
Fala fałszywych alarmów uderza w polskich polityków i dziennikarzy; dwie osoby podejrzane o zatrzymanie
Seria skoordynowanych fałszywych zgłoszeń do służb ratunkowych dotknęła mieszkanie matki prezydenta Polski, Jarosława Kaczyńskiego oraz kilku konserwatywnych dziennikarzy, zmuszając policję i strażaków do wkroczenia siłowego.
Incydent w Gdańsku
W sobotni wieczór służby ratunkowe siłą wkroczyły do mieszkania w Gdańsku należącego do Elżbiety Nawrockiej, matki prezydenta Karola Nawrockiego. Interwencja nastąpiła po anonimowym zgłoszeniu pożaru i zagrożenia życia. Strażacy i policja weszli do lokalu, ale zastali go pustym. Incydent był kulminacją szerszej fali fałszywych alarmów.
Przekraczamy granice absurdu. To jest mieszkanie matki prezydenta Karola Nawrockiego.
Szerszy wzorzec swattingu
Wcześniej podobne fałszywe zgłoszenia dotyczyły warszawskiej nieruchomości Jarosława Kaczyńskiego, lidera Prawa i Sprawiedliwości, w sprawie rzekomego ładunku wybuchowego. Celem był również dom Tomasza Sakiewicza, szefa Telewizji Republika, oraz mieszkanie historyka Sławomira Cenckiewicza. Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości analizuje obecnie 18 takich przypadków w całym kraju, a śledczy tropią szyfrowane połączenia i zagraniczne serwery.
Jeśli zgłoszenie dotyczy zagrożenia życia, często nie ma czasu na dokładną weryfikację.
Skutki prawne i polityczne
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga złożyła dwa wnioski o tymczasowe aresztowanie. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi Północ już wydał jeden nakaz aresztowania; drugi jest rozpatrywany. Zatrzymano dwie osoby. Tymczasem politycy PiS i urzędnicy prezydenccy domagają się dymisji ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego, zarzucając rządowi brak ochrony rodziny prezydenta.
Ten rodzaj praktyki, te fałszywe alarmy, to najczęściej działanie zorganizowane – w tym sensie, że stoi za nim wiele osób.
Kwestie własności i ochrony
Przegląd księgi wieczystej pokazuje, że Elżbieta Nawrocka jest jedyną właścicielką mieszkania w Gdańsku. Prezydent Nawrocki w swoim oświadczeniu majątkowym podczas kierowania Instytutem Pamięci Narodowej wcześniej wykazał 50-procentowy udział, ale jego sztab wyjaśnił to jako interpretację prawną opartą na testamencie. Mieszkanie nie zostało zgłoszone do Służby Ochrony Państwa jako lokal wymagający szczególnej ochrony.
Gdyby prezydent lub jego urzędnicy zgłosili potrzebę takiej ochrony, Służba Ochrony Państwa z pewnością podjęłaby takie działania.
Techniczny trop śledztwa
Sprawca użył aplikacji Alarm 112 do wysłania fałszywego zgłoszenia przez SMS. Numer telefonu został zidentyfikowany. Śledczy podejrzewają użycie routingu cebulowego przez sieć TOR w celu zamaskowania adresu IP i lokalizacji nadawcy.
Wiemy, na kogo zarejestrowany jest numer. Ustalamy, gdzie ta osoba się znajduje i jaki ma związek z tym zdarzeniem.
- Rozpoczęcie 12 interwencji policyjnych związanych z fałszywymi bombami i zagrożeniami zdrowia między 10 a 15 maja, według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
- Ministerstwo Spraw Wewnętrznych potwierdza 12 interwencji związanych z fałszywymi zgłoszeniami ładunków wybuchowych lub zagrożenia życia i zdrowia.
- Fałszywy alarm w warszawskiej nieruchomości Jarosława Kaczyńskiego o rzekomym ładunku wybuchowym; incydent nagłośniony przez rzecznika PiS Rafała Bochenka.
- Służby ratunkowe siłą wkraczają do gdańskiego mieszkania Elżbiety Nawrockiej, matki prezydenta Karola Nawrockiego, po fałszywym zgłoszeniu.
- Premier Donald Tusk zwołuje nadzwyczajną naradę rządową i nakazuje przegląd wszystkich procedur.
- Prokuratura Rejonowa w Gdańsku wszczyna śledztwo; w Warszawie złożono dwa wnioski o areszt, jeden uwzględniono.
Premier Donald Tusk zwołał w niedzielę nadzwyczajną naradę z ministrami i szefami służb, nazywając incydent prowokacją o "wyjątkowo paskudnym charakterze" i nakazując przegląd wszystkich procedur.


