
Eksplozje i dym w pobliżu lotniska w Rijadzie po alarmach przeciwlotniczych w Arabii Saudyjskiej
Mieszkańców Rijadu obudziły w sobotę wczesnym rankiem syreny alarmowe. Po dwóch głośnych wybuchach, kilka godzin później w pobliżu lotniska w stolicy pojawiły się kłęby dymu.
Eksplozje i dym w pobliżu lotniska w Rijadzie
Mieszkańcy stolicy Arabii Saudyjskiej obudzili się około godziny 03:00 czasu lokalnego w sobotę, 19 września 2026 r., po tym jak obrona cywilna wysłała na telefony komórkowe ostrzeżenia o nadlatującym nalocie. Kilka minut po sygnałach alarmowych korespondenci Agence France-Presse oraz Reuters usłyszeli w całym Rijadzie dwie głośne eksplozje. Saudyjska obrona cywilna odwołała alarm około 30 minut później, a służby ratunkowe zakończyły stan gotowości przed godziną 07:00.
Później w sobotę rano w internecie pojawiły się nagrania przedstawiające gęsty czarny dym i płomienie unoszące się z obszaru w pobliżu lotniska w Rijadzie. Świadkowie na miejscu potwierdzili międzynarodowym agencjom informacyjnym obecność dużych słupów dymu w okolicach portu lotniczego. Do sobotniego popołudnia rząd Arabii Saudyjskiej nie wydał oficjalnego komentarza w sprawie dymu nad lotniskiem ani nocnych eksplozji.
- Huti ogłaszają blokadę morską Arabii Saudyjskiej i atakują żeglugę na Morzu Czerwonym
- Rada Bezpieczeństwa ONZ wydaje oświadczenie potępiające ataki Huti na infrastrukturę Arabii Saudyjskiej
- Saudyjska obrona cywilna wysyła alarm przeciwlotniczy na telefony komórkowe w Rijadzie
- Sfilmowano gęsty czarny dym i płomienie unoszące się w pobliżu lotniska w Rijadzie
Pierwsze bezpośrednie zagrożenie dla stolicy
Eksplozje te stanowią pierwszy przypadek, w którym ostrzeżenia o nalotach i detonacje miały miejsce w Rijadzie od czasu ponownej eskalacji walk z siłami Huti z Jemenu. Poprzednie operacje przeprowadzane przez tę grupę koncentrowały się niemal wyłącznie na infrastrukturze naftowej i instalacjach wojskowych położonych w południowej Arabii Saudyjskiej lub wzdłuż wybrzeża Morza Czerwonego.
Te południowe i przybrzeżne strefy celów znajdowały się daleko od stolicy, dzięki czemu Rijad pozostawał nienaruszony od wznowienia otwartego konfliktu w lipcu 2026 r. Nocne alarmy nastąpiły po publicznych oświadczeniach rzecznika wojskowego Huti, który stwierdził, że ruch udaremnił nieokreślone wrogie działania w jemeńskiej stolicy, Sanie. Rzecznik obwinił Arabię Saudyjską za incydent i zapowiedział, że siły Huti przeprowadzą bezpośrednią odpowiedź odwetową.
Eskalacja nad Morzem Czerwonym i deklarowane naloty
Wrogość między koalicją pod wodzą Arabii Saudyjskiej a bojownikami Huti nasiliła się po tym, jak w lipcu 2026 r. grupa jemeńska ogłosiła blokadę morską Arabii Saudyjskiej. Po tym ruchu jednostki Huti przeprowadziły ataki na statki powiązane z Arabią Saudyjską na Morzu Czerwonym i przejęły kontrolę nad terytorium wzdłuż zachodniego wybrzeża Jemenu, wypierając siły lojalne wobec uznawanego międzynarodowo rządu.
Siły Huti kontrolują obecnie całe jemeńskie wybrzeże Morza Czerwonego, wzmacniając swoją obecność operacyjną nad cieśniną Bab al-Mandab, kluczowym punktem handlu morskiego łączącym Europę i Azję przez Kanał Sueski. W sobotę przedstawiciele Huti poinformowali, że saudyjskie samoloty wojskowe przeprowadziły w ciągu ostatnich 24 godzin 26 nalotów na obszary pod ich kontrolą. W piątek grupa twierdziła, że saudyjskie ataki powietrzne osiągnęły łącznie 300 w ciągu jednego tygodnia.
- Ostatnie 24 godziny
- 26 naloty
- Ostatni tydzień
- 300 naloty
Potępienie Rady Bezpieczeństwa ONZ
Incydenty w Rijadzie nastąpiły po działaniach dyplomatycznych organów międzynarodowych reagujących na transgraniczne ataki na infrastrukturę Arabii Saudyjskiej. W piątek, 18 września 2026 r., Rada Bezpieczeństwa ONZ wydała formalne oświadczenie w sprawie konfliktu.
Rada Bezpieczeństwa potępia w najostrzejszych słowach trwające ataki Huti przeciwko Królestwu Arabii Saudyjskiej, w tym ataki uderzające w infrastrukturę cywilną i energetyczną, które spowodowały obrażenia wśród ludności cywilnej, w tym kobiet i dzieci.
Oświadczenie Rady Bezpieczeństwa potępiło również eskalację militarną Huti w całym Jemenie, gdzie starcia między zwaśnionymi frakcjami nadal wpływają na obszary cywilne i obiekty energetyczne w całym regionie.


