrodkowanie do własnej bramki w 7. minucie, rozpoczynając nawałnicę w pierwszej połowie, która dała USA prowadzenie 3-0 do przerwy. Napastnik Folarin Balogun zdobył dwa gole, drugi po tym, jak Christian Pulisic został zmieniony w przerwie z powodu drobnego urazu łydki. Paragwaj zdobył bramkę po przerwie, ale gospodarze dodali czwartego gola, dopełniając pogromu. USA nigdy wcześniej nie zdobyło czterech bramek w meczu mistrzostw świata.
Kiedy mówisz o Ameryce, ta pasja, to uczucie dzisiaj, oni (kibice) byli niesamowici. A teraz zdają sobie sprawę, że futbol tutaj w Ameryce jest ogromny, jest wielki. Uważajcie, inne sporty.
Przekształcona drużyna pod wodzą Pochettino
Od czasu objęcia stanowiska Pochettino przekształcił USA z twardej, pracowitej drużyny w atakującą jednostkę, która przeciwko Paragwajowi łączyła płynność i finezję. Występ porównywano z kultowym zwycięstwem nad Portugalią w fazie grupowej w 2002 roku, ale tym razem była to bardziej zrównoważona i ekspresyjna gra. Christian Pulisic zwrócił uwagę na więź między graczami, nazywając to „zabawą” widzieć tak wielu kolegów z drużyny zdolnych do indywidualnych popisów. Trener Paragwaju Gustavo Alfaro przyznał, że Amerykanie dominowali „taktycznie, technicznie i fizycznie”.
Moje przesłanie do narodu amerykańskiego: jeśli nie wierzyliście przed meczem, ten występ w pierwszej połowie – zacznijcie wierzyć. Ta amerykańska drużyna może dokonać czegoś wielkiego.
Sceny na trybunach
Kibice przybyli godzinami wcześniej, wielu w wyszukanych czerwono-biało-niebieskich strojach, zamieniając okolice stadionu w karnawał. Alex Saldivar, 23-latek owinięty w amerykańską flagę, opisał to doświadczenie jako „spełnienie marzeń”. Kibice ze wszystkich 50 stanów i ze 195 krajów kupili bilety na mecze w Los Angeles, gdzie znaczna operacja bezpieczeństwa z udziałem wielu agencji federalnych zapewniła spokojny przebieg wydarzeń. Radosne sceny trwały długo po końcowym gwizdku, a z trybun niosły się okrzyki „U.S.A.!”.
Co dalej
Zwycięstwo daje USA 97-procentową szansę awansu z grupy, według modelu przewidywań The Athletic. Drużyna zmierzy się z Australią w czwartek i z Turcją w ostatnim meczu grupowym, a pierwsze lub drugie miejsce jest teraz w zasięgu ręki. Zespół Pochettino porwał wyobraźnię kraju spragnionego głębokiego występu w turnieju, ale trener pozostaje ostrożny, już teraz oszczędzając Pulisica na trudniejsze testy.


