
Egipt po raz pierwszy awansował do fazy pucharowej MŚ; Salah kontuzjowany, a Iran stracił bramkę na wagę zwycięstwa po interwencji VAR
Egipt zapewnił sobie historyczny pierwszy awans do fazy pucharowej mistrzostw świata po remisie 1:1 z Iranem w Seattle, a gwiazdor drużyny Mohamed Salah opuścił boisko z urazem uda. Stracie w doliczonym czasie gry bramka Irańczyków została anulowana przez VAR z powodu minimalnego spalonego.
Egipt powstrzymuje Iran i zapewnia sobie historyczne miejsce w fazie pucharowej
Egipt zremisował 1:1 z Iranem w Seattle, zajmując drugie miejsce w grupie G i po raz pierwszy awansując do fazy pucharowej mistrzostw świata. Ten wynik, w połączeniu z pogromem Nowej Zelandii 5:1 przez Belgię, sprawił, że Faraonowie przeszli bezpośrednio do 1/16 finału, gdzie 3 lipca w Dallas zmierzą się z Australią. Iran, trzeci z trzema punktami, czeka na pozostałe wyniki grupowe, by sprawdzić, czy awansuje jako jedna z najlepszych drużyn z trzecich miejsc.
Dramaturgia meczu
- Mahmoud Saber strzela gola dla Egiptu (1-0)
- Iran otrzymuje rzut karny; strzał Mediego Taremiego obroniony przez Oufę Shobeira
- Ramin Rezaeian wyrównuje dla Iranu (1-1)
- Mohamed Salah zmieniony z powodu urazu uda (za niego wchodzi Zizo)
- Bramka Shoji Khalilzadeha anulowana po analizie VAR (spalony)
- Irańczyk trafia w poprzeczkę
Mecz dostarczył nieustających emocji od pierwszego gwizdka. Mahmoud Saber dał prowadzenie Egiptowi w 5. minucie, wykorzystując niepewne wybicie piłki po obronionym strzale. Sześć minut później Iran otrzymał rzut karny po faulu Mohammeda Abdelmonema na przeciwniku, ale strzał Mediego Taremiego z jedenastu metrów obronił bramkarz Oufa Shobeir. Był to trzeci rzut karny podyktowany przez sędziego Marciniaka w historii mistrzostw świata, co wyrównało rekord wszech czasów dzielony z Edgordo Codesalem i Arthurem Ellisem. Presja Irańczyków przyniosła efekt w 14. minucie, gdy Ramin Rezaeian z ostrego kąta wyrównał wynik. Po przerwie Egipt stworzył więcej okazji, ale nie zdołał ich wykorzystać, a w 57. minucie z powodu kontuzji boisko opuścił Mohamed Salah. Finałowa część spotkania przerodziła się w chaos: bramka Shoji Khalilzadeha w doliczonym czasie została anulowana po interwencji VAR z powodu spalonego, a chwilę później Irańczycy trafili w poprzeczkę.
Niepokój o uraz Salaha
Talisman Egiptu został zmuszony do opuszczenia boiska z lodem na lewym udzie. Trener Hossam Hassan uspokajał kibiców.
Na szczęście kontuzja nie wydaje się poważna. Lekarz przygotuje raport po powrocie do hotelu i przeprowadzi drugie badanie. Rozmawiałem z Salahem, zapewnił mnie, że wszystko będzie dobrze, że to nie jest poważny uraz.
Egipt będzie liczył na to, że 33-latek będzie gotowy na mecz z Australią.
Końcowa tabela grupy G
- Belgia
- 5
- Egipt
- 5
- Iran
- 3
- Nowa Zelandia
- 1
Belgia wyprzedziła Egipt, zajmując pierwsze miejsce dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu w bezpośrednim starciu, pozostawiając obie drużyny po pięć punktów. Iran, z trzema remisami, nie wywalczył bezpośredniego awansu i liczy na tabelę najlepszych drużyn z trzecich miejsc, w której zajmuje szóste miejsce na osiem premiowanych awansem.
Co dalej dla Iranu i Egiptu
Nagrodą dla Egiptu jest mecz z Australią w Dallas 3 lipca. Los Iranu zależy od pozostałych meczów grupowych; drużyna musi natychmiast wrócić do swojej bazy w Meksyku, co spotkało się z krytyką napastnika Mediego Taremiego.
Czuję smutek, ale mamy nadzieję, że jeszcze awansujemy. Ludzie zawsze mają nadzieję, muszą ją mieć.


