
Francuski minister zaprasza Wielką Brytanię do UE, Burnham nie wyklucza referendum
Andy Burnham przebywa w Niemczech na rozmowach z Friedrichem Merzem, nie wykluczając drugiego referendum w sprawie brexitu. Roland Lescure stwierdził, że Wielka Brytania może wrócić do UE „w każdej chwili”. Oferta pojawia się w momencie, gdy koszty obsługi długu Francji osiągnęły poziom niespotykany od 2002 roku.
Zwrot Partii Pracy w kwestii europejskiej
Andy Burnham w swoim pierwszym przemówieniu jako premier na konferencji Partii Pracy zasugerował, że Wielka Brytania mogłaby ponownie przystąpić do UE. Powiedział, że rząd rozważy pełen zakres opcji przyszłych relacji z blokiem, w tym utrzymanie obecnych ustaleń, powrót do unii celnej, powrót do jednolitego rynku lub pójście „na całość” poprzez pełne członkostwo. Burnham stwierdził, że nie chodzi o „natychmiastowe referendum”, ale dodał, że jeśli opinia publiczna będzie „skłaniać się ku” powrotowi, może zobowiązać się do przeprowadzenia głosowania w następnym manifeście. Odmówił również wykluczenia możliwości pominięcia referendum i walki w kolejnych wyborach parlamentarnych z obietnicą ponownego przystąpienia do UE. Wielka Brytania opuściła UE 31 stycznia 2020 roku po referendum z czerwca 2016 roku, w którym 51,9% głosujących opowiedziało się za wyjściem. Zapytany w Sky News, czy nadal podtrzymuje swój cel, aby Wielka Brytania wróciła do UE za jego życia, odpowiedział:
Powiedziałem, że za mojego życia, i nie zamierzam się z tego wycofywać.
- Referendum, w którym 51,9% głosujących wybrało wyjście z UE
- Wielka Brytania formalnie opuszcza UE
- Partia Pracy przejmuje władzę
- Komisja Europejska proponuje program Made in Europe
Reakcje Paryża i Berlina
Francuski minister finansów Roland Lescure z zadowoleniem przyjął tę perspektywę w wywiadzie dla BBC, stwierdzając, że decyzja należy do brytyjskich wyborców. Powiedział, że Brytyjczycy podjęli decyzję i mieli do tego pełne prawo, ale jeśli chcą wrócić, muszą zdecydować ponownie. Oferta Lescure'a pojawiła się po uwadze prezydenta Emmanuela Macrona z zeszłego tygodnia, że powrót Wielkiej Brytanii byłby bardzo dobrą wiadomością dla Zjednoczonego Królestwa i Europejczyków, o ile premier zmierzałby w tym kierunku. Burnham udaje się do Niemiec na rozmowy z kanclerzem Friedrichem Merzem, którego rząd poparł pomysł, aby Wielka Brytania zbadała możliwości zacieśnienia więzi z UE. Oczekuje się, że obaj politycy uzgodnią bliższą współpracę w zakresie bezpieczeństwa przeciwko cyberatakom oraz omówią relacje brytyjsko-unijne. Lescure wyraził swoje przesłanie bardziej bezpośrednio w wywiadzie dla BBC:
Ale mogę im powiedzieć jedno: wracajcie, w każdej chwili.
Spór o program Made in Europe
Komisja Europejska zaproponowała program Made in Europe w marcu 2026 roku, który obecnie przechodzi proces legislacyjny. Program ten przyznałby firmom z UE pierwszeństwo w zamówieniach publicznych i dotacjach, co ma chronić przemysł bloku przed chińskimi konkurentami. Burnham wyraził obawę, że może to zaszkodzić brytyjskim producentom i łańcuchom dostaw. Europejski przemysł motoryzacyjny wezwał do włączenia Wielkiej Brytanii, aby uniknąć zakłóceń w przepływie komponentów między producentami. Brytyjskie źródła rządowe ostrzegały kilka dni wcześniej, że szczyt „resetu z UE” zostanie ponownie opóźniony, chyba że blok zgodzi się omówić przepisy, które mogłyby odciąć brytyjski biznes od części unijnego przemysłu. Zapytany, czy Wielka Brytania może zostać wykluczona, Lescure powtórzył swoje zaproszenie:
Wróćcie, a będziecie przy stole i omówimy wszystkie te sprawy razem.
Presja długu i sondaży
Uwagi Lescure'a pojawiają się w czasie, gdy koszty obsługi długu Francji rosną. Rentowność francuskich obligacji 10-letnich osiągnęła prawie 5%, co jest szczytem niespotykanym od 2002 roku, a premia wobec długu niemieckiego jest najwyższa od kryzysu w strefie euro w 2012 roku, co wynika z obaw o zawirowania polityczne przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi we Francji. Lescure przyznał, że poziom zadłużenia Francji jest niepokojący i stwierdził, że rząd musi działać teraz. Zapytany, czy Europejski Bank Centralny może interweniować, odpowiedział, że jego zadaniem jest zapewnienie, aby Francja nie musiała się do tego uciekać. Jeśli chodzi o sytuację wewnętrzną, sondaże cytowane przez Guardian pokazują, że aż 59% społeczeństwa opowiada się za powrotem do UE. Lider Reform UK Nigel Farage odrzucił wyniki sondaży i stwierdził, że Burnham dał mu największy impuls w karierze, argumentując, że poparcie spadnie, gdy wyborcy poznają koszty, które oszacował na 25 mld funtów rocznie.

