
Największe w Europie targi obronności Eurosatory otwarte pod Paryżem, gdy kontynent przyjmuje „postawę wojenną”
Targi obronności i bezpieczeństwa Eurosatory otwierają się w poniedziałek pod Paryżem, podczas gdy państwa europejskie sygnalizują zwrot w kierunku przygotowań do zakrojonego na szeroką skalę konfliktu na kontynencie, wykraczającego poza wojnę w Ukrainie.
Targi obronności Eurosatory, opisywane jako największe na świecie targi obrony lądowej i powietrznej, otworzą w poniedziałek swoje podwoje pod Paryżem na tle Europy, która – jak to ujmuje jedno ze źródłowych artykułów – przyjmuje „postawę wojenną”. W ich trakcie odbędą się pokazy na żywo, w tym pojazdów opancerzonych eskortowanych przez drony, dział w akcji i ogłuszających eksplozji, symbolizujące przygotowania kontynentu do potencjalnej wojny na własnej ziemi.
Kontynent w „postawie wojennej”
Otwarcie targów odzwierciedla szerszą strategiczną zmianę. Państwa europejskie coraz częściej działają w myśl zasady „Si vis pacem, para bellum” (Jeśli chcesz pokoju, szykuj się do wojny), a przemysł zbrojeniowy rośnie, by sprostać zapotrzebowaniu. Zaplanowane na targi pokazy mają symulować walkę o wysokiej intensywności, wyrzucając pył na trybuny wraz z odgłosem artylerii.
Innowacje na zrobotyzowanym polu walki
Francuscy producenci uzbrojenia wykorzystają to wydarzenie do zaprezentowania swoich najnowszych innowacji w dziedzinie robotyki pola walki. Wśród systemów, które mają zostać przedstawione, znajdują się zdalnie sterowane pojazdy do rozminowywania, drony-kamikadze oraz pojazdy opancerzone zdolne do zdalnego sterowania. Branża pozycjonuje te technologie jako niezbędne dla przyszłości walki lądowej, odzwierciedlając dążenie do tego, co jeden z raportów określa mianem „robotyki pola walki”.
Banki wkraczają na parkiet targowy
Po raz pierwszy francuskie banki będą miały dedykowane stoisko na Eurosatory. Na prośbę rządu i zwabione szybkim rozwojem sektora, główne instytucje finansowe coraz częściej finansują firmy zbrojeniowe. Jak powiedział „Le Figaro” jeden z przedstawicieli banku: „Mamy mnóstwo spotkań”, co wskazuje na głębię nowych relacji handlowych między francuskimi finansami a przemysłem zbrojeniowym w miarę wzrostu inwestycji w obronność.
Mamy mnóstwo spotkań.
Tarcia na froncie francusko-izraelskim
Targi są także areną odnowionych tarć między Francją a Izraelem. Napięcie wzrosło po tym, jak Paryż zdecydował się zakazać izraelskim firmom prezentowania „ofensywnego” sprzętu wojskowego na targach. Decyzja ta zamienia pawilony Eurosatory w to, co „Les Echos” określiło mianem „pola bitwy” dla dyplomatycznej konfrontacji, dodając do prezentowanego sprzętu militarny element międzynarodowych kontrowersji politycznych.


