
Magnier po raz trzeci, odzyskuje koszulkę cyklamenową w sprincie w Pieve di Soligo
Paul Magnier (Soudal Quick-Step) wygrał swój trzeci etap Giro d'Italia 2026, sprintując do zwycięstwa w Pieve di Soligo w czwartek i odzyskując prowadzącą w klasyfikacji punktowej koszulkę cyklamenową.
Mało prawdopodobny sprint z peletonu
Wydawało się, że 171-kilometrowy etap z Fai della Paganella do Pieve di Soligo zakończy się ucieczką lub atakiem późnym etapem, ale Muro di Ca' del Poggio – podjazd o długości 1,1 km i średnim nachyleniu 12,3% – nie zdołał definitywnie rozbić peletonu. Czteroosobowa ucieczka, w której znajdował się Brytyjczyk James Shaw, została złapana na 22 km przed metą, a ataki Afonso Eulalia zostały zneutralizowane przez ekipę Visme Jonasa Vingegaarda. Zespół Soudal Quick-Step mistrzowsko ustawił Paula Magniera do sprintu, a Jasper Stuyven zapewnił podręcznikowy rozprowadzający wjazd w ostatni zakręt.
Nie spodziewałem się, że to nastąpi dzisiaj, co czyni to jeszcze piękniejszym. Naprawdę dziękuję zespołowi za zaufanie, sam nie byłem pewny siebie, ale oni sprawili, że doszło do sprintu i jestem bardzo szczęśliwy, że tu dzisiaj wygrałem.
Zmiana lidera koszulki punktowanej
Zwycięstwo Magniera, jego trzecie w tegorocznym Giro po wcześniejszych wygranych w Bułgarii, przesunęło go z powrotem na prowadzenie w klasyfikacji punktowej przed Jonathanem Narváezem. Francuz ma teraz wyraźną przewagę walce o koszulkę cyklamenową. Włoski sprinter Jonathan Milan mógł zająć dopiero trzecie miejsce, przedłużając swoją passę bez zwycięstwa w tej edycji. Wyraźnie rozczarowany przyznał, że błąd w ustawieniu kosztował go szansę.
Ja popełniłem błąd, nie zespół. Powinienem był zostać na kole Paula.
Klasyfikacja generalna stabilna
Lider wyścigu Jonas Vingegaard z łatwością obronił różową koszulkę, odpowiadając na ruchy Eulalia na Ca' del Poggio i finiszując bezpiecznie w peletonie. Duńczyk zachowuje przewagę 4 minut i 3 sekund nad Felixem Gallem oraz 4 minut i 27 sekund nad Thymenem Arensmanem, wszyscy faworyci przekroczyli linię mety razem.
Dolomity przed nami
Giro wkracza teraz w dwa krytyczne etapy górskie. Piątkowy 19. etap prowadzi na 151 km z Feltre do Alleghe, obejmuje sześć kategoryzowanych podjazdów i około 5000 metrów przewyższenia w Dolomitach. Kluczowe przełęcze to Giau – tegoroczna Cima Coppi na wysokości 2233 metrów – oraz Falzarego, przed potencjalnym starciem w sobotę podczas podwójnego podjazdu pod Piancavallo.


