Hat-trick Raphinhi w meczu z Sevillą. FC Barcelona wygrywa 3:1 i przedłuża serię zwycięstw
Raphinha strzelił trzy gole, odrabiając wczesną stratę na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan i zapewniając FC Barcelonie siódme z rzędu zwycięstwo w La Liga w wyjazdowym meczu z Sevillą.
Raphinha prowadzi do zwycięstwa w Sewilli
FC Barcelona utrzymała w sobotni wieczór perfekcyjny bilans w rozgrywkach ligowych, pokonując Sevillę 3:1 na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan. Drużyna Hansiego Flicka przystąpiła do spotkania z sześcioma kolejnymi zwycięstwami i 28 bramkami zdobytymi w meczach z Elche, Athletic, Rayo Vallecano, Valencią, Levante oraz Racingiem Santander. Sevilla legitymowała się bilansem czterech wygranych, jednego remisu i jednej porażki, poniesionej z Atletico Madryt. Goście zagrozili bramce rywali już w 8. minucie, gdy Lamine Yamal uderzył z 19 metrów w prawy słupek po interwencji bramkarza. Sevilla objęła prowadzenie w 19. minucie, kiedy Felix Correia dośrodkował z bocznego sektora boiska, a Youssouf Fofana wykorzystał błąd Erica Garcii i Pau Cubarsiego, pokonując Dominika Livakovicia strzałem głową.
Hat-trick pieczętuje siódmą wygraną z rzędu
Barcelona odpowiedziała w ciągu 180 sekund. Andreas Christensen podał do Raphinhi, który zwodem minął obrońcę i w 22. minucie strzałem prawą nogą pokonał Odysseasa Vlachodimosa. W drugiej połowie Barcelona przejęła kontrolę nad meczem. W 52. minucie Yamal dośrodkował w pole karne, a Raphinha skierował piłkę głową do siatki z pięciu metrów. Brazylijski skrzydłowy trafił w słupek bezpośrednio z rzutu rożnego w 64. minucie, a pięć minut później skompletował hat-tricka, wykorzystując prostopadłe podanie od Yamala i przerzucając piłkę nad Vlachodimosem.
- Youssouf Fofana strzela głową pierwszego gola dla Sevilli
- Raphinha wyrównuje dla Barcelony płaskim strzałem
- Raphinha zdobywa drugą bramkę strzałem głową z pięciu metrów
- Raphinha kompletuje hat-tricka technicznym uderzeniem
Zmiany w bramce pod wodzą Flicka
Spotkanie wiązało się z rotacją w bramce po kontuzji podstawowego golkipera Joana Garcii. Garcia doznał urazu kolana podczas czwartkowego meczu z Racingiem Santander i ma wrócić do gry po przerwie reprezentacyjnej na spotkanie z Getafe 10 października. Hansi Flick postawił na 31-letniego reprezentanta Chorwacji Dominika Livakovicia, dla którego był to debiut w klubie po letnim transferze z Fenerbahce SK. Wojciech Szczęsny usiadł na ławce rezerwowych po błędzie popełnionym w meczu z Racingiem.
Flick wyjaśnił swoją decyzję personalną przed meczem w rozmowie z Movistar.
Przeanalizowaliśmy wszystko i uznaliśmy, że to czas na zmianę, więc ją wprowadziliśmy.
Niewykorzystane okazje i końcówka meczu
Sevilla stwarzała zagrożenie po kontratakach przed przerwą, m.in. gdy Correia w 42. minucie uderzył obok słupka z 11 metrów, a Kochorashvili znalazł się na pozycji spalonej. Barcelona również miała swoje szanse, jednak Pedri nie trafił w piłkę, a Rodri zatrzymał groźny atak Sevilli w polu karnym. Sędzia Juan Martinez Munuera nie uznał reklamacji Yamala dotyczących rzutu karnego po pół godzinie gry. W końcówce Anthony Gordon zmarnował okazje w 78. i 81. minucie, natomiast Vlachodimos obronił rzut wolny Daniego Olmo w 89. minucie oraz zatrzymał Karima Adeyemiego w doliczonym czasie gry. Zwycięstwo daje Barcelonie 21 punktów i 31 bramek po siedmiu kolejkach.


