
Raffaella Griggi nową prowadzącą programu „Chi l'ha visto?” w Rai3, zastępuje Federicę Sciarelli po 22 latach
Genueńska dziennikarka, od 2017 roku reporterka śledcza programu, przejmuje prowadzenie popularnej serii o osobach zaginionych w Rai3. Nowy sezon rozpocznie się 23 września ze wzmocnionym zespołem redakcyjnym oraz segmentami studyjnymi prowadzonymi przez doświadczonych reporterów: Francesca Paolo Del Re, Chiarę Cazzanigę i Veronicę Briganti.
Sukcesja
Rai wybrało Raffaellę Griggi na następczynię Federiki Sciarelli za sterami „Chi l'ha visto?”, programu misyjnego, który od dekad jest stałym punktem ramówki Rai3. Sciarelli prowadziła serię o osobach zaginionych i śledztwach kryminalnych przez 22 lata, a jej ostatni odcinek wyemitowano 1 lipca. Ogłoszenie zostało przekazane 28 lipca przez Paolo Corsiniego, dyrektora Approfondimento Rai, który podkreślił, że nominacja wynika z ciągłości historii i wartości programu.
Zawsze byłam reporterką: studio czułam w słuchawce, gdy Federica przekazywała mi głos, ale z rodzinami zaginionych, być może dzięki mojemu poczuciu szacunku, skromności i odrobinie intuicji dobrej genueńczyki, w ten czy inny sposób prawie zawsze udawało mi się zbudować relacje oparte na zaufaniu.
Griggi, urodzona w Genui w 1973 roku, powiedziała agencji ANSA, że czuje ogromną odpowiedzialność, przejmując pałeczkę od osoby, która była nie tylko prowadzącą, ale i duszą programu, głęboko kochaną przez widzów. Ujawniła również, że sama Sciarelli wysłała jej wiadomość z depeszą agencji informacyjnej i wyraziła radość z wyboru wewnętrznego następcy.
Droga reporterki do studia
Przed pracą w telewizji Griggi grała w siatkówkę na poziomie Serie B i zaczynała w dziennikarstwie prasowym w liguryjskim wydaniu „La Repubblica”, zajmując się sportem i sprawami kryminalnymi. Przełomem w jej karierze było relacjonowanie szczytu G8 w Genui w 2001 roku dla lokalnej stacji Telenord. W 2008 roku przeszła do sieci ogólnokrajowych w Sky Tg24, następnie w 2010 roku do TgLa7 pod kierownictwem Enrico Mentany, a po krótkim epizodzie w Mediaset trafiła w 2011 roku do Rai, pracując przy „La Vita in Diretta” i „UnoMattina”.
- Relacjonuje szczyt G8 w Genui dla lokalnej stacji Telenord, co stanowi jej przełom jako reporterki terenowej
- Dołącza do Sky Tg24, obejmując pierwszą rolę w ogólnokrajowej sieci telewizyjnej
- Przechodzi do TgLa7 pod kierownictwem Enrico Mentany
- Trafia do Rai, pracując przy „La Vita in Diretta”, a później „UnoMattina” w Rai1
- Dołącza do zespołu „Chi l'ha visto?” jako reporterka śledcza
- Rejestruje się jako profesjonalna dziennikarka we włoskim stowarzyszeniu dziennikarzy
- Federica Sciarelli prowadzi swój ostatni odcinek „Chi l'ha visto?” po 22 latach
- Rai oficjalnie ogłasza Raffaellę Griggi nową prowadzącą
- Nowy sezon „Chi l'ha visto?” startuje w Rai3 z Griggi za sterami
Do zespołu „Chi l'ha visto?” dołączyła w 2017 roku i przez około dziewięć lat przygotowywała reportaże z całych Włoch, często dotyczące skomplikowanych spraw kryminalnych. Do jej sukcesów należą m.in. wywiad z Salvatore Parolisim przed więzieniem, relacje z tzw. diabelskich kochanków, morderstwo Giulii Cecchettin oraz sprawa Tatiany Tramacere, młodej kobiety uznanej za zaginioną, którą odnaleziono żywą na strychu u znajomego.
Ewolucja formatu
Corsini przedstawił format zaprojektowany tak, aby łączyć ciągłość z innowacją. Oprócz głównej roli prowadzącej dla Griggi, troje innych doświadczonych korespondentów (Francesco Paolo Del Re, Chiara Cazzaniga i Veronica Briganti) otrzyma własne segmenty studyjne powiązane z ich pracą w terenie. „Prowadzenie będzie punktem syntezy zespołu, który coraz bardziej staje się głównym bohaterem opowieści dziennikarskiej z terenu” – powiedział Corsini. Zespół redakcyjny został również wzmocniony przez nowych doświadczonych autorów i korespondentów.
Wybór Raffaelli Griggi wynika z pełnej ciągłości z historią i wartościami „Chi l'ha visto?”. Jej doświadczenie zdobyte wewnątrz redakcji i jako reporterki programu, w połączeniu z uznanym profesjonalizmem dziennikarki Rai, stanowią najlepszą gwarancję towarzyszenia programowi w nowej fazie.
Emocjonalne przekazanie obowiązków
Griggi wyznała dziennikowi „Il Messaggero”, że wiadomość nadeszła w okresie osobistej żałoby. „Niedawno zmarł mój ojciec. Kiedy dowiedziałam się, że poprowadzę „Chi l'ha visto?”, pomyślałam o nim i płakałam” – powiedziała, dodając, że nie były to łzy radości, lecz bólu w trudnych dniach. Opisała siebie jako osobę bez agentów, spoza medialnych kręgów, i wyraziła wdzięczność, że Rai zdecydowało się na awans wewnętrzny. Jej ścieżka kariery (prasa, lokalna telewizja, sieci ogólnokrajowe, a następnie dziewięć lat w redakcji „Chi l'ha visto?”) uczyniła ją kandydatką zapewniającą ciągłość, o co wielu widzów prosiło w wiadomościach e-mail i mediach społecznościowych w tygodniach po odejściu Sciarelli.


