
Górnik Zabrze wygrywa z Lechem Poznań 2:1 i obejmuje prowadzenie w Ekstraklasie
Rezerwowy Erik Prekop zdobył dwie bramki w ciągu czterech minut, odwracając losy meczu z obrońcami tytułu, Lechem Poznań, i wyprowadzając Górnika Zabrze na szczyt tabeli Ekstraklasy.
Pierwsza połowa walki w Zabrzu
Sobotni mecz pomiędzy Górnikiem Zabrze a obrońcami tytułu mistrzowskiego, Lechem Poznań, rozpoczął się o 17:30 w Zabrzu. Górnik przystępował do spotkania ze stratą jednego punktu do lidera, chcąc zrewanżować się za lipcową porażkę 1:3 w Superpucharze Polski. Początek meczu był wyrównany. W trzeciej minucie kapitan Górnika, Erik Janża, dośrodkował z rzutu wolnego do Rafała Janickiego, jednak bramkarz Mateusz Lis przejął piłkę. Lech odpowiedział trzy minuty później, gdy Patrik Walemark uderzył z rzutu wolnego w mur. Skrzydłowy Górnika, Maksym Chłań, był aktywny na lewej flance, stwarzając okazję Janisowi Antiste w 20. minucie, a w 27. minucie zmuszając Lisa do interwencji po strzale z 30 metrów.
Sayyadmanesh otwiera wynik
Lech stopniowo przejmował kontrolę w pierwszej połowie. Irański napastnik Allahyar Sayyadmanesh przetestował bramkarza Górnika, Philippa Schulze, strzałem, który ten sparował nad poprzeczką. Przełamanie nastąpiło w 36. minucie. Walemark dośrodkował w pole karne, zmuszając Schulze do wybicia piłki sprzed nóg Mikaela Ishaka. Futbolówka trafiła do Sayyadmanesha, który uderzeniem głową nad trzema obrońcami i bramkarzem zdobył bramkę na 1:0, świętując gola w masce Naruto.
Mamy teraz nieco inny zespół. Dołączyli do nas nowi zawodnicy. Mecz był wyrównany, a Lech pokazał swoją siłę. Musimy na to uważać, ale w sobotę gramy u siebie. Drużyna jest gotowa.
Prekop zdobywa dwie bramki po przerwie
Lech kontynuował ataki po przerwie, dążąc do zdobycia drugiego gola. Sayyadmanesh próbował podwyższyć wynik po kolejnym dośrodkowaniu Walemarka, ale obrońca Górnika, Michal Sacek, skutecznie interweniował. W 60. minucie trener Górnika, Michal Gasparik, dokonał trzech zmian, wprowadzając Erika Prekopa, Sondre Lisetha i Yvana Ikia Dimiego w miejsce Antiste, Paulo Bernardo oraz Petera Federico. Trener Lecha, Niels Frederiksen, odpowiedział zmianami Sayyadmanesha i Radosława Murawskiego w 64. minucie, a następnie Ishaka i Bryana Fiabemy Rodrigueza w 72. minucie.
- Allahyar Sayyadmanesh zdobywa bramkę dla Lecha Poznań strzałem głową
- Erik Prekop wchodzi na boisko jako rezerwowy w drużynie Górnika Zabrze
- Erik Prekop wyrównuje dla Górnika Zabrze po dośrodkowaniu Kacpra Urbańskiego
- Erik Prekop zdobywa drugą bramkę po dośrodkowaniu Erika Janży, ustalając wynik na 2:1
Górnik przełamał defensywę Lecha, wykonując dwa krótkie rozegrania rzutów rożnych w ciągu czterech minut. W 76. minucie Kacper Urbański otrzymał krótkie podanie na skrzydle i dośrodkował w pole karne, gdzie Prekop skierował piłkę do siatki, wyrównując wynik. W 80. minucie Górnik powtórzył schemat z drugiej strony boiska, a Janża posłał dośrodkowanie, które pozwoliło Prekopowi zdobyć drugiego gola i wyprowadzić Górnika na prowadzenie 2:1.
Górnik liderem Ekstraklasy
Lech naciskał w ostatnich 10 minutach, ale obrońca Michał Gurgul zmarnował szansę na wyrównanie. Zwycięstwo zakończyło serię pięciu ligowych wygranych Lecha i dało Górnikowi 18 punktów po ośmiu kolejkach, co pozwoliło im wyprzedzić Lecha o dwa punkty w tabeli. Wcześniej w sobotę ósma kolejka Ekstraklasy rozpoczęła się we Wrocławiu, gdzie Śląsk Wrocław przegrał u siebie z Koroną Kielce 1:2 po golu Simona Gustafsona w doliczonym czasie gry.
- Górnik Zabrze
- 18 punkty
- Lech Poznań
- 16 punkty

