
Tkanina z Bayeux przybywa do Londynu pod eskortą policji na pierwszą wystawę w Wielkiej Brytanii od prawie 1000 lat
70-metrowy haft z XI wieku podróżował przez noc z Normandii przez Tunel pod kanałem La Manche, docierając do British Museum o 02:50 czasu lokalnego przed wrześniową wystawą, która już sprzedała 100 000 biletów.
Nocna podróż
Tkanina z Bayeux dotarła do British Museum we wczesnych godzinach 10 lipca 2026 roku, kończąc tajny, eskortowany przez policję transport z północnej Francji. Konwój opuścił Bayeux późnym wieczorem 9 lipca i pokonał około 560 kilometrów w około jedenaście godzin, przejeżdżając przez Tunel pod kanałem La Manche ciężarówką na pociągu. Żółta ciężarówka wjechała tyłem na tylny dok załadunkowy muzeum krótko przed 03:00 czasu londyńskiego, gdzie niewielka grupa, w tym ambasador Francji Helene Duchene i dyrektor British Museum Nicholas Cullinan, obserwowała, jak pracownicy wwożą do środka skrzynię z aluminiową ramą.
Obserwowanie przybycia Tkaniny do Muzeum to chwila, której nigdy nie zapomnę, i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, jak wystawa nabiera kształtu w nadchodzących tygodniach, oraz powitać pierwszych odwiedzających we wrześniu.
Kruchy średniowieczny ocalały
Haft lniano-wełniany ma prawie 70 metrów długości i nieco ponad pół metra wysokości, składa się z 58 scen opowiadających o inwazji Wilhelma Zdobywcy na Anglię w 1066 roku. Ponad 600 postaci ludzkich, 200 koni, około 550 innych zwierząt i 40 statków zaludnia to dzieło, które prawdopodobnie zostało zamówione przez biskupa Odo z Bayeux i wyhaftowane w okolicach Canterbury. Eksperci skatalogowali rozległe uszkodzenia, w tym 30 rozdarcia i blisko 10 000 dziur, co sprawiło, że wypożyczenie było szczególnie delikatne. Tkanina podróżowała w klimatyzowanym pojemniku wielkości małego samochodu, złożona w stylu harmonijki i umieszczona w zewnętrznej skrzyni tłumiącej drgania.
Może to brzmi trochę dziwnie, że tak bardzo cieszę się na widok ciężarówki cofającej na dok załadunkowy i rozładowywanej skrzyni, ale kiedy wiesz, jaki obiekt jest w środku, jak jest niesamowicie stary, jak niedawne są te wydarzenia, to znaczy coś zupełnie innego. Trochę się wzruszyłam, widząc, jak jest rozładowywana z ciężarówki, więc myślę, że będę w rozsypce, gdy w końcu zobaczę ją na własne oczy.
Dyplomatyczny układ
Prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił wypożyczenie około rok temu w porozumieniu z odchodzącym premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem. Tkanina opuszcza Francję po raz pierwszy, ponieważ jej stałe miejsce, Centre Guillaume le Conquérant w Bayeux, jest w trakcie remontu. W zamian British Museum tymczasowo wysyła skarby z Sutton Hoo i inne anglosaskie artefakty do francuskich muzeów. Macron opublikował obraz tkaniny wyświetlony na Białych Klifach Dover ze słowem „merci”, a w artykule dla The Times określił wypożyczenie jako namacalny wyraz trwałej przyjaźni.
Tkanina jest niedokończonym dziełem i to od Francji i Wielkiej Brytanii zależy napisanie kolejnego rozdziału w duchu szacunku, zaufania i odnowionej więzi.
Gorączka biletów i stawki finansowe
Około 100 000 biletów sprzedano pierwszego dnia dostępności, a wystawa wygenerowała już prawie 2,5 miliona funtów przychodu, co stawia ją na dobrej drodze do zostania najbardziej dochodową wystawą w muzeum. Wielka Brytania finansuje całą operację transportową, a choć dokładny koszt nie został ujawniony, brytyjskie władze potwierdziły, że zapłacą 800 milionów funtów, jeśli tkanina dozna poważnych uszkodzeń podczas pobytu. Wystawa trwa od 10 września 2026 do 11 lipca 2027, po czym tkanina wraca do Normandii na długo planowane prace konserwatorskie zaplanowane na 2028 rok.
- Macron i Starmer ogłaszają porozumienie o wypożyczeniu
- Tkanina opuszcza Bayeux późnym popołudniem pod eskortą policji
- Konwój dociera na dok załadunkowy British Museum w Londynie
- Wystawa otwiera się dla publiczności w British Museum
- Wystawa zamyka się; tkanina wraca do Normandii
- Planowane prace konserwatorskie tkaniny rozpoczynają się w Bayeux
Powrót do domu, na krótko
Wielu uczonych uważa, że angielscy hafciarze stworzyli tkaninę około 1082 roku, co nadaje londyńskiej wystawie charakter swoistego powrotu do domu. Wielka Brytania prosiła o wypożyczenie w 1953 i 1966 roku, ale za każdym razem odmawiano. Brytyjska minister kultury Lisa Nandy nazwała przybycie historycznym momentem, podczas gdy francuska dyrektorka ds. dziedzictwa Delphine Christophe, która towarzyszyła konwojowi, powiedziała, że transport przebiegł „bardzo dobrze” i że ma pełne zaufanie do warunków konserwacji. Tkanina spędzi kilka dni na aklimatyzacji, zanim personel rozpakuje i rozwinie ją do ekspozycji.
To bardzo wzruszający moment. Niektórzy uważają, że powstała w Anglii, inni, że we Francji – ale pewne jest, że należy do naszej wspólnej historii.


