
Pożar zmusza do ewakuacji madryckiego Torre Moeve; 2000 pracowników bezpiecznie opuszcza budynek w uporządkowanej akcji przypominającej ćwiczenia
Pożar instalacji elektrycznej na 25. piętrze drugiego co do wysokości budynku w Madrycie wywołał we wtorek szybką ewakuację około 2000 pracowników biurowych, bez poważnych obrażeń.
Pożar i ewakuacja
We wtorek około godziny 17:00 wybuchł pożar w pomieszczeniu technicznym między 23. a 25. piętrem Torre Moeve, 248-metrowego, 49-piętrowego wieżowca w madryckiej dzielnicy Cuatro Torres. Gęsty czarny dym, widoczny z dużej części stolicy, spowodował natychmiastowe uruchomienie procedur przeciwpożarowych budynku. Alarm włączył się około pięć minut po wybuchu pożaru, a cała wieża została ewakuowana w ciągu około 18 minut. Trzech pracowników, którzy początkowo zostali uwięzieni na 27. piętrze, później potwierdzono, że są bezpieczni, a dwie osoby były leczone na miejscu z powodu lekkiego podtrucia dymem. Jedna osoba wymagała pomocy z powodu reakcji lękowej. Nikt nie trafił do szpitala.
- Pożar wybucha w pomieszczeniu technicznym na 25. piętrze
- Włącza się alarm przeciwpożarowy; rozpoczyna się ewakuacja
- Około 2000 pracowników opuszcza budynek
- Strażacy opanowują ogień
- Pracownicy mogą wrócić po rzeczy osobiste
Reakcja służb ratunkowych
Na miejsce przybyły cztery wozy strażackie, a strażacy opanowali ogień około godziny 18:00. Służby ratunkowe Madrytu użyły dronów do monitorowania sytuacji i utrzymywały kontakt z trzema uwięzionymi pracownikami. Policja zamknęła okolicę i nadzorowała tłum ewakuowanych oraz gapiów. W budynku mieszczą się biura Moeve (firmy energetycznej znanej wcześniej jako Cepsa), Amazon Web Services, kancelarii prawnych Pérez‑Llorca i Gómez Acebo & Pombo oraz biura podróży Expedia.
Doświadczenia pracowników
Wielu pracowników początkowo myślało, że to kolejny rutynowy alarm, ze względu na częste ćwiczenia ewakuacyjne w wieżowcu.
Pracownicy schodzili klatkami schodowymi nawet z 31. piętra bez paniki.Dwie minuty po tym, jak zaczęło silnie pachnieć spalenizną, włączył się alarm.
Niektórzy pracownicy zgłaszali, że słyszeli głośną eksplozję na zewnątrz budynku, ale ci wewnątrz nie słyszeli niczego niezwykłego. Po odwołaniu alarmu pracownicy mogli wrócić po rzeczy osobiste i pojazdy; Moeve poleciło swoim pracownikom pracę zdalną do odwołania.Było bardzo szybko. Koledzy mówili, że silnie czuć spalenizną, a po pięciu minutach włączył się alarm. Zeszliśmy schodami w uporządkowany sposób.
Wieżowiec i jego własność
Zaprojektowany przez Normana Fostera wieżowiec został oddany do użytku w 2009 roku jako siedziba główna Caja Madrid, a później Bankii. Od czasu zakupu za 490 milionów euro w 2016 roku budynek jest własnością Pontegadea, spółki inwestycyjnej Amancio Ortegi, założyciela Inditexu. Obecnie nosi nazwę Moeve po rebrandingu firmy energetycznej w latach 2024–2026. W portfelu nieruchomości Ortegi znajduje się również pobliska Torre Picasso.
Precedens
Jest to drugi pożar w tym wieżowcu w ciągu sześciu miesięcy. W grudniu 2025 roku pożar transformatora elektrycznego spowodował podobną ewakuację i chwilową przerwę w dostawie prądu. Szybka i uporządkowana reakcja we wtorek była przypisywana przez pracowników licznym ćwiczeniom przeprowadzonym po tamtym zdarzeniu.


