
Giełda w Atenach rośnie o 2,08 proc. do 2500 punktów dzięki rajdowi sektora bankowego
Główny indeks giełdy w Atenach powrócił we wtorek do poziomu 2500 punktów, odrabiając straty z ubiegłego tygodnia. Wzrosty napędziły akcje banków, które zyskały po podniesieniu cen docelowych przez Morgan Stanley, Goldman Sachs i HSBC przed publikacją wyników za drugi kwartał.
Indeks odzyskuje poziom 2500 punktów
Główny indeks giełdy w Atenach zamknął wtorkową sesję na poziomie 2500,79 punktów, co oznacza wzrost o 2,08 proc. Wynik ten pozwolił na odrobienie strat z poprzedniego tygodnia i powrót rynku do poziomu 2500 punktów po raz pierwszy od kilku sesji. Obroty wyniosły 376,1 mln euro, a właściciela zmieniło 54,6 mln akcji. Indeks spółek o dużej kapitalizacji wzrósł o 2,25 proc. do 6364,29 punktów, podczas gdy indeks średnich spółek zyskał 0,07 proc., osiągając 3036,72 punktów.
Rajd banków napędza wzrosty
Akcje banków były najmocniejszym punktem sesji. Indeks sektora wzrósł o 4,29 proc. do 2847,64 punktów. Na czele znalazł się Eurobank (+6,18 proc.), za nim uplasowały się Piraeus (+5,62 proc.), Alpha Bank (+4,70 proc.) oraz National Bank (+3,48 proc.). Optima Bank zyskał 1,69 proc., CrediaBank stracił 0,31 proc., a kurs Bank of Cyprus pozostał bez zmian. Wzrosty były efektem podniesienia cen docelowych przez Morgan Stanley, Goldman Sachs i HSBC przed wynikami za drugi kwartał 2026 roku. Morgan Stanley podtrzymał pozytywną ocenę sektora, utrzymując ceny docelowe na poziomie 4,9 euro dla Eurobanku i Alpha Banku, 11,3 euro dla Piraeusa, 17,2 euro dla National Bank oraz 1,16 euro dla CrediaBanku. HSBC, mimo ostrożnego podejścia do greckich akcji, wskazał na odporność banków.
- Eurobank
- 6.18 %
- Piraeus
- 5.62 %
- Alpha Bank
- 4.7 %
- National Bank
- 3.48 %
- Optima Bank
- 1.69 %
- CrediaBank
- -0.31 %
- Bank of Cyprus
- 0 %
Ropa i geopolityka
Nastroje na rynku wsparła stabilizacja cen ropy. Ropa Brent podrożała o 1,9 proc. do 90,92 dolara za baryłkę, a amerykańska WTI zyskała 2 proc., osiągając 84,96 dolara. Ruchy te nastąpiły po doniesieniach o planie administracji Donalda Trumpa dotyczącym dziesięciodniowego zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie, mającego otworzyć drogę do rozmów o trwałym porozumieniu w sprawie cieśniny Ormuz. Wznowienie ataków między USA a Iranem oraz groźby Huti dotyczące blokady morskiej Arabii Saudyjskiej podtrzymują obawy o podaż. Europejskie rynki akcji pozostały stabilne, podczas gdy Wall Street otworzyła się na plusach (Dow Jones +101 pkt, czyli 0,2 proc., S&P 500 +0,4 proc., Nasdaq +0,8 proc.), wspierana przez spółki z sektora półprzewodników i dobre wyniki finansowe.
Aktor traci przez podwyższenie kapitału
Aktor był najsłabszą spółką wśród blue chipów, tracąc 9,98 proc. do 11,72 euro. Spadek nastąpił po ogłoszeniu przez spółkę podwyższenia kapitału zakładowego o 650 mln euro, co jest największą taką operacją w jej historii. Pozostałe spółki o dużej kapitalizacji radziły sobie różnie: Jumbo zyskało 2,16 proc., Allwyn 1,22 proc., a Cenergy ponad 1 proc. Z kolei EYDAP straciło 1,32 proc., Viohalco 0,92 proc., a Piraeus Port Authority 0,90 proc.
Aktywność rynkowa
Łącznie 60 spółek odnotowało wzrosty, 43 spadki, a 18 pozostało bez zmian. Najwyższą wartość transakcji odnotował National Bank (76,89 mln euro), a następnie Eurobank (55,03 mln euro). Największy wolumen obrotu miały akcje Eurobanku (12,7 mln sztuk) oraz Alpha Banku (10,7 mln sztuk). Łączna kapitalizacja rynkowa wzrosła o 2,9 mld euro względem poprzedniej sesji.
- Wzrosty
- 60
- Spadki
- 43
- Bez zmian
- 18


