
Frosinone pokonuje Como 2:0, przerywając pięciomiesięczną serię bez porażki drużyny Cesca Fàbregasa
Gole Giacomo Calò i Giorgiego Kvernadzego zapewniły Frosinone zwycięstwo 2:0 nad Como. Dzięki tej wygranej obie drużyny zrównały się dorobkiem 10 punktów w tabeli Serie A.
Frosinone strzela dwa gole przed przerwą
Frosinone przerwało niepokonaną passę Como w Serie A, wygrywając 2:0 na Stadio Benito Stirpe w piątej kolejce rozgrywek. Podopieczni Massimiliano Alviniego przetrwali początkowy napór gości, po czym dwukrotnie trafili do siatki jeszcze przed przerwą. W siódmej minucie Como miało trzy okazje na objęcie prowadzenia, jednak bramkarz Frosinone Lorenzo Palmisani dwukrotnie obronił strzały Anastasiosa Douvikasa, a kapitan Ilario Monterisi wybił piłkę z linii bramkowej po dobitce Martina Baturiny.
Gospodarze wykorzystali swoją pierwszą klarowną sytuację w 14. minucie. Fares Ghedjemis przeprowadził atak prawą stroną i podał do Schmida, który wycofał piłkę do Giacomo Calò. Ten uderzył pod poprzeczkę, zdobywając swojego pierwszego gola w karierze w Serie A. Como dążyło do wyrównania i w 43. minucie trafiło w słupek po tym, jak Palmisani sparował uderzenie głową Nico Paza. Frosinone natychmiast podwyższyło prowadzenie po kontrataku w 48. minucie. Schmid przedarł się lewym skrzydłem i obsłużył Giorgiego Kvernadzego, który pokonał bramkarza Jeana Buteza strzałem prawą nogą, zdobywając swoją trzecią bramkę w pięciu meczach.
- Ghedjemis stwarza zagrożenie strzałem dla Frosinone
- Palmisani i Monterisi bronią trzy kolejne próby Como
- Calò zdobywa otwierającego gola dla Frosinone po asyście Schmida
- Palmisani odbija uderzenie głową Nico Paza na słupek
- Kvernadze kończy kontratak Schmida, podwyższając prowadzenie
- Fàbregas wprowadza Keana, Ricciego i Rodrigueza w ramach potrójnej zmiany
Defensywna odporność i niewykorzystane szanse
Cesc Fàbregas zareagował w przerwie potrójną zmianą, wprowadzając Moise Keana, Samuele Ricciego oraz Jesusa Rodrigueza w miejsce Douvikasa, Lucasa Da Cunhy i Baturiny. Zmiana taktyczna zwiększyła ofensywną obecność Como, ale Palmisani nadal skutecznie interweniował, broniąc strzały Keana i Rodrigueza z bliskiej odległości. Frosinone również groźnie kontratakowało, a Antonio Raimondo w 65. minucie uderzył minimalnie obok bramki.
Sędzia Daniele Chiffi nie uznał późnego gola Raimondo z powodu faulu w ataku na obrońcy Como Ramonie, utrzymując wynik 2:0. Zespół Alviniego, w którym wystąpiło dziewięciu zawodników z poprzedniego sezonu, w tym siedmiu Włochów, utrzymał przewagę do końca spotkania. Zwycięstwo pozwoliło Frosinone zrównać się z Como w tabeli z dorobkiem 10 punktów, tracąc trzy punkty do liderów: Romy, Interu i Lazio.
Fàbregas o postępach i występie drużyny
Wynik ten oznacza pierwszą porażkę Como we wszystkich rozgrywkach od pięciu miesięcy. Seria bez przegranej trwała od 21 kwietnia 2026 r., kiedy to drużyna uległa Interowi w półfinale Pucharu Włoch. Po meczu Fàbregas odrzucił sugestie, jakoby presja związana z szansą na zrównanie się z liderami wpłynęła na jego zespół.
Nie, nie, to nie była ta sytuacja, na pewno nie z mojej strony. Byłoby to niewłaściwe, ponieważ wciąż jesteśmy Como, idziemy krok po kroku, jesteśmy tutaj znacznie szybciej, niż planowaliśmy dwa lata temu. Ale to pierwsza porażka od 5 miesięcy, przypomnę, od tego półfinału Pucharu Włoch, gdzie prowadziliśmy 2:0 na wyjeździe z Interem.
Trener Como bronił ogólnej postawy swojej drużyny, chwaląc jednocześnie bramkarza rywali i przyznając, że zespół był podatny na kontrataki.
Myślę, że były też pozytywy. Dzisiaj nie było widać drużyny, która nie atakuje, która jest zmęczona, nie, to był zdeterminowany zespół. Piłka nie chciała wpaść, wielkie uznanie dla nich, wielkie uznanie dla ich bramkarza. To nasza wina, powinniśmy podjąć inne decyzje, nie dopuścić do tylu kontrataków, ale nie widziałem zespołu, któremu brakowało chęci lub który był zagubiony.
Como przystępuje do kolejnych spotkań, chcąc poprawić skuteczność po swojej pierwszej ligowej porażce w tym sezonie.


