
Większość demokratów w Izbie Reprezentantów głosuje za blokadą 3,3 mld dolarów pomocy dla Izraela, ujawniając podział w partii
Ponad 100 demokratów w Izbie Reprezentantów zagłosowało za odebraniem Izraelowi 3,3 mld dolarów rocznej pomocy wojskowej – to symboliczny, ale ostry zwrot w porównaniu z latami niemal jednomyślnego poparcia, który obnaża wewnętrzny rozdźwięk w partii przed listopadowymi wyborami śródokresowymi.
Izba Reprezentantów USA stosunkiem głosów 314 do 104 odrzuciła w środę poprawkę, która miałaby odciąć 3,3 mld dolarów rocznej pomocy bezpieczeństwa dla Izraela. Wynik nie był bliski, ale skład głosujących już tak: 103 demokratów i jeden republikanin, sponsor poprawki Thomas Massie z Kentucky, poparło tę propozycję. To pierwszy raz, gdy prawie połowa klubu demokratycznego w Izbie oficjalnie opowiedziała się za wyzerowaniem pomocy – wyraźne odejście od lat, gdy poparcie dla Izraela przechodziło niemal jednomyślnie.
Głosowanie, które dzieli partię
Porównywalne głosowanie dwa lata temu przyciągnęło tylko 37 demokratycznych zwolenników. W środę 103 ze 215 demokratów głosowało „tak”, dziesięciu wstrzymało się od głosu, a 98 było przeciwnych. Przywództwo pękło otwarcie. Lider mniejszości w Izbie Hakeem Jeffries sprzeciwił się poprawce, argumentując, że jest zbyt szeroko napisana i może zagrozić programom humanitarnym, ale w liście do kolegów podkreślił, że „dla dobra Izraela i narodu palestyńskiego amerykańska polityka na Bliskim Wschodzie musi się zmienić”.
Istnieją bardziej zdecydowane sposoby na osiągnięcie pilnie potrzebnej zmiany w przypadku skrajnie prawicowego rządu Netanjahu.
Demokratyczna whip Katherine Clark poparła środek, podobnie jak była spikerka Nancy Pelosi. Pelosi stwierdziła, że rząd Netanjahu nie może kontynuować obecnego kursu, a ona głosowała za przesłaniem, mimo że uznała poprawkę za źle pomyślaną.
Amerykanie słusznie domagają się zakończenia ciągłego cyklu wojny, a rząd Netanjahu nie może utrzymywać obecnego kursu.
Republikański katalizator
Massie, jastrząb fiskalny przeciwny wszelkiej pomocy zagranicznej, oparł swój argument na liczbie ofiar w Gazie. Powołując się na 70 000 poszkodowanych, stwierdził podczas debaty: „Nie sądzę, żebyśmy powinni być tego częścią”. Żaden inny republikanin nie dołączył do niego, a Partia Republikańska w dużej mierze wykorzystała demokratyczny podział, aby przedstawić partię jako opanowaną przez skrajnie lewicowe skrzydło. Poprawka została dołączona do ustawy o finansowaniu Departamentu Stanu. Nawet gdyby przeszła w Izbie, czekałaby ją niemal pewna śmierć w Senacie i weto prezydenta Donalda Trumpa, który uczynił stanowcze poparcie dla Izraela filarem swojej polityki zagranicznej.
- 37 demokratów popiera obcięcie pomocy dla Izraela w porównywalnym głosowaniu.
- 103 demokratów i jeden republikanin popiera odcięcie 3,3 mld dolarów rocznej pomocy bezpieczeństwa.
Polityczny ciężar wojny w Gazie
Ofensywa Izraela w Gazie, zbliżająca się do trzeciego roku, jest siłą napędową politycznej realignizacji. Atak dowodzony przez Hamas 7 października 2023 r. zabił 1200 osób, według izraelskich danych. Następująca po nim izraelska operacja wojskowa zabiła ponad 73 000 Palestyńczyków, według ministerstwa zdrowia Gazy. Większość enklawy leży w gruzach, a prawie wszystkie z 2 milionów ludzi były wielokrotnie przesiedlane, mieszkając w namiotach lub zniszczonych budynkach wzdłuż wybrzeża.
Presja z lewej strony
Głosowanie jest również efektem pobudzonej postępowej bazy. W ostatnich miesiącach samozwańczy demokratyczni socjaliści, popierani przez postacie takie jak senator Bernie Sanders i burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani, pokonywali bardziej umiarkowanych demokratów w prawyborach do Izby. Ostatnie badanie opinii przytaczane przez Die Welt wskazało, że 74 proc. demokratycznych wyborców sprzeciwia się dalszej pomocy gospodarczej i wojskowej dla Izraela. Przedstawiciel Greg Casar z Teksasu powtórzył to odczucie.
Amerykanie głośno domagają się zaprzestania wykorzystywania pieniędzy amerykańskich podatników na finansowanie izraelskiego wojska.
Próba generalna przed listopadem
Środowe głosowanie było w dużej mierze symboliczne, ale stanowi próbę generalną przed listopadowymi wyborami śródokresowymi, które zadecydują o kontroli nad Kongresem. Jeffries, według „New York Timesa”, zasygnalizował, że jeśli demokraci zdobędą większość, będą nalegać, aby przyszła pomoc bezpieczeństwa była uzależniona od tego, czy Izrael nie dopuści się łamania praw człowieka wobec Palestyńczyków. Przedstawiciel Josh Gottheimer z New Jersey przedstawił najostrzejszą krytykę ze strony proizraelskiego skrzydła partii, nazywając to „druzgocącym zwrotem” w poparciu dla kluczowego sojusznika.
Socjaliści realizują antyamerykańską agendę: „tak” dla Hamasu i „nie” dla wspierania jednego z naszych najbliższych demokratycznych sojuszników.
3,3 mld dolarów rocznego finansowania pochodzi z memorandum o porozumieniu między USA a Izraelem z 2016 r., obowiązującego do 2028 r. We wrześniu 2016 r. Izba poparła to porozumienie stosunkiem głosów 405 do 4. 104 głosy w środę, choć wciąż przegrane, mierzą dystans, jaki Partia Demokratyczna przebyła w ciągu dekady.


