Nawałnice na Śląsku: 159 interwencji straży pożarnej, blisko 700 domów bez prądu w niedzielę rano
Nocne burze w województwie śląskim spowodowały 159 interwencji straży pożarnej i pozbawiły prądu około 700 gospodarstw domowych. Największe zniszczenia odnotowano w powiecie tarnogórskim, gdzie wiatr powalał drzewa, blokował drogi i uszkadzał budynki.
Gwałtowne burze przeszły w nocy przez województwo śląskie, zmuszając straż pożarną do 159 interwencji i pozostawiając blisko 700 gospodarstw domowych bez prądu w niedzielę rano. Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła w powiecie tarnogórskim, gdzie silny wiatr wyrywał drzewa z korzeniami, zrywał dachy oraz uszkadzał mienie publiczne i prywatne.
Przebieg nawałnicy
Front burzowy dotarł w sobotę po południu, uderzając najpierw w okolice Chechła, Lasowic i Tarnowskich Gór. Strażacy rozpoczęli działania o godz. 17:00 i pracowali przez całą noc, odnotowując łącznie 159 zgłoszeń do godz. 6:00 rano w niedzielę. Sam powiat tarnogórski odpowiadał za 81 interwencji, czyli ponad połowę wszystkich działań w województwie. Strażacy usuwali drzewa blokujące drogi, w tym trasę do popularnego jeziora Chechło-Nakło, oraz zabezpieczali zwisające konary. Władze Świerklańca zgłosiły rozległe szkody: zniszczone zostały budynki, ogrodzenia, garaże, altany i tarasy, przy czym najbardziej ucierpiały domki letniskowe w pobliżu zbiornika Nakło-Chechło. Ucierpiał również zabytkowy park w Świerklańcu.
- Gwałtowna burza uderza w powiat tarnogórski, przynosząc niszczycielskie wiatry i ulewne deszcze.
- Straż pożarna rozpoczyna reagowanie na zgłoszenia; w ciągu nocy odnotowano 159 interwencji.
- Zgłoszono przerwy w dostawach prądu w wielu miejscach; wstępny termin naprawy wyznaczono na 2 sierpnia, godz. 01:00.
- Uderzenie pioruna uszkadza transformator w powiecie mikołowskim, powodując awarię pomp wodnych; naprawy zakończono przed świtem.
- Poranny bilans: 81 interwencji w powiecie tarnogórskim z 159 ogółem; wiele dróg odblokowano.
- Nadal 682 odbiorców bez prądu w województwie, z czego 498 w powiecie myszkowskim. Osiem stacji transformatorowych wyłączonych.
- Według regionalnego centrum zarządzania kryzysowego, zasilanie ma zostać przywrócone do końca przedpołudnia.
Przerwy w dostawach prądu i naprawy
Burze uszkodziły osiem stacji transformatorowych, co w niedzielę o godz. 7:00 rano oznaczało brak zasilania dla 682 odbiorców. Najgorsza sytuacja panowała w powiecie myszkowskim, gdzie prądu nie miało 498 gospodarstw. Trwały prace naprawcze, a regionalne centrum zarządzania kryzysowego przewidywało pełne przywrócenie zasilania do godz. 11:00. Wcześniejsze prognozy były bardziej optymistyczne: w sobotę wieczorem operatorzy zakładali przywrócenie prądu w Świerklańcu, Nakle, Chechle i Miasteczku Śląskim do godz. 1:00, jednak skala zniszczeń okazała się większa. W powiecie mikołowskim piorun uderzył w transformator około północy, co spowodowało krótkotrwałe przerwy w dostawach wody z powodu awarii pomp; służby usunęły usterkę w ciągu kilku godzin.
Reakcja służb i władz
Mimo rozległych zniszczeń materialnych, nikt nie odniósł obrażeń. Zastępca burmistrza Świerklańca Adrian Blondzik podkreślił, że straty są znaczne, ale mieszkańcy są bezpieczni. Burmistrz Grzegorz Zadęcki poinformował, że sytuacja została opanowana i podziękował strażakom oraz wszystkim służbom za szybką reakcję. Zaapelował również do mieszkańców o zachowanie ostrożności, zwłaszcza w parkach i terenach leśnych, gdzie uszkodzone drzewa i niestabilne konary stanowiły zagrożenie w niedzielę rano. Policja i straż pożarna kontynuowały monitorowanie dróg i usuwanie pozostałości po burzy. Kierowców ostrzeżono przed możliwymi utrudnieniami i zalecono stosowanie się do poleceń służb.
Skutki i prognozy
Przed południem sytuacja w województwie zaczęła wracać do normy, choć prace porządkowe trwały przez cały dzień. Służby ratunkowe ponowiły ostrzeżenie, aby w niedzielę unikać terenów leśnych i parków ze względu na ryzyko spadających konarów. Regionalne centrum zarządzania kryzysowego zaplanowało dalszą ocenę szkód, a samorządy rozpoczęły szacowanie kosztów, szczególnie w Świerklańcu, gdzie teren rekreacyjny i zabytkowy park wymagają poważnych napraw. Na resztę niedzieli nie wydano dalszych ostrzeżeń przed gwałtownymi zjawiskami pogodowymi.


