
Sędzia Peinado daje Begoñie Gómez pięć dni na udowodnienie, że użyła paszportu wyłącznie w celu wyjazdu na ukończenie szkoły córki w Londynie
Sędzia śledczy w Madrycie nakazał żonie premiera Hiszpanii przedstawienie dowodów, że nie naruszyła zakazu opuszczania kraju w oknie 8–10 lipca, po stwierdzeniu, że jej paszport nie zawiera stempli wjazdu ani wyjazdu.
Nakaz sądowy
Sędzia Juan Carlos Peinado wydał w poniedziałek postanowienie, w którym nakazał Begoñie Gómez, żonie premiera Pedro Sáncheza, „udokumentowanie” w nieprzedłużalnym pięciodniowym terminie, że użyła paszportu wyłącznie w celu uczestnictwa w ukończeniu szkoły córki w Londynie. Sędzia zaznaczył, że dokument zwrócony przez Gómez w niedzielę „nie wykazuje żadnego śladu wyjścia ani wejścia w dozwolonych dniach”. Sąd uchylił środek zapobiegawczy w postaci odebrania paszportu i zakazu opuszczania Hiszpanii w wyjątkowym trybie na ten konkretny cel. Peinado chce ustalić, czy doszło do „jakiegokolwiek czynu, który mógłby stanowić przestępstwo naruszenia środka zapobiegawczego” na podstawie art. 468.1 kodeksu karnego.
Nakazuje się oskarżonej, za pośrednictwem jej pełnomocnika, udokumentowanie w nieprzedłużalnym terminie pięciu dni, że paszport wydany jej 8 lipca został użyty w konkretnym celu, dla którego uchylono środek zapobiegawczy.
Tło ograniczeń w podróżowaniu
Peinado skierował Gómez do procesu przed sądem przysięgłych 20 czerwca za zarzuty handlu wpływami, korupcji gospodarczej, sprzeniewierzenia i defraudacji środków publicznych. W tym samym postanowieniu odebrał jej paszport, zakazał opuszczania Hiszpanii i nakazał stawiennictwo w sądzie co 15 dni, powołując się na ryzyko ucieczki. Sędzia później wzmocnił swoje stanowisko 30 czerwca, argumentując, że „nie byłby to pierwszy raz”, gdy głowa rządu państwa UE uciekła. Adwokat Gómez, Antonio Camacho, wystąpił następnie o zgodę na dołączenie do oficjalnej delegacji udającej się na szczyt NATO w Ankarze w dniach 7–10 lipca oraz powrót przez Londyn na ukończenie szkoły.
- Peinado otwiera rozprawę główną i odbiera Gómez paszport, zakazuje opuszczania Hiszpanii
- Peinado wzmacnia argument o ryzyku ucieczki, powołując się na byłego premiera Włoch Bettina Craxiego
- Adwokat Camacho wnioskuje o podróż na szczyt NATO w Ankarze i ukończenie szkoły w Londynie
- Sędzia zastępca Viejo zezwala tylko na Londyn; Gómez odbiera paszport
- Gómez zwraca paszport w niedzielę; Peinado w poniedziałek wydaje żądanie pięciodniowego dowodu
Decyzja sędziego zastępcy
Podczas gdy Peinado przebywał na urlopie, sędzia zastępca Antonio Viejo rozpatrzył wniosek. Zezwolił na podróż do Londynu między 8 a 10 lipca, powołując się na „charakter wydarzenia” oraz „dobrą współpracę sądową między Hiszpanią a Zjednoczonym Królestwem, nawet po Brexicie”. Ankara została odrzucona, ponieważ – jak stwierdził Viejo – Turcja „nie należy do strefy wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości Unii Europejskiej”. Gómez odebrała paszport 8 lipca i zwróciła go osobiście w niedzielę po południu w sądach Plaza de Castilla w Madrycie.
Reakcja obrony i polityków
Źródła z obrony Gómez powiedziały dziennikowi El Mundo, że brak stempli w paszporcie tłumaczy się nowoczesnymi systemami elektronicznymi: urządzenie skanuje paszport i twarz podróżnego oraz zezwala lub odmawia przejścia bez fizycznych oznaczeń. PSOE opublikowało w mediach społecznościowych jedno słowo – „obsesión” – wraz z linkiem do artykułu o najnowszym postanowieniu Peinado. Sekretarz organizacyjna partii, Rebeca Torró, nazwała ruch sędziego „niedorzecznym”. „Każdy krok bardziej nieproporcjonalny od poprzedniego. Begoña Gómez doświadcza niezrozumiałego polowania na czarownice. Kto to powstrzyma? Szkody wyrządzane niewinnej osobie i wymiarowi sprawiedliwości są druzgocące” – napisała Torró na X. Media opublikowały fotograficzne dowody obecności Gómez na wydarzeniu w Londynie.
Każdy krok bardziej nieproporcjonalny od poprzedniego. Begoña Gómez doświadcza niezrozumiałego polowania na czarownice.
Co dalej
Gómez ma czas do końca pięciodniowego terminu na przedstawienie dowodów – prawdopodobnie w tym zdjęć z ukończenia szkoły już krążących w hiszpańskich mediach, a także rachunków podróży lub zeznań świadków – w przeciwnym razie grozi jej zarzut naruszenia środka zapobiegawczego. Sąd Prowincjonalny w Madrycie osobno bada, czy sam Peinado dopuścił się poważnego przewinienia dyscyplinarnego, argumentując w swoim postanowieniu z 20 czerwca, że Gómez mogłaby uciec z ewentualną pomocą swojej ochrony, co skłoniło Krajową Radę Sądownictwa do zarządzenia kontroli dyscyplinarnej.

