
Manchester City pokonuje Sunderland 5:3 i obejmuje samodzielne prowadzenie w Premier League
Manchester City odniósł piąte z rzędu zwycięstwo w Premier League, pokonując Sunderland 5:3 na Etihad Stadium i wyprzedzając Arsenal o trzy punkty w tabeli.
Strzelecki festiwal w Manchesterze
Manchester City utrzymał w niedzielę idealny bilans w Premier League, wygrywając 5:3 z Sunderlandem na Etihad Stadium. Dzięki temu wynikowi menedżer Enzo Maresca ma na koncie pięć zwycięstw w pięciu pierwszych meczach ligowych, co daje City 15 punktów i pozycję lidera. Drużyna ma teraz trzy punkty przewagi nad broniącym tytułu Arsenalem, który w sobotę przegrał 0:3 z Brighton. Sunderland, prowadzony przez kapitana Granita Xhakę, poniósł trzecią porażkę w sezonie i z czterema punktami zajmuje 14. miejsce.
Wymiana ciosów w pierwszej połowie
City otworzyło wynik w dziewiątej minucie, gdy Enzo Fernández strzałem z rzutu wolnego pokonał bramkarza Robina Roefsa. Był to pierwszy gol pomocnika dla klubu po transferze z Chelsea za 125 mln funtów. Sunderland odpowiedział trzy minuty później, gdy Enzo Le Fee zagrał prostopadłą piłkę między Rubena Diasa i Matheusa Nunesa, umożliwiając Brianowi Brobbeyowi pokonanie Gianluigiego Donnarummy. Rayan Cherki przywrócił prowadzenie City w 29. minucie po podaniu Antoine'a Semenyo, ale Brobbey ponownie wyrównał, wykorzystując dośrodkowanie Thomasa Meuniera. Semenyo podwyższył na 3:2 w 43. minucie, dobijając piłkę po tym, jak Dan Ballard sfaulował Marca Guehiego w polu karnym.
- Enzo Fernández strzela z rzutu wolnego, dając City prowadzenie 1:0
- Brian Brobbey wyrównuje dla Sunderlandu po podaniu Enzo Le Fee
- Rayan Cherki strzela na 2:1 dla Manchesteru City
- Antoine Semenyo podwyższa na 3:2 dla Manchesteru City przed przerwą
- Antoine Semenyo zdobywa drugą bramkę, zwiększając prowadzenie City do 4:2
- Brian Brobbey kompletuje hat-tricka dla Sunderlandu, zmniejszając wynik na 4:3
- Erling Haaland strzela piątego gola dla City po analizie VAR
Presja po przerwie i hat-trick Brobbeya
City powiększyło przewagę w 57. minucie, gdy Semenyo przejął podanie od Cherkiego i lewą nogą zdobył swoją drugą bramkę w meczu. Sunderland odpowiedział dwie minuty później, gdy Brobbey skierował do siatki dośrodkowanie Nilsona Angulo, kompletując hat-tricka. Brobbey został pierwszym zawodnikiem Sunderlandu, który zdobył hat-tricka w Premier League od czasu Jermaina Defoe w 2016 roku, a także pierwszym piłkarzem gości, który strzelił trzy gole na Etihad od września 2020 roku, kiedy dokonał tego Jamie Vardy. City przypieczętowało zwycięstwo w 81. minucie, gdy Erling Haaland wykorzystał niskie dośrodkowanie Josko Gvardiola. Gol został uznany po analizie VAR pod kątem potencjalnego spalonego Gvardiola.
- Brian Brobbey (Sunderland)
- 3 gole
- Antoine Semenyo (Man City)
- 2 gole
- Enzo Fernández (Man City)
- 1 gole
- Rayan Cherki (Man City)
- 1 gole
- Erling Haaland (Man City)
- 1 gole
Kamień milowy Haalanda i niedzielne wyniki
Gol Haalanda był jego piątym trafieniem w sezonie i oznacza, że Norweg strzelił gola każdemu z 25 rywali, z którymi mierzył się w Premier League. Sunderland był jedynym klubem z tego grona, któremu Haaland nie zdołał strzelić bramki w poprzednim sezonie. W innych niedzielnych meczach Liverpool wygrał na wyjeździe 1:0 z Bournemouth po golu Alexandra Isaka w 57. minucie. Było to drugie zwycięstwo menedżera Liverpoolu, Andoniego Iraoli, w pięciu meczach od czasu objęcia posady na Anfield. Leeds United utrzymało niepokonany status, remisując u siebie 0:0 z Crystal Palace.


