Begoña Gómez oddaje paszport, hiszpański sąd zmierza do procesu w sprawie zarzutów korupcyjnych
Begoña Gómez, małżonka premiera Hiszpanii Pedro Sáncheza, w środę dostarczyła swój paszport do sądu w Madrycie po tym, jak sędzia nałożył to ograniczenie jako środek zapobiegawczy przed procesem o domniemane handel wpływami, korupcję gospodarczą i sprzeniewierzenie.
Begoña Gómez przybyła do sądu Plaza de Castilla krótko po 18:00 w środę i oddała paszport sędziemu śledczemu Juanowi Carlosowi Peinado. Sędzia zarządził zajęcie paszportu wraz z zakazem opuszczania Hiszpanii oraz obowiązkiem stawiania się w sądzie co dwa tygodnie, argumentując, że stanowisko premiera jest „ulotne”, a jej ochrona policyjna mogłaby – „z własnej inicjatywy lub na polecenie przełożonych” – ułatwić ucieczkę.
Gómez wjechała przez podziemny garaż, tak jak podczas poprzednich stawiennictw, po tym jak przewodnicząca sądu w Madrycie, María Jesús del Barco, zezwoliła na tę drogę, powołując się na „wrogie środowisko i oczywiste odrzucenie społeczne”, które stanowiły zagrożenie dla jej nietykalności fizycznej.
Środki i uzasadnienie sędziego
Peinado w sobotę otworzył proces z ławą przysięgłych przeciwko Gómez pod zarzutem handlu wpływami, korupcji w działalności gospodarczej, sprzeniewierzenia środków publicznych poprzez wykorzystanie jej doradcy z Moncloy do prywatnych działań oraz sprzeniewierzenia oprogramowania związanego z katedrą uniwersytecką, którą współprowadziła na Uniwersytecie Complutense w Madrycie. Rozprawa wstępna odbyła się tydzień wcześniej, gdzie oskarżenie posiłkowe kierowane przez Hazte Oír zażądało środków zapobiegawczych.
Obok Gómez podobne zarzuty i te same ograniczenia dotyczą jej doradczyni Cristiny Álvarez. Álvarez oddała paszport sądowi we wtorek.
- Rozpoczyna się śledztwo w sprawie Begoñi Gómez.
- Odbywa się rozprawa wstępna; oskarżenie posiłkowe kierowane przez Hazte Oír domaga się środków zapobiegawczych.
- Sędzia Peinado wydaje postanowienie o otwarciu procesu z ławą przysięgłych i nakłada zajęcie paszportu, zakaz opuszczania kraju oraz obowiązek cotygodniowych stawiennictw w sądzie.
- Cristina Álvarez, doradczyni Gómez, oddaje paszport.
- Begoña Gómez oddaje paszport. Jej pełnomocnik składa apelację o uchylenie środków.
W swoim postanowieniu sędzia zasugerował, że policjanci przydzieleni do ochrony żony premiera mogliby pomóc w ucieczce, co spotkało się z ostrą krytyką ze strony związków policyjnych i urzędników rządowych. Obrona określiła to jako „podważanie uczciwości funkcjonariuszy Policji Narodowej bez ani jednego obiektywnego faktu, który by to uzasadniał”, nazywając to „niedopuszczalną spekulacją”.
Reakcja rządu
Rzeczniczka rządu Elma Saiz nazwała postępowanie sądowe „anomalne” i „nonsensowne” („despropósito”), podkreślając jednocześnie, że Gómez stosuje się do środków nałożonych przez sędziego. „Mamy nadzieję, że wyższe instancje przywrócą porządek” – powiedziała Saiz dziennikarzom. Rząd w notatce dla mediów wcześniej stwierdził, że decyzja sędziego „potwierdza prześladowanie, obsesję i nieproporcjonalny charakter” śledztwa, „które nie ma żadnego sensu prawnego i odpowiada jedynie motywom politycznym”.
Mamy nadzieję, że wyższe instancje przywrócą porządek.
Pedro Sánchez, przemawiając w Kongresie na kilka godzin przed oddaniem paszportu, odniósł się do szeregu spraw sądowych dotyczących jego administracji, mówiąc, że trudno o nich mówić, ponieważ dotyczą „ludzi, których kocham najbardziej” i że opierają się na „bezpodstawnych oskarżeniach oraz wzorcu nękania i niszczenia podobnym do tego, który widzieliśmy w innych krajach zachodnich”.
Apelacja i letnie podróże
Pełnomocnik Gómez, były socjalistyczny minister Antonio Camacho, niezwłocznie wniósł apelację, prosząc Prowincjonalny Sąd w Madrycie o uchylenie środków, argumentując, że naruszają one zasady konieczności i proporcjonalności oraz szkodzą podstawowemu prawu do swobodnego przemieszczania się zapisanemu w Konstytucji. Apelacja wskazuje, że „miejsce pobytu i ruchy Begoñi Gómez są przez państwo znane w każdym momencie”, co czyni ograniczenia niepotrzebnymi. Zawiera również wyraźną prośbę o zwrot paszportu „z uwagi na zbliżający się sezon letni”, podkreślając, że ma silne więzi rodzinne, społeczne i zawodowe oraz stawiała się na każde wezwanie sądu.
Miejsce pobytu i ruchy Begoñi Gómez są przez państwo znane w każdym momencie, co czyni środki zapobiegawcze obiektywnie niepotrzebnymi.
Sąd Prowincjonalny nie wydał jeszcze orzeczenia w sprawie apelacji. Sprawa, która sięga kwietnia 2024 r., nadal podsycają napięcia polityczne, podczas gdy parlament stoi w obliczu niemal całkowitego paraliżu.

