
Maggie Gyllenhaal wskazuje na systemowe bariery w branży filmowej podczas 83. festiwalu w Wenecji
Podczas środowej inauguracji 83. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji przewodnicząca jury Maggie Gyllenhaal zwróciła uwagę na systemowe przeszkody, z jakimi mierzą się reżyserki. W konkursie głównym o Złotego Lwa walczą tylko dwie kobiety na 21 twórców.
Niedobór kobiet w konkursie głównym
- Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji rozpoczął się w środę w atmosferze dyskusji o parytecie płci w konkursie głównym. Tylko dwa z 21 filmów rywalizujących o Złotego Lwa zostały wyreżyserowane lub współwyreżyserowane przez kobiety, co stanowi spadek w porównaniu z sześcioma takimi tytułami w 2025 roku. Wstępna selekcja ogłoszona w lipcu zawierała tylko jeden film reżyserki, duńsko-egipskiej twórczyni May el-Toukhy pt. „Woman Unknown”. Organizatorzy festiwalu rozszerzyli później listę o dokument „NAZA” o sytuacji w Strefie Gazy, współreżyserowany przez izraelską laureatkę Oscara Rachel Szor oraz Yuvala Abrahama.
- 2025
- 6
- 2026
- 2
Gyllenhaal o barierach strukturalnych
Podczas otwierającej konferencji prasowej w Palazzo del Casino przewodnicząca jury Maggie Gyllenhaal odniosła się do niskiego odsetka kobiet w oficjalnej selekcji. Amerykańska aktorka i reżyserka, która w 2021 roku zdobyła w Wenecji nagrodę za scenariusz do filmu „Córka”, argumentowała, że kobiety napotykają zakorzenione nierówności strukturalne podczas prób produkcji i dystrybucji swoich dzieł. Wskazała na utrzymujące się dysproporcje w finansowaniu oraz poddała w wątpliwość subiektywne standardy artystyczne w międzynarodowej branży filmowej.
Uważam, że kobietom znacznie trudniej niż mężczyznom zdobyć fundusze na swoje filmy. Ponadto możliwe jest, że tematy podejmowane przez kobiety, wynikające z odmiennych doświadczeń życiowych, nie zawsze są uznawane za sztukę wysoką.
Gyllenhaal dodała, że ocena kina tworzonego przez kobiety wymaga wyjścia poza sztywne oczekiwania. Zauważyła, że reżyserki dopiero niedawno zyskały szerszy dostęp do narzędzi filmowych i często opowiadają historie w sposób odmienny od swoich męskich odpowiedników.
Kierownictwo festiwalu i kryteria selekcji
Siedzący obok Gyllenhaal dyrektor artystyczny festiwalu w Wenecji Alberto Barbera bronił procesu selekcji przed krytyką ze strony organizacji branżowych. Barbera poinformował, że zgłoszenia reżyserowane przez kobiety stanowiły 24% wszystkich nadesłanych prac, co oznacza spadek z 30% w 2025 roku. Stwierdził, że komisja selekcyjna pracuje bez uprzedzeń co do formy czy treści, opierając się wyłącznie na jakości artystycznej i złożoności dzieł. Włoskie grupy aktywistów opublikowały wcześniej list otwarty, kwestionując lipcowe wypowiedzi Barbery, w których sugerował on, że zgłoszenia od kobiet nie posiadały jakości wymaganej do konkursu głównego.
- 2025
- 30 %
- 2026
- 24 %
Dyskurs polityczny i rola jury
Konferencja prasowa odbyła się po tym, jak organizatorzy festiwalu wycofali się z wcześniejszej decyzji o odwołaniu tradycyjnego spotkania jury z mediami. Urzędnicy tłumaczyli to początkowo konfliktami w harmonogramie, co nastąpiło po napięciach na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie w lutym. Tam przewodniczący jury Wim Wenders spotkał się z krytyką po tym, jak doradził filmowcom unikanie komentarzy politycznych. Jury w Wenecji, w skład którego wchodzą również reżyserzy Kaouther Ben Hania, Shahrbanoo Sadat, Xavier Giannoli i Johnnie To, kompozytor Daniel Blumberg oraz filmoznawca Francesco Casetti, ocenia program obejmujący dzieła o konfliktach w Strefie Gazy i na Ukrainie, a także portrety postaci takich jak Rupert Murdoch czy Elon Musk. Gyllenhaal podsumowała, że kino pozostaje polityczne poprzez swoją zdolność do budowania empatii w okresach globalnych kryzysów.


