
Sinner obronił tytuł Wimbledonu po czterosetowym boju z Zverevem, zdobywając piąty wielkoszlemowy laur i drugi z rzędu
Lider światowego rankingu odwrócił losy meczu na Corcie Centralnym, wygrywając 6-7(7) 7-6(2) 6-3 6-4 po blisko czterech godzinach gry, stając się dziesiątym mężczyzną w erze Open, który z powodzeniem obronił tytuł mistrza Wimbledonu w grze pojedynczej mężczyzn.
Jannik Sinner pokonał Alexandra Zvereva w czterech setach w niedzielę, wygrywając Wimbledon drugi rok z rzędu. Zwycięstwo 6-7(7) 7-6(2) 6-3 6-4 dało Włochowi piąty wielkoszlemowy tytuł i przedłużyło jego passę zwycięstw nad Niemcem do dziesięciu kolejnych wygranych. Finał, rozegrany przed publicznością na Corcie Centralnym, w której znaleźli się Książę i Księżna Walii z księciem George'em i księżniczką Charlotte, wyniósł Sinna na 100. zwycięstwo w meczach wielkoszlemowych w karierze.
Przebieg meczu
Obaj zawodnicy wymieniali się potężnymi uderzeniami z głębi kortu w pierwszym secie, rozstrzygniętym w tie-breaku 9-7 po tym, jak Zverev zakończył go forhendowym winnerem. Sinner zdominował następnie tie-break drugiego seta 7-2, doprowadzając do wyrównania. Trzeci set toczył się zgodnie z podaniami aż do ósmego gema, kiedy to Zverev poślizgnął się i chwycił za prawe kolano na trawie. Sinner podszedł, by pomóc mu wstać, a następnie przełamał go na 5-3 i zamknął seta 6-3. Pojedyncze przełamanie w czwartym secie, na 4-3, wystarczyło Sinnerowi; runął na przetartą trawę po wykorzystaniu piłki meczowej.
- Zverev wygrywa 7-6(7) forhendowym winnerem
- Sinner wyrównuje mecz, dominując tie-break 7-2
- Zverev ślizga się, łapie za prawe kolano; Sinner pomaga mu wstać
- Sinner przełamuje na 5-3, wygrywa seta 6-3
- Sinner przełamuje na 4-3 i kończy mecz 6-4
Słowa Sinna
Po odebraniu trofeum z rąk Księżnej Walii Sinner podziękował swojemu zespołowi i matce, która obserwowała go z trybun.
Widziałem, jak mama kilka razy wychodziła z napięcia. To był bardzo piękny finał. Cieszę się ze zwycięstwa, ale też z poziomu, jaki obaj zaprezentowaliśmy. Nie ma bardziej wyjątkowego miejsca do gry w tenisa.
Powiedział również Zverevowi, że niedawne zwycięstwo Niemca w Roland Garros dowodzi, iż ten w końcu wygra w Londynie.
Osiągnąłeś jeden ze swoich celów, wygrywając wielkoszlemowy turniej w Paryżu. Ten mecz był tak wyrównany, że jestem pewien, iż uda ci się wygrać tutaj, w Londynie. Muszę być bardzo ostrożny, jeśli chcesz zostać numerem jeden.
Reakcja Zvereva
Zverev, który przed tymi zawodami nigdy nie przeszedł ćwierćfinału Wimbledonu, był mimo dziesiątej z rzędu porażki z liderem rankingu pełen optymizmu.
Po pierwsze, Jannik, już cię nie lubię. Pokonałeś mnie zbyt wiele razy. Ale po raz kolejny pokazałeś, dlaczego jesteś najlepszym tenisistą na świecie.
29-letni Niemiec dodał, że turniej zmienił jego przekonania dotyczące gry na trawie: „Przyjechałem tutaj, nigdy nie grając w ćwierćfinale, a dziś byłem w finale. Teraz wierzę, że mogę wygrać to trofeum”.
Polityczne owacje we Włoszech
Premier Włoch Giorgia Meloni zareagowała na Instagramie, pisząc, że Sinner napisał „kolejną kartę historii włoskiego sportu. Dziękuję, mistrzu”. Wicepremier i minister spraw zagranicznych Antonio Tajani napisał na platformie X: „Zwycięzca Wimbledonu, po raz kolejny. Włochy obejmują swojego mistrza. Dziękujemy, Jannik!”. Lider opozycji Giuseppe Conte nazwał zwycięstwo „Co za mecz, co za Wimbledon, co za absolutne zjawisko!”, podczas gdy wicepremier Matteo Salvini napisał „Ogromny Sinner! Azzurri duma”.
Obrona zapisana w księgach rekordów
Sinner zostaje dziesiątym mężczyzną w erze profesjonalnej, który obronił tytuł Wimbledonu, dołączając do takich nazwisk jak Federer, Djokovic i Sampras. Mając pięć tytułów wielkoszlemowych w wieku 24 lat, ustępuje jedynie swemu wielkiemu rywalowi Carlosowi Alcarazowi, który ma ich siedem. Setny meczowy sukces Włocha w Wielkim Szlemie przypadł na jego drugi finał Wimbledonu, a zwycięstwo utrzymało go wygodnie na szczycie rankingu przed powracającym Zverevem, który w poniedziałek awansuje na drugie miejsce na świecie.


